Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Męska postawa Sławomira Peszki. Wyszedł do dziennikarzy i wydał oświadczenie

Gdy większość piłkarzy Lechii Gdańsk po kolejnej porażce ze zwieszonymi głowami ominęło czekających na nich dziennikarzy, Sławomir Peszko wyszedł do mediów i podłamanym głosem wydał krótkie oświadczenie.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Sławomir Peszko WP SportoweFakty / Agnieszka Skórowska / Na zdjęciu: Sławomir Peszko

Kibice Lechii Gdańsk mieli prawo wymagać od tej drużyny pokonania Bruk-Bet Termaliki Nieciecza i wydostania się spod opresji. Zespół Piotra Stokowca tylko przez pół godziny dominował na 15. drużyną ligi. Z biegiem czasu wyglądało to coraz gorzej i Lechia przegrała 0:1, przez co bezpośredni rywal do walki o utrzymanie zbliżył się do niej na zaledwie dwa punkty.

Piłkarze z Gdańska nie byli skorzy do rozmów po spotkaniu. Większość z nich - szczególnie Polacy - albo schowało się w szatni na długie minuty, albo ze zwieszoną głową opuszczało stadion, nie mając nic do powiedzenia. Porażkę po męsku przyjął Sławomir Peszko.

Reprezentant Polski zdecydował się w oryginalny sposób podzielić swoimi odczuciami. Poprosił o to, by nie zadawano mu pytań i sam chciał powiedzieć kibicom za pośrednictwem mediów coś od serca. - Jestem podłamany, tak jak i cała Lechia, ale na pewno się nie poddam - zarówno ja osobiście, jak i mam nadzieję cała drużyna - zaczął Peszko.

- Wyjdziemy z tej opresji. Mniej trzeba mówić, a więcej robić na boisku - dodał pomocnik Lechii. Przed gdańszczanami jeszcze trzy mecze - dwa na wyjeździe w Gliwicach i w Szczecinie oraz przed własną publicznością z Sandecją Nowy Sącz. W Gdańsku żarty się skończyły, Lechia by zachować ligowy byt musi się przełamać.

ZOBACZ WIDEO Jarosław Niezgoda: Reprezentacja? Na nic nie liczę

Czy popierasz piłkarzy odmawiających wywiadów po przegranych meczach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (3):
  • Józef Witczak Zgłoś komentarz
    Mnie też jest żal Kuciaka . Od czasu kiedy został kapitanem Lechii ... popełnia błędy bo wszyscy jak nie mają pomysłu na rozegranie piłki podają do kapitana . Kuleje także Stokowiec
    Czytaj całość
    bo jest płaczkiem i nie potrafi opier....ć w szatni tych grajków . Jeżeli się utrzymają ? to wszyscy do psychologa .
    • Łysy.84 Zgłoś komentarz
      Po pijaku to kazdy tak moze
      • eljot Zgłoś komentarz
        Jestem pod wrażeniem odwagi Peszki ,aż łzy mi się cisną do oczu a jeszcze niedawno nie chciał wydukać kilku slów do mikrofonu.Ktoś w tym 1- ligowym mam nadzieję klubie dał temu
        Czytaj całość
        piłkarzowi do zrozumienia że on jest dla kibiców i to są jego między innymi obowiązki ,a czas na imprezy przyjdzie trochę później.A co do reszty zespołu to rewelacja tylko Kuciaka szkoda....
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×