WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Anna Lewandowska dopingowała męża

Robert Lewandowski mógł we wtorek liczyć na wsparcie nie tylko kibiców Bayernu Monachium, ale również swojej żony Anny, która pojawiła się na trybunach Allianz Areny.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Instagram / Anna Lewandowska / Anna Lewandowska

Ostatni wywiad dla "Der Spiegel" spowodował, że atmosfera wokół Roberta Lewandowskiego zaczęła robić się bardzo gęsta i nie brakowało opinii, że polski napastnik nawet powinien zostać sprzedany z Bayernu Monachium.

Nasz rodak odpowiedział jednak krytykom w najlepszy możliwy sposób - to on strzelił pierwszego gola dla mistrza Niemiec w meczu Ligi Mistrzów z Anderlechtem (3:0). Na dodatek spowodował, że po faulu na nim z boiska wyleciał obrońca rywali.

Z trybun Allianz Areny snajpera FCB dopingowali nie tylko kibice, ale również ukochana żona. Anna Lewandowska pojawiła się na stadionie by wspierać męża w tych ważnych dla niego chwilach, o czym poinformowała za pomocą serwisu Instagram.

FAN #fcbayern #goal #championsleague #Lewy #annalewandowska #hpba

Post udostępniony przez Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba)

Anna Lewandowska często pojawia się na spotkaniach najlepszego polskiego piłkarza, także w towarzystwie ich córki Klary.

ZOBACZ WIDEO Niespodzianka w Hoffenheim, niewykorzystane szanse Lewandowskiego - zobacz skrót meczu TSG 1899 Hoffenheim - Bayern Monachium [ZDJĘCIA ELEVEN]

Czy Robert Lewandowski powinien publicznie krytykować władze Bayernu Monachium?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Instagram

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yes 0
    kolejna informacja o tym, że żony dopingują mężów
    czasami jest też o kochankach
    Dla urozmaicenia można napisać o jakiejś żonie, która męża wygwizdała lub odrzuciła jajkami...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • BBB 0
    Swoją drogą Panie Redaktorze nie wstyd się pod takim gównonewsem podpisywać z imienia i nazwiska? No chyba, że to max Pana ambicji dziennikarskich to trzeba było jeszcze ceny torebki, butów i ubrań przy zdjęciu rozpisać :/
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • BBB 0
    Kogo to kur ... obchodzi ? Ale trzeba trzymać poziom do którego zostaliście sprowadzeni przez WirtualnePlotki :/
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)