WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Patryk Lipski: Wynik jest fatalny, a Lechia zasługuje na to, by być w czubie tabeli

Pierwszy mecz na gdańskim stadionie i dwie asysty. Debiut Patryka Lipskiego przed własną publicznością z pewnością byłby bardziej udany, gdyby nie wynik. Po porażce 2:3 z Sandecją, Lipski zapowiedział walkę o powrót do czołówki tabeli.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
WP SportoweFakty / Agnieszka Skórowska / Na zdjęciu: Patryk Lipski (po lewej)

Lechia Gdańsk nie potrafiła w piątek odrobić strat z pierwszej połowy. - Szkoda porażki szczególnie, że w drugiej połowie doprowadziliśmy do remisu i straciliśmy gola. W pierwszej części spotkania straciliśmy dwa gole do pustej bramki po kontratakach. Fatalnie zaczął się ten mecz. W przerwie wierzyliśmy, że uda się jednak wygrać. Zamiast cierpliwie konstruowanych ataków, straciliśmy gola i nie udało się doprowadzić do remisu - powiedział Patryk Lipski.

- Problem jest w głowach, bo prowadzimy grę i nadziewamy się na dwie kontry, po czym przegrywamy 0:2. Lekiem na to wszystko będzie zwycięstwo w Krakowie, wówczas pewność siebie może pójść do góry. Trzeba się dobrze przygotować i żałuję, że nie gramy już kolejnego dnia, bo chcemy się zrehabilitować. Reakcja trybun była uzasadniona, bo po pierwszej połowie przegrywaliśmy 0:2. Chcieliśmy to zadośćuczynić kibicom, ale mają prawo do złości, bo wynik jest fatalny. Liczę na to, że od meczu z Wisłą Kraków będziemy wygrywać. Lechia Gdańsk zasługuje na to, by być w czubie tabeli i będziemy o to walczyć - dodał nowy piłkarz Lechii Gdańsk.

Patryk Lipski pierwszy mecz w Gdańsku okrasił dwoma asystami, a mogło być ich jeszcze więcej, gdyby lepiej w kluczowych momentach spisali się koledzy. Czy taką rolę widzi dla siebie w drużynie? - Tak, w zespole mamy wielu świetnych zawodników potrafiących strzelać gole. W kolejnych meczach chcę asystować przy wygranych, bo teraz te asysty nic nie dały. Mieliśmy jeszcze kilka okazji, ale to Sandecja wywiozła trzy punkty - żałował piłkarz.

Wkrótce skład gdańskiej drużyny ma być szerszy, bo wraca do niej Rafał Wolski będący piłkarzem o podobnej charakterystyce, co Lipski. Czy znajdzie się miejsce dla obu piłkarzy? - Rafał to świetny zawodnik, który przyda się całej drużynie. Jak trener wystawi nas obu na boisku, to współpraca będzie się dobrze układać. Nie będziemy się dublować, trzeba to zgrać i może to przynieść korzyść drużynie - stwierdził Patryk Lipski.

W ubiegłym sezonie Lipski grał w Ruchu Chorzów, który również spisywał się słabo i ostatecznie się nie podniósł, spadając do I ligi. Lechia również jest w dołku. Czy da się porównać obie szatnie od strony mentalnej? - W Lechii jestem dopiero tydzień i na pewno mamy więcej doświadczonych zawodników. To plus, bo może to wpłynąć na szybkie podniesienie się z dołka. W Ruchu mieliśmy większość młodych zawodników i w najważniejszych meczach tego zabrakło - przeanalizował pomocnik.

ZOBACZ WIDEO Michał Kucharczyk: Nie spuszczamy głów


LOTTO Ekstraklasa na żywo w WP Pilot! Oglądaj online Lechia Gdańsk - Piast Gliwice

Czy Patryk Lipski będzie w tym sezonie ważną postacią Lechii Gdańsk?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ubot1990 0
    Kolejny przykład po Dąbrowskim, mentalności polskiego piłkarzyka. Co to znaczy, że Lechia zasługuje, żeby być w czubie? Co to w ogóle ma być? Lechia jest tam ze względu na to jakie ma wyniki. Dramat, nie ma się co dziwić, że nasza liga ma poziom półamatorskiej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zadziwiony 0
    Tak jest. Ja za Arką nie przepadam (uraz z dawnych lat), ale to jest taki zespół, darujcie szanowni kibice Arki "zakalcowaty". Nie grają wielkiej piłki (nawet jak na nasze warunki) ale zawsze trzeba na nich uważać. Czy jadąc w gości czy podejmując u siebie, może ten zakalec stanąć w gardle niezależnie od tego jaki byś nie był wielki. Z tego punktu patrząc to ich nawet lubię i cenię :). Zdaje się, że podobne nastawienie do życia boiskowego prezentują Słoniki a może i Sandecja? (przekonamy się, za krótko grają)
    Diabeł 666 Ooo losie napisałem 40?Sorki miało być około 30 sezonów pomyliło mi sie:)Bo Arka jest ambitniejsza i bardziej waleczna:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Diabeł 666 0
    Ooo losie napisałem 40?Sorki miało być około 30 sezonów pomyliło mi sie:)Bo Arka jest ambitniejsza i bardziej waleczna:)
    zadziwiony Cześć Diabeł. Zaskoczyłeś mnie z tymi 40 sezonami i sprawdziłem. Mają na koncie 27 sezonów (od "stworzenia świata") Teraz nieprzerwany ciąg 10-lat. Ja ich pamiętam z połowy lat 80-tych (początek moich zainteresowań) ale później po paru latach spadli. Ja do nich nic nie mam. Nawet rozumiem po części kibiców różnych zespołów obijających się po niższych ligach i śpiewających, że "mistrzem jest". No, ale tutaj zawodnik opowiada.... Zresztą Lechia ciągle coś zapowiada i ciągle coś nie wychodzi bo ktoś... Teraz przecież też jest podobno okradziona przez Arkę z pucharów. Taki ich los. Środek tabeli, nosy w chmurach i pretensje do całego świata. (Ale ma swoich kibiców, którzy ją kochają i mają do tego święte prawo)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×