WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Powrót Boruca do Legii mało realny. Problemem są wielkie zarobki bramkarza

W Bournemouth Artur Boruc rocznie zarabia około 1,5 mln funtów. W Legii Warszawa o takich zarobkach każdy może tylko pomarzyć. Dlatego na razie jest mało prawdopodobne, że 37-latek wróci na Łazienkowską.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Newspix / Piotr Kucza / Artur Boruc, na treningu w Astanie, przed meczem Kazachstan - Polska

Artur Boruc 10 listopada rozegrał ostatni mecz w reprezentacji Polski. Na tym nie koniec zmian w jego piłkarskim życiu. Po sezonie prawdopodobnie opuści AFC Bournemouth, gdzie obecnie jest tylko rezerwowym. Potem jego losy mogą potoczyć się różnie, a w ostatnich dniach najczęściej mówiło się o dwóch scenariuszach. Pierwszy to wyjazd do Stanów Zjednoczonych i gra w MLS. Drugi to powrót do Legii Warszawa.

Dla kibiców z Łazienkowskiej powrót Boruca byłby wielkim wydarzeniem. Mówi się o tym od dłuższego czasu, ale do tej pory na plotkach się skończyło. Okazuje się, że mistrz Polski nigdy nie złożył Borucowi żadnej oferty.

- Kiedy zobaczyliśmy jego kontrakt w Anglii, a dokładniej, kiedy usłyszeliśmy, ile tam zarabia, to nie chcieliśmy się ośmieszać naszą ofertą. Ile mogliśmy mu zaproponować? Co najwyżej 1/3 tego, co ma na Wyspach. Dlatego to były tylko luźne rozmowy, które nigdy nie zostały przekute w konkretną propozycję - mówi w "Super Expressie" anonimowo osoba blisko związana z Legią.

Piotr Koźmiński z "SE" dodaje, że powrót Boruca jest mało realny. Nie tylko teraz, ale kiedykolwiek. Polski bramkarz zarabia tyle, ile kluby Lotto Ekstraklasy nie będą mogły zaoferować jeszcze przez wiele lat.

"Borubar" w angielskim Bournemouth tygodniowo inkasuje 32 tys. funtów, co w skali rocznej daje 1,5 mln funtów. Legii na taki wydatek nie stać, a konkurenci z MLS czy innych krajów będą w stanie sprostać oczekiwaniom 37-letniego bramkarza.

ZOBACZ WIDEO: Marek Saganowski wspomina grę z Arturem Borucem: Nie ma meczu, w którym zawiódł



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy Boruc powinien wrócić do Legii pomimo mniejszych pieniędzy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Super Express

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kibic77Lon 1
    Podobno tak kocha Legie i co kasa ważniejsza ?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • 13MP 18PP 0
    1/3 z 1,5£? To i tak ze 3 razy za dużo, jak na rezerwowego bramkarza.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jj szatanek 2
    taaaaa wszyscy najlepsi do ległej,a inne kluby to chu... monopol na mistrzostwa kraju chcą mieć to trzeba zrobić ligę osobną dla legii i niech sobie mistrzem własnego podwórka będą bo inni nie mają prawa do mistrzostwa zarezerwowanego dla krawatów.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)