Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Primera Division: FC Barcelona upokorzyła Real! W Madrycie zgasło światło

FC Barcelona górą w El Clasico! Po zwycięstwie 3:0 z Realem Madryt ma w tabeli Primera Division 14 punktów przewagi nad mistrzem Hiszpanii. Lionel Messi zdobył gola i jest najbliżej korony dla najlepszego strzelca roku.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
piłkarze FC Barcelona Getty Images / Denis Doyle / Stringer / Na zdjęciu: piłkarze FC Barcelona

Kibice rozsiedli się w fotelach po pracy i kolacji. Kibice w Azji. El Clasico rozpoczęło się o idealnej dla nich godzinie. Europejczycy musieli się "budzić" na 13. Trenerzy zmienili piłkarzom plan dnia tak, by czuli się na boisku jak na polu bitwy, a nie jak na sjeście. Jedne, małe zaskoczenie w jedenastce przygotował Zinedine Zidane. Francuz postanowił zabezpieczyć środek pola Mateo Kovaciciem, który zagrał od początku zamiast Isco. Chorwat miał pomóc Casemiro w opiece nad Lionelem Messim.

30 sekund przed meczem Sergio Ramos chwalił się jeszcze pucharem za Klubowe Mistrzostwo Świata, a madrytczycy śpiewali "campeones". Tak aby widziała i słyszała cała Barcelona. Nie zabrakło dużo, by Real rozpoczął pojedynek po mistrzowsku. W 2. minucie Cristiano Ronaldo główkował z bliska od poprzeczki do bramki, tyle że ze spalonego.

Królewscy zaczęli agresywnie w centrum boiska zgodnie z planem Zidane'a. Barcelona trochę chciała, trochę musiała działać ostrożnie. Fakt był taki, że przez kwadrans nie oddała strzału, a 40 procent posiadania piłki to w jej przypadku jak rezygnacja z ulubionego stylu gry. Z czasem drużyna z Katalonii zaczęła dłużej bawić się futbolówką, przesunęła formacje, ale nie otworzyła tego meczu. Dopiero w 30. minucie oddała niezłe uderzenie. Keylor Navas sparował piłkę nad poprzeczką po próbie Paulinho.

Publiczność zareagowała gwizdami, ale trudno powiedzieć, że gospodarze dbali znacznie bardziej o jakość widowiska niż goście. Cała pierwsza połowa była rozczarowaniem. Nie świeciły gwiazdy na niebie i nie świeciły na boisku. Na początku trochę więcej było w tym starciu Cristiano Ronaldo niż Lionela Messiego, ale poza strzałem ze spalonego, Portugalczyka było stać tylko na jeszcze jeden, niecelny. Najbardziej precyzyjny był Paulinho, który dwukrotnie zmusił do interwencji Navasa. W 39. minucie Kostarykanin zatrzymał uderzenie głową Brazylijczyka.

W końcówce pierwszej części piłkarze trochę przyspieszyli. Krótko przed zejściem do szatni Karim Benzema główkował w słupek. Wydawało się pewne, że druga połowa będzie bardziej ekscytująca. I była, szczególnie dla kibiców w Barcelonie.

Widoczną zmianą było to, że Duma Katalonii zaczęła staranniej rozgrywać swoje akcje. Na efekt nie trzeba było czekać. W 54. minucie Luis Suarez wyprowadził Katalończyków na prowadzenie. W akcji bramkowej kluczowa była przebieżka Ivana Rakiticia w centrum boiska. Królewscy stworzyli tam nie ścieżkę, a bulwar dla Chorwata. Piłka powędrowała przez Sergiego Roberto do Urugwajczyka, który płaskim uderzeniem dokonał przełomu w El Clasico.

W 64. minucie Messi strzelił na 2:0 z rzutu karnego, który sędzia podyktował za zagranie ręką Daniego Carvajala. Jakby nieszczęść Realu było mało, Jose Sanchez pokazał obrońcy czerwoną kartkę. Trafienie Argentyńczyka oznacza, że w wyścigu po tytuł najlepszego strzelca roku na świecie wyprzedził Cristiano Ronaldo, Roberta Lewandowskiego oraz Edinsona Cavaniego. Korony nie będzie więc trzeba dzielić na cztery części. Messi musi jeszcze czekać tylko na ripostę Harry'ego Kane'a, jednak szansa na dogonienie lidera Barcy jest niewielka.

Podobnie można mówić o sytuacji w tabeli Primera Division. FC Barcelona zwiększyła swoją przewagę nad odwiecznym wrogiem z 11 do 14 punktów. Real ma co prawda w zanadrzu zaległe spotkanie, ale jego strata jest olbrzymia. Potentatów przedzielają jeszcze Atletico Madryt oraz Valencia CF. Przed meczem eksperci byli zgodni, że Duma Katalonii może zwycięstwem zgasić Królewskim światło w walce o mistrzostwo Hiszpanii. Zadanie wykonała.

Real próbował poderwać się w końcówce i doprowadzić przynajmniej do remisu, ale w osłabieniu zadanie było trudne. Zidane wprowadził natychmiast trzech zmienników Nacho, Marco Asensio oraz Garetha Bale'a. Dobre uderzenie oddał Walijczyk, ale tylko na moment poderwał milczących, rozczarowanych kibiców. W doliczonym czasie zmiennik Aleix Vidal upokorzył Królewskich trzecim golem. 90 minut wcześniej madrytczycy śpiewali "campeones". Po porażce 0:3 dużo wskazuje, że z prymatem w Hiszpanii się żegnają.

Real Madryt - FC Barcelona 0:3 (0:0)
0:1 - Luis Suarez 54'
0:2 - Lionel Messi (k.) 64'
0:3 - Aleix Vidal 90'

Składy:

Real: Keylor Navas - Dani Carvajal, Raphael Varane, Sergio Ramos, Marcelo - Casemiro (72' Marco Asensio) - Luka Modrić, Mateo Kovacić (72' Gareth Bale), Toni Kroos - Cristiano Ronaldo, Karim Benzema (66' Nacho)

Barcelona: Marc-Andre ter Stegen - Sergi Roberto (90' Aleix Vidal), Gerard Pique, Thomas Vermaelen, Jordi Alba - Paulinho (84' Andre Gomes), Ivan Rakitić, Sergio Busquets, Andres Iniesta (77' Nelson Semedo) - Lionel Messi, Luis Suarez

Żółte kartki: Ramos, Marcelo (Real) oraz Vermaelen, Busquets (Barcelona)

Czerwona kartka: Dani Carvajal (Real) /63' - za zagranie ręką/

Sędzia: Jose Sanchez

Primera Division 2017/2018

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 FC Barcelona 38 28 9 1 99:29 93
2 Atletico Madryt 38 23 10 5 58:22 79
3 Real Madryt 38 22 10 6 94:44 76
4 Valencia CF 38 22 7 9 65:38 73
5 Villarreal CF 38 18 7 13 57:50 61
6 Real Betis 38 18 6 14 60:61 60
7 Sevilla FC 38 17 7 14 49:58 58
8 Getafe CF 38 15 10 13 42:33 55
9 SD Eibar 38 14 9 15 44:50 51
10 Girona FC 38 14 9 15 50:59 51
11 Real Sociedad 38 14 7 17 66:59 49
12 Celta Vigo 38 13 10 15 59:60 49
Pokaż całą tabelę

ZOBACZ WIDEO FC Barcelona górą w El Clasico! Zobacz skrót meczu [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy El Clasico o godzinie 13 było dobrym pomysłem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (33):

  • Rafix95 Zgłoś komentarz
    Jak dokładnie, to szanuj Real.
    • Bob Shakalaka Zgłoś komentarz
      Po co takie głupie pieprzenie o gaszeniu światła ? Liga NIE JEST rozstrzygnięta. Dwa lata temu Barca miała 12 pkt przewagi i to na dwa miesiące przed końcem i dociułała bodajże PUNKT
      Czytaj całość
      tracąc seryjnie pkt na finiszu. To jest sport a nie matematyka. Teraz Real ma wprawdzie 14 do tyłu ale jeden mecz więcej do rozegrania więc równie dobrze może mieć 11... Zresztą przed Realem jest jeszcze Atletico czy Valencia które przed nikim się nie położą przecież. Na razie jest porządna zaliczka przed drugą częścią sezonu - tylko tyle wiemy.
      • ikar Zgłoś komentarz
        Gratulacje dla lepszego w tym meczu. Myślę że problemem Realu stał się łysy który zamiast ustalić swoją taktykę skupił się na przeszkadzaniu. Posadzić w takim meczu na ławce
        Czytaj całość
        jednego z nielicznych który w tym sezonie nie zawodzi .. cóż ..inna sprawa to skuteczność. To jak grają w tym sezonie Ronaldo i Benzema to śmiech na sali. Mając takie sytuacje jak w pierwszej połowie trzeba grając przeciwko Barcelonie je wykorzystywać. No ale cóż. Może inne rozgrywki okażą się bardziej pomyślne. Jest jeszcze o co grać. Pozdrawiam normalnych i życzę wszystkich Wesołych Świat.
        • Miałem twoją starą Zgłoś komentarz
          hahahaha farselona sie stawia bo od roku NIC nie wygrala! wszystkie tytuly dla MADRYTU! WSZYSTKIE nagrody dla RONALDO!!! hahahhahahhahaaaa do obory!!!!
          • rotawirus Zgłoś komentarz
            "JEDNE małe zaskoczenie przygotował Zinedine Zidane" przecież to jest analfabetyzm a nie dziennikarstwo, czy ten człowiek nie skończył nauczania początkowego? Korektor też? Język polski
            Czytaj całość
            trudna język, ale jak się nie zna to się nie bawi w redaktora, wstyd i żenada.
            • Manuel Zgłoś komentarz
              Barca i Manchester City , taki będzie finał Ligii Mistrzów
              • Bolo.68 Zgłoś komentarz
                Zadaje sobie pytanie czy z Neymarem w składzie Barcelona osiągała by takie wyniki?
                • sprawiedliw a Zgłoś komentarz
                  halla Madrit....hihi
                  • Franka Zgłoś komentarz
                    Dali chłopczykom pograć w pierwszej połowie a w drugiej pokazali całemu światu jaki to Real jest słaby kondycyjnie. Zizu do dymisji.
                    • Bob Shakalaka Zgłoś komentarz
                      Tak nawiasem mówiąc denerwuje mnie takie podwójne karanie i to drakońskie. Karny i czerwo - czegoś takiego nie powinno być moim zdaniem. Karny jak złoto ale wtedy co najwyżej żółtko
                      Czytaj całość
                      Carvahal, albo zastosować przywilej, uznać bramkę i wywalić Carvajala...
                      • Badger Zgłoś komentarz
                        Dobry mecz w wykonaniu Realu w pierwszej polowie () Na druga jakby wyszedl inny sklad ;) Przewaga juz spora ale to tylko sport ;) Wiec z przyznaniem mistrzostwa trzeba czekac az wszystko bedzie
                        Czytaj całość
                        pewne :) Dzisiaj cieszymy sie z 3 pkt na bardzo trudnym terenie ;)
                        • Rafał Wojciechowicz Zgłoś komentarz
                          te cale el dupiko to jedna wielka zenada nuda i flaki z olejem,przereklamowane wielkie nic...
                          • obIONE Zgłoś komentarz
                            ronaldo najlepszy piłkarz... Hahaha. Messi zjada go jak leszcza, na miękko. Messi ma wszystko to co krysia, oprócz wzrostu, a przewyższa go po stokroć rozumem. Myśleniem na boisku i grą
                            Czytaj całość
                            zespołową. Messi GRA NA DRUŻYNĘ, a drużyna GRA NA rONALDO, a on zpija śmietankę - nagrody i kasę.!
                            Zobacz więcej komentarzy (20)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×