WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Specyficzny mecz Joao Nunesa. Z Legią zagrał na dwóch pozycjach naraz

Dla Joao Nunesa niedzielny mecz Lechii Gdańsk z Legią Warszawa (0:0) był ciekawym doświadczeniem. Obrońca przez niemal cały czas występował na dwóch pozycjach naraz. Przyniosło to połowiczny rezultat.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
WP SportoweFakty / Agnieszka Skórowska / Na zdjęciu: Joao Nunes

Joao Nunes w tym sezonie prezentuje niezłą formę. Został przestawiony na prawą obronę i zazwyczaj tylko wspomaga kolegów z ofensywy. Tym razem jednak na skrzydło przesunięto Rafała Wolskiego, który często przesuwał się do środka pola. Z tego względu Portugalczyk grał na dwóch pozycjach naraz. - Było ciężko. Dużo biegałem, ale taka jest nasza praca. Przede wszystkim musiałem dbać o defensywę, a w dalszej kolejności patrzeć na ofensywę. Przez pierwszych 10 minut spotkania byłem skupiony na obronie, ale później miałem więcej miejsca i sytuacji w ataku. Rafał Wolski schodził do środka - powiedział piłkarz.

Portugalczyk w dotychczasowych 64 ligowych meczach Lechii Gdańsk nie zdobył jeszcze bramki. W starciu z Legią Warszawa kilka razy decydował się na strzał. - Nie zawsze mam tyle miejsca na boisku, by strzelać. Miałem kilka sytuacji, podobnie jak Tomasz Makowski. W tym meczu spotkały się dwie bardzo mądre drużyny, które nie chciały dać miejsca przeciwnikom. Dlatego właśnie nadarzyły się okazje do strzałów z dystansu - stwierdził Joao Nunes.

Wśród kibiców i obserwatorów mecz lidera z wiceliderem Lotto Ekstraklasy wywołał sporo niedosytu. Liczono na dużo więcej akcji. - To są mecze, w których nikt nie chce stracić punktów. My oczywiście liczyliśmy na trzy punkty, ale gdy nie możesz wygrać, lepszy jest punkt niż zero. Legia miała podobne myślenie - przyznał Nunes.

Piłkarz Lechii przez większość czasu na boisku rywalizował z Michałem Kucharczykiem. Był mocno skupiony, by nie dopuścić go do akcji i poza jedną sytuacją mu się to udawało. - Obie drużyny mają bardzo dobrych piłkarzy i nikt nie chciał stracić punktów. Ja byłem blisko Michała Kucharczyka, tak jak Paweł Stolarski był blisko Lukasa Harasina - stwierdził.

ZOBACZ WIDEO "Piłka z góry". Mucha o transferach Legii: "Nie wierzę, że to się może udać"


Czy 64 mecze bez bramki to wstyd dla Joao Nunesa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • GMK36 0
    ,,Specyficzny mecz Joao Nunesa. Z Legią zagrał na dwóch pozycjach naraz'' -
    T R A G E D I A
    - naprawdę nieprawdopodobne :D
    Co dopiero jak ktoś dostałby z Lechii czerwoną kartkę
    Wtedy by musiał grac na trzech :D
    ... autor tekstu nie ma chyba zielonego pojecia o piłce
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×