Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Łukasz Piszczek polskim rekordzistą Bundesligi! Wyrównał osiągnięcie Tomasza Wałdocha

Występ w sobotnim meczu 1. kolejki Bundesligi z VfL Wolfsburg (3:0) był już 249. Łukasza Piszczka w Bundeslidze. Tym samym obrońca Borussii Dortmund został polskim rekordzistą niemieckiej ekstraklasy pod względem rozegranych w niej spotkań.
Maciej Kmita
Maciej Kmita
Łukasz Piszczek (z prawej) PAP/EPA / FRIEDEMANN VOGEL / Łukasz Piszczek (z prawej)

Dotychczas Polakiem z największą liczbą występów w Bundeslidze był Tomasz Wałdoch, który w latach 1994-2006 rozegrał w niemieckiej ekstraklasie 249 spotkań w barwach VfL Bochum i Schalke 04 Gelsenkirchen. Srebrny medalista igrzysk olimpijskich w Barcelonie cieszył się w tych klubach dużą estymą - był kapitanem zarówno Bochum, jak i Schalke.

Wałdoch pracował na swój rekordowy dorobek przez dwanaście sezonów, podczas gdy Łukasz Piszczek wyrównał jego osiągnięcie na początku swojego jedenastego sezonu w Bundeslidze. Wychowanek Gwarka Zabrze został zawodnikiem Herthy Berlin już w 2004 roku, ale Stara Dama wypożyczyła go na trzy lata do Zagłębia Lubin. Pełnoprawnym członkiem zespołu z Berlina został dopiero przed sezonem 2007/2008.

Początkowo bez większego efektu grał jako napastnik bądź skrzydłowy, ale wiosną 2009 roku ówczesny trener Herthy, Lucien Favre podjął kluczową dla kariery Piszczka decyzję i przekwalifikował Polaka z ataku na prawą obronę. To był strzał w "10", bo Polak został jednym z najlepszych zawodników świata na tej pozycji.

Latem 2010 roku, właśnie jako prawy obrońca, trafił do Borussii Dortmund Juergena Kloppa. Zawodnikiem BVB był już wtedy Jakub Błaszczykowski, a w tym samym oknie transferowym co Piszczek na Signal Iduna Park zameldował się też Robert Lewandowski. "Polonia Dortmund" przetrwała cztery sezony, a w tym czasie Polacy zostali dwukrotnymi mistrzami Niemiec (2011, 2012) i zdobywcami Pucharu Niemiec (2012).

ZOBACZ WIDEO Tak Lewandowski zdobył gola. Zobacz skrót Bayern - Bayer [ELEVEN]

W minionym sezonie Piszczek wygrał z Borussią Puchar Niemiec po raz drugi i tym samym został czwartym w historii Polakiem, który dokonał tej sztuki. Wcześniej udało się to tylko Lewandowskiemu, Wałdochowi i Tomaszowi Hajcie. Kolekcję trofeów Piszczka uzupełnia jeszcze jeden Superpuchar Niemiec (2014).

Najlepszymi pod względem statystyk indywidualnych sezonami Piszczka w Bundeslidze były kampanie 2011/2012 i 2012/2013, w których miał udział w zdobyciu przez Borussię aż 12 bramek. Najwięcej asyst (10) zaliczył w sezonie 2012/2013, a najskuteczniejszy był w poprzednim, w którym strzelił aż pięć goli - najwięcej spośród wszystkich obrońców Bundesligi.

Łukasz Piszczek w Bundeslidze:

Sezon Klub Występy Bramki Asysty
2007/2008 Hertha Berlin 24 1 3
2008/2009 Hertha Berlin 13 0 1
2009/2010 Hertha Berlin 31 2 1
2010/2011 Borussia Dortmund 33 0 7
2011/2012 Borussia Dortmund 32 4 8
2012/2013 Borussia Dortmund 29 2 10
2013/2014 Borussia Dortmund 19 3 0
2014/2015 Borussia Dortmund 22 0 1
2015/2016 Borussia Dortmund 20 0 3
2016/2017 Borussia Dortmund 25 5 4
2017/2018 Borussia Dortmund 1 0 0
Łącznie: 249 17 38


Podczas gdy w 2014 Lewandowski odszedł z Borussii do Bayernu, a przygoda Błaszczykowskiego z BVB dobiegła końca rok później, wszystko wskazuje na to, że Piszczek zakończy karierę właśnie w barwach klubu z Dortmundu. Jest absolutnie podstawowym zawodnikiem Borussii. Stawiali na niego Juergen Klopp i Thomas Tuchel, a jego klasę docenia też nowy opiekun BVB, Peter Bosz.

W sobotę Piszczek wyrównał rekord Wałdocha, a wszystko wskazuje na to, że przed wygaśnięciem kontraktu z BVB - jako pierwszy Polak w historii - przekroczy granicę 300 występów w Bundeslidze. Jego umowa z Borussią jest ważna do końca sezonu 2018/2019, a 55-krotny reprezentant Polski nie ma zamiaru ruszać się z Dortmundu.

- Nie wiem, co musiałoby się stać, żebym stąd odszedł. Dobrze czuję się w Dortmundzie, zawsze to powtarzam i nie robię tego, żeby komuś się przypodobać - mówił nam w listopadzie ubiegłego roku.

Co ciekawe, starsi stażem w Borussii są dziś jedynie Roman Weidenfeller i Marcel Schmelzer. Pierwszy broni barw BVB nieprzerwanie od 2002 roku, a drugi to wychowanek klubu z Dortmundu, który w pierwszym zespole gra od 2008 roku.

Wałdoch był samodzielnym rekordzistą przez ponad dekadę, a w tym sezonie może spaść aż na piąte miejsce listy Polaków z największą liczbą występów w Bundeslidze. Byłeg kapitana Bochum i Schalke 04 w najbliższych miesiącach mogą wyprzedzić wspomniani Błaszczykowski i Lewandowski oraz Eugen Polanski.

10 Polaków z największą liczbą występów w Bundeslidze:

Zawodnik Występy Kluby Lata gry
Łukasz Piszczek 249 Hertha Berlin, Borussia Dortmund 2007-
Tomasz Wałdoch 249 VfL Bochum, Schalke 04 Gelsenkirchen 1994-2006
Eugen Polanski 246 Borussia Moenchengladbach, 1.FSV Mainz 05, TSG 1899 Hoffenheim 2005-
Robert Lewandowski 228 Borussia Dortmund, Bayern Monachium 2010-
Jakub Błaszczykowski 226 Borussia Dortmund, VfL Wolfsburg 2007-
Artur Wichniarek 215 Arminia Bielefeld, Hertha Berlin 1999-2010
Marek Leśniak 213 Bayer Leverkusen, SG Wattensheid, TSV 1860 Monachium, KFC Uerdingen 1988-1996
Tomasz Hajto 201 MSV Duisburg, Schalke 04 Gelsenkirchen, 1.FC Nuernberg 1997-2005
Tomasz Zdebel 201 1.FC Koeln, Vfl Bochum, Bayer Leverkusen 1993-2010
Jan Furtok 188 Hamburger SV, Eintracht Frankfurt 1988-1995

Łukasz Piszczek to najlepszy prawy obrońca Bundesligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • Marcin Marcinczyk Zgłoś komentarz
    ...panie Macieju Kmita, na litość boską - pobicie rekordu i wyrównanie go, to nie jest to samo! Rekordzistą jest Wałdoch i tyle... a Piszczek zostanie nim po rozegraniu kolejnego meczu...
    Czytaj całość
    nikt i nigdzie nie uwzględnia osób, które wyrównały czyjeś osiągnięcie, chwała im i tyle, ale rekordzistami nie są... a ten kto płaci panu za taką pracę jest chyba obcokrajowcem nie rozumiejącym języka polskiego ni w ząb... wystarczyło tydzień poczekać, ale pewnie wtedy będzie okazja powielić temat o "samodzielnym rekordziście"... wstydź się człowieku...
    • Pietryga Zgłoś komentarz
      Świetny wynik. Może dobije do 300 meczy?
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×