Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ireneusz Mamrot: Kompletnie straciliśmy głowę

W planach było trzecie zwycięstwo z rzędu, a o włos skończyłoby się porażką. - Kompletnie straciliśmy głowę - mówił na gorąco po meczu trener białostoczan Ireneusz Mamrot. Jagiellonia tylko bezbramkowo zremisowała u siebie z Termaliką Nieciecza.
Dominik Polesiński
Dominik Polesiński

W doliczonym czasie gry po jednym ze stałych fragmentów niemal wszyscy białostoczanie pobiegli w pole karne Termaliki i nie kwapili się z powrotem do obrony. Szymon Pawłowski wyprowadził kontrę, którą strzałem do siatki zakończył Samuel Stefanik. Gospodarzy uratował jednak spalony i gol nie został uznany. Trener Jagiellonii Ireneusz Mamrot był wściekły - Straciliśmy kompletnie głowę. Nie może być tak, że rywal atakuje nas dziewięcioma zawodnikami. Odetchnąłem, gdy zobaczyłem, że jest ofsajd - mówił.

Obyłoby się bez nerwów, gdyby w 25. minucie Ivan Runje z kilku metrów lepiej uderzył piłkę głową, ale ta przeleciała obok słupka. - W pierwszej połowie powinniśmy zdobyć przynajmniej jedną bramkę. Mieliśmy dwie znakomite sytuacje. Graliśmy dobry mecz, mieliśmy sporą przewagę. Niestety w pobliżu pola karnego szwankowało ostatnie podanie. Czujemy duży niedosyt - skomentował Mamrot. 

Bruk-Bet Termalica Nieciecza przed przerwą nie podjęła walki o zwycięstwo i wyglądała na drużynę, która przyjechała zremisować. - Początek był dla nas trudny. Jagiellonia bardzo dobrze weszła w mecz. Dobrze operowała piłką, miała dużo celnych podań, przeprowadzanych w szybkim tempie. Mieliśmy problemy z odpowiednią reakcją - wspominał przebieg pierwszej połowy opiekun gości Maciej Bartoszek.

Pobyt w szatni dobrze Słoniom zrobił. Drugie 45 minut wyglądało w ich wykonaniu zdecydowanie lepiej. Bartoszek był zadowolony z taktycznych korekt. - Opanowaliśmy ataki rywali i sami potrafiliśmy zagrażać Jagiellonii. W końcówce stworzyliśmy dwie groźne sytuacje, po których powinniśmy strzelić gola. Z przebiegu całego spotkania wynik jest sprawiedliwy - zakończył.

ZOBACZ WIDEO: Polska sędzia robi furorę w zagranicznych mediach. "Niektórzy mi się oświadczają"

Czy 0:0 w Białymstoku jest wynikiem sprawiedliwym?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • Krzysiztof Zgłoś komentarz
    Drużyna myśląca o czymś więcej, powinna takie mecze wygrywać. Ale że nasza Ekstraklasa jest nieobliczalna, ''stracenie głowy'' nawet na jakiś czas, nie musi nieść za sobą poważnych
    Czytaj całość
    konsekwencji. Mamy jeszcze prawie całą drugą rundę zasadniczą, o podziale na grupy nie wspomnę.
    • Plotzek Zgłoś komentarz
      Jaga zagrała dzisiaj "padakę"! Po prostu na swoim stadionie traci głowę!
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×