WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Jerzy Brzęczek chce wzbudzić w piłkarzach głód sukcesu z kadrą. "Wtedy Lewandowski będzie spełniony"

Selekcjoner Biało-Czerwonych porównuje swoją karierę z dokonaniami obecnych kadrowiczów. Jerzy Brzęczek przyznaje, że w piłce klubowej nie osiągnął tyle co oni, ale to jego kibice zapamiętają ze zdobycia medalu olimpijskiego.
Michał Fabian
Michał Fabian
PAP / Piotr Nowak / Na zdjęciu: Jerzy Brzęczek

- Piłkarze zdają sobie sprawę z tego, jak szybko mija czas. Wielu robi kariery w czołowych ligach, czołowych klubach, ale - z pełnym szacunkiem dla ich pozycji na rynku - w reprezentacji nie osiągnęli jeszcze nic wielkiego, spektakularnego. Jeśli chcą przejść do historii, nawiązać do gwiazd z przeszłości, potrzebują sukcesu. I nie chodzi o liczbę występów, choć to satysfakcja i wyróżnienie - podkreśla w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Jerzy Brzęczek.

Selekcjoner podaje przykład Roberta Lewandowskiego. Kapitan Biało-Czerwonych ustanowił rekord bramek strzelonych w reprezentacji. 5 października ub. roku, trafiając trzy razy w spotkaniu z Armenią, poprawił wynik Włodzimierza Lubańskiego (48 goli) - więcej o tym przeczytasz TUTAJ. Później jeszcze wyśrubował swoje osiągnięcie, obecnie ma na koncie 55 trafień w drużynie narodowej.

- Robert pobił rekord goli, może pobić rekord meczów w kadrze, ale myślę, że spełniony będzie dopiero wtedy, gdy wpisze do życiorysu coś wyjątkowego zdobytego z reprezentacją - precyzuje Brzęczek.

"Lewy" wystąpił z Biało-Czerwonymi na trzech dużych turniejach: Euro 2012, Euro 2016 i mistrzostwach świata 2018. Jedynie ME we Francji może zapisać na plus, gdyż Polska była bliska awansu do czołowej czwórki (w ćwierćfinale uległa Portugalii po rzutach karnych). Na pozostałych imprezach kadra nie wyszła z grupy.

Brzęczek, który w reprezentacji zagrał 44 razy, porównuje się do obecnych kadrowiczów. Przyznaje, że w piłce klubowej nie może się z nimi równać. Ma jednak coś, czym oni pochwalić się nie mogą.

- Ja nie miałem takiej kariery jak on (Lewandowski - przyp. red.), nie osiągnąłem tyle w klubach, nie grałem w takich ligach, ale już zawsze o mnie i o kolegach będzie się mówiło, że zdobyliśmy medal olimpijski. Zawsze. Obecni kadrowicze to wiedzą, choć osiągnęli więcej - dodaje.

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" selekcjoner mówi także o przyszłości Łukasza Piszczka w reprezentacji. Selekcjoner już wcześniej podkreślał, że bardzo liczy na doświadczenie 33-letniego obrońcy. Jednak ze słów Brzęczka wynika, że zawodnik Borussii Dortmund rozważa zakończenie gry w drużynie narodowej.

- On jest bardzo potrzebny, ale nie będę nikogo zmuszał do tego, by grał w reprezentacji. Łukasz chyba najmocniej przeżył klęskę, do tego doszły problemy ze zdrowiem, przesilenie fizyczne, przez które się zastanawia, czy dalsza gra w kadrze ma sens. Musi odpocząć, wszystko przeanalizować. Jeśli nie powołamy go na wrześniowe mecze, to mam nadzieję, że wróci wiosną. Ale niewykluczone też, że postanowi zakończyć grę w reprezentacji - mówi Jerzy Brzęczek.

Nowy selekcjoner zadebiutuje 7 września. Reprezentacja Polski zmierzy się w Bolonii z Włochami w Lidze Narodów UEFA.

ZOBACZ WIDEO Jerzy Brzęczek już rozmawiał z reprezentantami. "Lewandowski pozostanie kapitanem"


Czy Robert Lewandowski zdobędzie z reprezentacją Polski medal na wielkiej imprezie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
"Gazeta Wyborcza"

Komentarze (16):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • allinall 0
    Brzeczek musi ogarnąć tych alkocholików i nie ma to czy tamto OUT !!! Zeby wiecej nie doszło do takiej sytuacji jak przed mistrzostwmi świata .... Tydzień balowali w hotelu ''Wisniewski i bramy'' ! To skandal !! Tylko prostytutek tam brakowało (a może i były) Potem ich ostawiono po tygodniowych chlaniu na mistrzostwa.... Glik powinien mieć jaja i przyznać sie co tak naprawdę zrobił z barkiem ! (powinien uzywać windy to by mu się nic nie stało) I dziwicie się Piszczkowi że ma dosyć tej reprezentacji ???? Bo ja nie.... Nawałka odszedł bo sobie z bydłem nie poradził ! Ale najlepsze jest to ze pan prezes Boniek naprał wody w usta i mysli że nikt nie wie co tak naprawdę się stało.... Nie wierzycie w to co tu piszę ? Są ludzie co to widzieli i co tam nasze orły robiły !! Świnskie hamy i tyle ..... Oczywiscie nie wszyscy piłkarze .... Można ich policzyc na palcach u jednej ręki wraz ze sztabem kto nie chlał jak wieprz !!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Klemek 0
    "Polacy prowadzili 2-0 ,już byli w ogródku i witali się z gąską . Nagle doopa zimna ,w krótkim czasie stracili 3 bramki . Sieroty."

    Dlatego napisałem że źle pamiętasz, Polacy nie prowadzili 2:0 W tym meczu.

    siber Czy ja pisałem jaki był wynik tego meczu ? Poczytaj dobrze . 3-2 to Plska przegrał a w finale IO z Hiszpaniaą
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • głos z Rzeszowa 61 0
    chłopak z Drabinianki

    lammergeyer2 A ja pamiętam jak strzelił bramkę na Wembley. I co z tego?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×