LM: kanonada w Słowenii, klub Michała Nalepy zremisował

Zdjęcie okładkowe artykułu: Newspix / PUZZLEPIX/NEWSPIX.PL
Newspix / PUZZLEPIX/NEWSPIX.PL
zdjęcie autora artykułu

W środę 14 klubów rozpoczęło walkę w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Piłkarze Olimpiji Lublana i AS Trencin zdobyli sześć goli w 43 minuty. Ferencvaros z Michałem Nalepą w jedenastce zremisował 1:1 z Partizani Tirana.

II runda eliminacji Ligi Mistrzów rozpoczęła się we wtorek. Sezon w europejskich pucharach rozpoczęła Legia Warszawa i zremisowała 1:1 z HSK Zrinjski Mostar. Największą niespodziankę sprawili Gibraltarczycy z Lincoln Red Imps FC, którzy pokonali 1:0 Celtic Glasgow. Najwięcej goli padło w meczu Hapoelu Beer Sheva, który był niedawno na zgrupowaniu w Wielkopolsce. Mistrz Izraela pokonał 3:2 Sheriff Tyraspol.

W środę piłkarze Olimpiji Lublana i AS Trencin potrzebowali tylko 43 minut, by pobić tamten wynik i zdobyć sześć bramek. Klub ze Słowacji rozpoczął fenomenalnie od zdobycia czterech goli, potwierdzając, że ma przebojowy zespół. W jedenastce Olimpiji był Andraz Kirm znany z Wisły Kraków, a kanonadę obserwował z ławki były bramkarz Floty Świnoujście Darko Brljak. Słoweńcy nie poddali się i odpowiedzieli Słowakom trzema golami, poprawiając wynik szalonego spotkania na 3:4.

Ferencvaros z Michałem Nalepą w składzie zremisował 1:1 z Partizani Tirana. Węgrzy doprowadzili do kompromisowego wyniku w 71. minucie dzięki strzałowi Daniela Bode. Nalepa był pierwszym piłkarzem, który dostał żółtą kartkę. Sędzia upomniał Polaka za zbyt ostry faul. Partizani zastąpiło w eliminacjach Ligi Mistrzów Skenderbeu Korcze wykluczone przez UEFA za korupcję.

Solidną zaliczkę wypracowali sobie gracze FC Kopenhaga, którzy zwyciężyli w Irlandii Północnej 3:0 z Crusaders FC. Po trzech minutach prowadzili i stopniowo powiększali zaliczkę przed rewanżem, do którego przystąpią ze spokojnymi głowami. Rosenborg Trondheim ma przewagę 3:1 w skandynawskim dwumeczu z IFK Norrkoeping. Worek z golami w tym starciu rozwiązał się po przerwie.

ZOBACZ WIDEO Mateusz Cetnarski: już zapomnieliśmy o Lidze Europejskiej (źródło TVP)

{"id":"","title":""}

Do walki o fazę grupową Ligi Mistrzów przystąpiła FK Astana. Na początek tylko zremisowała bezbramkowo z Żalgirisem na Litwie. Warto pamiętać, że rok temu Kazachowie rozstrzygali wszystkie dwumecze w eliminacjach na sztucznej murawie w Astanie aż sensacyjnie przedostali się do elitarnych rozgrywek.

II runda eliminacji Ligi Mistrzów:

Rosenborg Trondheim - IFK Norrkoeping 3:1 (0:0) 1:0 - Holmar Orn Eyjolfsson 48' 2:0 - Andre Helland 62' 3:0 - Yann-Erik De Lanlay 65' 3:1 - Sebastian Andersson 71'

Żalgiris Wilno - FK Astana 0:0

Ludogorec Razgrad - Mladost Podgorica 2:0 (2:0) 1:0 - Cosmin Moti (k.) 13' 2:0 - Jody Lukoki 26'

Crusaders FC - FC Kopenhaga 0:3 (0:2) 0:1 - Federico Santander 6' 0:2 - Andreas Cornelius 40' 0:3 - Rasmus Falk 53'

Partizani Tirana - Ferencvaros 1:1 (0:0) 1:0 - Realdo Fili 47' 1:1 - Daniel Bode 72'

Olimpija Lublana - AS Trencin 3:4 (2:4) 0:1 - James Lawrence 4' 0:2 - Samuel Kalu 6' 0:3 - Rangelo Jang 20' 0:4 - Realdo Fili 32' 1:4 - Etien Velikonja 34' 2:4 - Miha Zajc 43' 3:4 - Blessing Eleke 89'

Dundalk FC - FH Hafnarfjoerdur 1:1 (0:0) 1:0 - David McMillan 66' 1:1 - Steven Lennon 77'

Źródło artykułu: