KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Primera Division: Real Madryt znowu stracił punkty

Real Madryt dwukrotnie prowadził w meczu wyjazdowym z Levante, ale wygranej nie dowiózł do końca. Potyczka z walczącymi o utrzymanie w Primera Division piłkarzami z Walencji zakończyła się remisem 2:2.

Michał Piegza
Michał Piegza
Karim Benzema (z prawej) oraz Rober Pier (z lewej) PAP/EPA / MIGUEL ANGEL POLO / Na zdjęciu: Karim Benzema (z prawej) oraz Rober Pier (z lewej)
Gospodarze dobrze weszli w mecz, jakby czuli, że oni także są w stanie uszczknąć coś z potyczki z niespodziewanie chimerycznym w tym sezonie Realem. Jednak to Królewscy byli w stanie wyklarować sobie w miarę dobre okazje. Pierwsze dwie zmarnował Marcelo.

Goście prowadzenie objęli w 11. minucie. Po rzucie rożnym wprost w bramkarza uderzył Sergio Ramos. Oier Olazabal miał przed sobą Karima Benzemę i spanikował. W efekcie piłka odbiła się od golkipera i wpadła do siatki.

Stracony gol podłamał gospodarzy. Real poczuł duży luz i spokojnie prowadził grę. Przyjezdnym brakowało skuteczności. Tak było w 18. minucie, kiedy Cristiano Ronaldo starał się lobować Oiera, ale wyraźnie przestrzelił. Golkiper Levante nie miał dobrej pierwszej połowy. W 32. minucie odbił przed siebie płaski strzał sprzed pola karnego Toniego Kroosa, a dobitkę Ronaldo obronił... twarzą.

Wydawało się, że miejscowych w premierowej odsłonie stać jedynie na niecelny strzał Ivi Lopeza w 39. minucie z dystansu. Tymczasem trzy minuty później był remis. Jeden jedyny raz obronie gości urwał się Jose Luis Morales, jednak w sytuacji sam na sam lepszy okazał się Keylor Navas. Precyzyjna dobitka nadbiegającego Emmanuela Boatenga była już skuteczna.

Wyrównujący gol dodał gospodarzom pewności siebie. Po zmianie stron Levante uwierzyło, że może co najmniej zremisować z Realem. Wprawdzie więcej z gry mieli goście, ale to ich przeciwnicy powinni prowadzić. W 57. minucie po kontrze gospodarzy strzał z kilku metrów Jeffersona Lermy obronił bramkarz.

W końcówce Real niemal zamknął Levante pod bramką. Gospodarze starali się wyprowadzić zabójczą kontrę, a goście bezskutecznie wyklarować akcję na wagę wygranej. Nerwowy na początku Oier w końcu skoncentrował się i długo był nie do pokonania.

Oier Olazabal w końcu skapitulował. W 81. minucie z okolic pola bramkowego piłkę do Isco wycofał Karim Benzema i padł gol dla ekipy z Madrytu. Chwilę później z boiska zszedł niezbyt szczęśliwy z powodu decyzji Zinedine'a Zidane'a Cristiano Ronaldo.

Levante walczyło do końca. W 86. minucie na 2:2 powinien trafić rezerwowy Roger Marti, ale głową z bliska spudłował. Trzy minuty później był już jednak remis. Debiutujący w Levante Giampaolo Pazzini w sytuacji sam na sam uderzył po rękach Navasa i piłka wpadła do bramki.

Levante UD - Real Madryt 2:2 (1:1)
0:1 - Ramos 11'
1:1 - Boateng 42'
1:2 - Isco 81'
2:2 - Pazzini 89'

Składy:

Levante UD: Oier Olazabal - Coke, Sergio Postigo, Roberto Pier, Antonio Luna - Sasa Lukić, Jefferson Lerma (69' Roger Marti), Cheik Doukoure - Jose Luis Morales, Emmanuel Boateng (60' David Salgueiro), Ivi Lopez (77' Giampaolo Pazzini).

Real Madryt: Keylor Navas - Dani Carvajal, Raphael Varane, Sergio Ramos, Marcelo - Luka Modrić, Casemiro, Toni Kroos (90' Lucas Vazquez) - Gareth Bale (66' Isco), Karim Benzema, Cristiano Ronaldo (82' Marco Asensio).

Żółte kartki: Doukoure, Lopez, Coke (Levante) oraz Ramos, Asensio, Varane (Real).

Sędzia: Mario Melero.

Real Betis - Villarreal CF 2:1 (1:0)
1:0 - Moron 45'
2:0 - Moron 65'
2:1 - Bacca (k.) 80'

Czerwona kartka: Bonera (Villareal).

Deportivo Alaves - Celta Vigo 2:1 (2:0)
1:0 - Pedraza 4'
2:0 - Munir 18'
2:1 - Aspas 90'

Primera Division 2017/2018

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 FC Barcelona 38 28 9 1 99:29 93
2 Atletico Madryt 38 23 10 5 58:22 79
3 Real Madryt 38 22 10 6 94:44 76
4 Valencia CF 38 22 7 9 65:38 73
5 Villarreal CF 38 18 7 13 57:50 61
6 Real Betis 38 18 6 14 60:61 60
7 Sevilla FC 38 17 7 14 49:58 58
8 Getafe CF 38 15 10 13 42:33 55
9 SD Eibar 38 14 9 15 44:50 51
10 Girona FC 38 14 9 15 50:59 51
11 Real Sociedad 38 14 7 17 66:59 49
12 Celta Vigo 38 13 10 15 59:60 49
Pokaż całą tabelę


ZOBACZ WIDEO "Lewy" tym razem wszedł z ławki, ładny gol Ribery'ego. Zobacz skrót meczu Mainz - Bayern [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Real Madryt zakończy sezon na ligowym podium?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (14)
  • Manuel Zgłoś komentarz
    Real Madryt chyba nigdy nie przeżywał takiego kryzysu, 4 miejsce w tabeli i 19 pkt straty do FC Barcelona. Zidane będzie miał co robić aby wyprowadzić to wszystko na prostą.
    • Przemasss Zgłoś komentarz
      Asensio był w formie Isco też ale grać muszą miernota Benzema i ostatnio nic nie dający (gra tylko bezpieczne piłki) kroos. Nie wspomnę o tym że mimo wszystko oddanie Danilo sprawiło
      Czytaj całość
      że Carvajal poczuł się bardzo pewnie i gra słabo. Casemiro nic nie daj brak asekuracji (kilka przykładów z wczoraj Modric wraca A on się przygląda) Llorente jest wychowankiem i dał by dużo więcej. Strata Moraty to samobójstwo o to kłopoty Realu. Brak czysto sportowych decyzji o których przekonuje się już odkąd potraktowano brzydko Ikera.
      • Robert Rokita Zgłoś komentarz
        mierda na swoim miejscu,tak być powinno
        • Ryszard Kurant Zgłoś komentarz
          • Forest1997 Zgłoś komentarz
            Czas na poważne przemyślenia i zmiany, zespół który w ostatnich kilku latach grał wspaniale i potrafił radzić sobie z najlepszymi jest w tym momencie ofiarą swojego sukcesu. Trzeba
            Czytaj całość
            jasno stwierdzić, że od początku sezonu popełniano błędy np. pozbycie się asów którzy dawali jakość wchodząc z ławki, zespół czuł i czuje się zbyt pewnie i nie potrafi odzyskać koncentracji. Trzeba po prostu walnąć pięścią w stół i powiedzieć szczerze, że jest źle, a nie kadzić graczom że nie potrzeba transferów...
            • Maikel Zgłoś komentarz
              hehehehehheheheheh
              • ikar Zgłoś komentarz
                Tej zmęczonej sukcesami drużynie potrzebna jest gruntowną przebudowa.
                • Szarold Zgłoś komentarz
                  Brawo Levante ! ! !
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×