WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Chińczycy chcą wyprodukować własnego Leo Messiego

Ekspansja chińskich klubów na rynku transferowym niedługo się skończy - uważa prof. Simon Chadwick z Uniwersytetu Salford. Zdaniem Anglika chiński futbol ma być samowystarczalny, by zrealizować cel nadrzędny, który postawił przed nim rząd.
Maciej Kmita
Maciej Kmita

Kluby Państwa Środka z roku na rok wydają na transfery coraz większe kwoty. Tylko w zimowym oknie transferowym kluby z Chinese Super League przeznaczyły na pozyskanie zawodników 388 mln euro, a do tego dołożyły wydatki na bardzo wysokie pensje, którymi zachęcano piłkarzy do przeprowadzki do Azji.

Z związku z transferowym szaleństwem, które opanowało chińskie kluby, w połowie stycznia władze tamtejszej ligi wprowadziły przepis mówiący, że w sezonie 2017 na boisku będzie mogło przebywać tylko trzech zagranicznych piłkarzy, a w meczowej "18" może się znaleźć tylko pięciu stranierich. Chińczycy działają jednak dwutorowo: wydają duże kwoty na nowych zawodników z Ameryki Południowej i Europy, ale jednocześnie inwestują olbrzymie pieniądze także w rozwój swoich akademii.

- Chińczycy wprowadzili te limity, ponieważ naprawdę chcą rozwijać swoje własne talenty - mówi prof. Simon Chadwick z Uniwersytetu Salford i dodaje: - Założeniem jest, by do dziesięciu lat lat wyjściowe składy drużyn klubowych składały się w stu procentach z chińskich zawodników.

- Oczywiście w najbliższym czasie nie będzie to możliwe, bo w Chinach po prostu nie ma tylu utalentowanych piłkarzy, ale celem Chińczyków jest wyprodukowanie własnego Messiego czy Ronaldo. Chińczycy będą mieli grać w chińskich klubach, by potem móc grać w drużynie narodowej. Rząd ogłosił, że w 2050 roku reprezentacja Chin ma zostać mistrzem świata - tłumaczy Chadwick.

ZOBACZ WIDEO Na kłopoty Messi. Zobacz skrót meczu Atletico Madryt - FC Barcelona [ZDJĘCIA ELEVEN]

Chińczycy zostaną kiedyś mistrzami świata w piłce nożnej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Sky Sports

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yes 0
    Do niedawna w chińskiej rodzinie mogło być jedno dziecko (przynajmniej oficjalnie). Teraz będzie łatwiej o swoje talenty.
    Czy można inaczej? W Europie (również w Polsce) grają w ping ponga Europejczycy o chińskich nazwiskach i wyglądach. Może chińskim specom od piłki chodzi jednak o chińskich (własnych) Chińczyków?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×