WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Arvydas Novikovas - piłkarz, który budzi emocje

Jagiellonii kompletnie nie szło, ale wtedy pojawił się on i wypracował 3 gole. Genialny występ zdołał jednak popsuć głupio zmarnowanym karnym. Mecz z Koroną pokazał całe oblicze Arvydasa Novikovasa - piłkarza, którego można kochać lub nienawidzić.
Kuba Cimoszko
Kuba Cimoszko
WP SportoweFakty / Dawid Gaszyński / Na zdjęciu: Arvydas Novikovas

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Końcówka meczu z Koroną, sędzia dyktuje rzut karny dla Jagiellonii. Do piłki podchodzi Arvydas Novikovas, który tego dnia zaliczył wejście smoka. Spokojnie ustawia futbolówkę, odmierza rozbieg. Jeszcze spojrzenie na bramkarza i rusza. Uderza efektownie, podcinką a'la Panenka. Problem w tym, że golkiper jednak ani drgnął, więc bez problemu złapie piłkę. Skrzydłowy białostoczan tylko się uśmiechnie. Nic dziwnego - on nie jest z tych co się załamują. Zresztą za chwilę i tak zdobędzie gola.

 - Było 2:0 więc czemu nie spróbować. Byłem pewny, że bramkarz pójdzie w którąś stronę, ale niestety. Nie tylko mi coś takiego się przytrafiło. Czasami zawodnik strzela w jedną lub drugą stronę i też bramki nie ma, więc czemu nie uderzyć tak, jak to zrobiłem? To jest tylko ekstraklasa - tłumaczył po meczu całą sytuację ze znanym sobie luzem.

Ta pewność siebie nierzadko irytuje białostockich kibiców. "I love this game!” - powtarza 27-latek, który lubi bawić się futbolem. Mecz to dla niego show. Idzie w drybling między kilku rywali, wybiera niekonwencjonalne zagrania, często stara się wprowadzić w swoją grę odrobinę piękna znanego z najsłynniejszych stadionów świata. Chociaż to ryzyko często kosztuje go sporą krytykę, on się nie poddaje. - To jest mój styl - mówi pomocnik Jagi.

Trudno nie przyznać, że Litwin czasem gra zbyt indywidualnie. Chwilami bywa wręcz nonszalancki, nie dostrzega partnerów. Często jednak przynosi tym pożytek dla drużyny, a wtedy fani są gotowi nosić go na rękach. Tak jak podczas akcji na 2:0 w pojedynku z Koroną, kiedy wszyscy oczekiwali, że "Ara" poda lepiej ustawionym kolegom. On zdecydował się jednak na uderzenie z gorszej pozycji. Gdyby nie trafił pewnie wylałaby się na niego fala krytyki, że znowu miał "klapki na oczach". Ale on strzelił nie do obrony. - Trzeba wierzyć w siebie i być pewnym swoich umiejętności, a wtedy wszystko wychodzi - podkreśla.

Po porażce z Górnikiem (1:2) na początku rundy mistrzowskiej białostoccy fani wręcz domagali się posadzenia Litwina na ławce. Po kieleckim show nikt nie wyobraża sobie jednak, że w kolejnych meczach "Arviego" mogłoby zabraknąć w jedenastce. W obecnym sezonie przebojowy skrzydłowy pokonywał już ekstraklasowych bramkarzy dziewięć razy. Ośmiokrotnie zaliczał ostatnie podanie przy golach kolegów. Nikt nie ma równie dobrych liczb w ekipie żółto-czerwonych. To on jest teraz ich główną nadzieją na poprowadzenie Jagi do historycznego mistrzostwa. - Co będzie dalej? Zobaczymy. Postaramy się grać tak dalej. Będziemy robić wszystko, aby wygrać każdy kolejny mecz - deklaruje.

Mimo różnych opinii, fakty są po jego stronie. Wielokrotnie ciągnął grę białostoczan jesienią, w obecnej rundzie także jest nieoceniony. Kiedy zabrakło go w Lubinie z powodu żółtych kartek, Jaga kompletnie nie miała pomysłu na ofensywę. Sytuacja powtórzyła się w Kielcach ale tam mógł wejść na boisko i odmienić losy spotkania. - Byłem obrażony sam na siebie, może troszkę też na trenera, ale to była jego decyzja, którą respektuję. Wcześniej grałem bardzo dobrze, ale ostatnio miałem dwa mecze, w których radziłem sobie nie najlepiej. Czasem ktoś musi dać mi w łeb, żebym znowu grał normalnie - przyznaje na koniec Novikovas z niezwykłą szczerością.

ZOBACZ WIDEO Borussia bezlitosna dla Bayeru, kapitalna technika 18-letniego Jadona Sancho [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]



Czy Arvydas Novikovas jest najlepszym piłkarzem Jagiellonii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Jagafan 0
    Gregory62 Wczoraj 21:40
    Setki %się mszczą a tu aż dwie były ....źle to jadze wróży...,

    ha,ha,ha,ha , legionistom, poza pierwszą 6....ole !!!

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×