Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzów: Robert Lewandowski snajperem Europy. Nawet piwo nie pomogło

Skandal w Amsterdamie! Wściekłym Holendrom pozostało tylko rzucać piwem, gdy najlepszy snajper Europy cieszył się po strzeleniu Ajaksowi kolejnego gola. Robert Lewandowski znowu jest bohaterem Bayernu Monachium.

Jacek Stańczyk
Jacek Stańczyk
Robert Lewandowski Getty Images / Dean Mouhtaropoulos / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Plastikowy kubek do piłkarzy na szczęście nie doleciał, zawodnicy Bayernu  nie zarobili również jakimiś długopisami i innymi zapalniczkami, które krewcy fani Ajaksu rzucili w ich kierunku. Sędzia kazał jednemu ze stewardów je pozbierać, zdał relacje delegatowi. To było po drugim golu dla Bayernu i drugim, jakiego tego dnia strzelił polski napastnik. Robert Lewandowski uderzeniem z rzutu karnego doprowadził wtedy do remisu 2:2 i ponownie wyprowadził Bayern na pierwsze miejsce w grupie. Mecz zakończył się remisem 3:3.

- Dawno takiego dziwnego meczu nie było. Ofensywnego, z tyloma sytuacjami. Dużo się działo. Nie wiem, czy szczęśliwie, ale kontrolowaliśmy ten wynik, zachowaliśmy pierwsze miejsce w grupie, a to było naszym celem - mówił Lewandowski po meczu dla Polsatu Sport Premium.
Kubek z piwem leci w piłkarzy Bayernu. Kadr z Polsatu Sport Premium 1 Kubek z piwem leci w piłkarzy Bayernu. Kadr z Polsatu Sport Premium 1
To nie był dobry mecz mistrzów Niemiec, bo Ajax długimi fragmentami dominował, grał naprawdę ładnie. We wtorek po raz kolejny okazało się jednak, że Bayern jest uzależniony od Lewandowskiego, a Polak chyba już na ten klub skazany. Szefowie Karl-Heinz Rummenigge i Uli Hoeness kolejnych potencjalnych kupców kapitana reprezentacji Polski przeganiali z Monachium jak muchy łapką w letni dzień. I doskonale wiedzieli, co robili, ich upór polegający na nieoddawaniu Lewandowskiego, opłaca się właśnie w takie wieczory jak ten w środę.

Fakty są następujące. Robert Lewandowski w tym sezonie rozegrał na razie 21 meczów, strzelił w nich 21 goli, 4 razy asystował. Ma udział przy bramkach co 74 minuty. Jest dziś najlepszym snajperem w Europie, jeśli weźmiemy pod uwagę poważne, najlepsze ligi. We wtorek strzelił też 8. gola w tej edycji Ligi Mistrzów, a także 52. i 53 w historii występów w tych rozgrywkach.



Wiosną był niezadowolony ze swojej pozycji w Bayernie, opuszczony przez szefów, gdy tamtejsze media uderzały w niego z każdej strony. Latem przegrał z Polską mundial. A jednak pozbierał się, ułożył sobie w głowie kilka spraw, wyjaśnił sytuację w Monachium i teraz statystycznie gra najlepszy sezon w życiu!

Problem w tym, że nie idzie za nim cały zespół. Mecz w Amsterdamie był cudowny dla kibica, ale trener Niko Kovac i jego ludzie mają stachanowską robotę do wykonania. Bayern robi masę błędów. Mówił też o tym Lewandowski dla Polsatu:

- Na pewno jest dużo elementów, które powinniśmy poprawić. Utrzymywanie się przy piłce, przegranie jej z jednej strony na drugą – to dziś nie funkcjonowało tak, jak powinno. Po takim meczu widać, co można polepszyć. Za bardzo cofaliśmy się, a jak zespół się cofa i później nawet przejmie piłkę, to wyjście do ataku czasami jest wtedy zbyt wolne. Ale my też nie utrzymywaliśmy się przy piłce, traciliśmy ją, trzeba było wracać. Nie skracaliśmy pola boiska, nie dochodziliśmy do przeciwnika tak agresywnie, jak to robił Ajax. Ciężko powiedzieć, z czego to wynikało.

Rummenigge i Hoeness po meczu miny mieli nietęgie, sami chyba nie wiedzieli, czy mają się cieszyć czy nie. Z jednej strony Bayern awansował z pierwszego miejsca w grupie, z drugiej - gdyby w Amsterdamie grał z drużyną stojącą półkę wyżej niż Ajax, to pewnie byłby w jeszcze większych tarapatach. W ostatnich tygodniach w Niemczech dużo mówiło się o możliwym zwolnieniu Niko Kovaca, potem temat upadł bo monachijczycy wygrali kilka meczów. Ciężko jednak powiedzieć, że Bayern nadal przekonuje swoją grą, a szefowie chcą mieć jednak przekonanie, że mają najlepszy zespół w Niemczech. Tam na razie rządzi jednak Borussia Dortmund.

Jedno jest pewne, mają w Monachium w tym momencie najlepszego snajpera w Europie. Na razie nie ma na niego rady. Jedni mogą więc rzucać ze wściekłości kubkami z piwem. Drudzy - wypić za jego zdrowie.

ZOBACZ WIDEO Sebastian Szymański o ME U21: Mamy na tyle mocną drużynę, że możemy coś ugrać


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Czy Lewandowski jest najlepszym snajperem na świecie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / Polsat Sport Premium
Komentarze (47)
  • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
    Dlaczego On ma tylu krytykantów !?
    • Manuel Zgłoś komentarz
      Najlepszy snajper w Europie, a jakie ma to odniesienie do rankingów gdzie Lewandowskiego nigdzie nie ma w czołówce?
      • Abaddon Zgłoś komentarz
        A ja wcale się nie dziwię że tak go potraktowali. Taka "cieszynka" w stronę kibiców drużyny przeciwnej to obraza. Lewandowski po strzelonych bramkach robi inną "cieszynkę" i doskonale
        Czytaj całość
        wiedział co robi. W środowisku piłkarskim wiadomo o co chodzi, jego koledzy z drużyny też.
        • 2013.LIMITKSM33 Zgłoś komentarz
          I naszego Roberta nie bylo w nominowaych do ZP. To naprawde wstyd, ze nie potrafia juz od kilku lat zauwazyc, ze Lewandowski to jest na tyle dobry zawodnik, aby caly czas byc nie nominowanym do
          Czytaj całość
          30, ale on jest caly czas od kilku lat w TOP 10. Bez 2 zdan. Cieszmy sie ze mamy takiego zawodnika. Dziwi mnie natomiast rzecz, ze kreuje sie niektorych zawodnikow po pojedynczych wyskokach tj. nie umiejszajac, zawodnik taki jak Pogba, z calym szacunkiem...Pogba jest dla mnie jednym z kilkunastu. Lewandowski zas obok Cavaniego, Kane, Suareza Top 4 napastnikow od kilku juz lat. Pojawili sie skrzydlowi typu Mbappe, Salah, pojawil sie np Griezmann. Jest Messi i CR7 a dalej są ci wskazani przeze mnie. Nie ma tez jakiegos bramkarza, ktory jest nr 1. Kazdy traci bramki, no moze w ostatnich 2 latach Oblak tak jakby byl bramkarzem ktory tutaj cos wiecej daje, ale na pozycjach bramkarzy mamy dosc wyrownany poziom, bo i Neuer juz nie jest taki sam. Obroncow tez mamy wyrownanych i nie ma tam nikogo bardzo mocno wybijajacego sie. Moze jest pewny siebie i stabilny Ramos, ale to zawodnik nieczysto grajacy, jednak bylby przeze mnie typowany jako ten numer 1 na te chwile. Naprawde, interesujac sie choc troche rozgrywkami pilki noznej, w ostatnich 5 latach, nie trudno ustawiac Lewandowskiego w Top 10, conajmniej za wyniki. Bo gdyby taki Griezmann mial takie wyniki jakie mial Lewy, to smiem twierdzic ze to on moglby nawet sie pokusic o zlota pilke! Cieszmy sie wiec ze mamy takiego kalibru zawodnika. Bo prawde mowiac, Poza Messim i CR7 ktorzy są kosmiczni, reszta wymienionych zawodnikow to bardzo dobry, najwyzszy swiatowy poziom, a Lewnadowski moglby byc tutaj nawet numer 3. Co wazne, caly czas stoją za nim liczby! To jest wielki zawodnik, najlepszy dla mnie zawodnik Polski w historii
          • Teddy Boy Zgłoś komentarz
            Gdyby to się stało w Polsce to holenderskie media pisałyby o polskich faszystach....
            • Włókniarz 1946 Zgłoś komentarz
              Dobrze że go tym piwem w kolano nie trafili... Bo jeszcze by nam zaniemogło nasze dobro narodowe ;)
              • Stelmet_Falubaz Zgłoś komentarz
                I to jest ta postępowa Eurropa
                • Stelmet_Falubaz Zgłoś komentarz
                  I to jest ta postępowa Eurropa
                  • Gekon Zgłoś komentarz
                    Sławek Peszko by zbierał te kubeczki z piwem.
                    • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
                      To , że 'zwykły' kibic krytykuje Lewandowskiego można wytłumaczyć , że jest laikiem.Ale skoro mimo tych wielkich zachwytów nad statystykami jakoś nie był nawet nominowany do ZP.Więc o
                      Czytaj całość
                      co chodzi ?
                      • wojciech126 Zgłoś komentarz
                        cytat: "gdyby w Amsterdamie grał z drużyną stojącą półkę wyżej niż Ajax, to pewnie byłby w jeszcze większych tarapatach." ... Trudno się z tym zgodzić, albowiem wczoraj Ajax
                        Czytaj całość
                        zagrał na poziomie niebotycznym. Pewnie inna drużyna, wyżej notowana, zagrałaby bardziej technicznie, bez takiego nacisku fizycznego. Widoczna była jedna rzecz warta podkreślenia. Zawodnicy Bayernu nie potrafili zagrać z równie wysoką presją fizyczną, jak Ajax. Jeden Sule z nr 4, to trochę za mało. Widać jak na dłoni, że Bayern nie jest przyzwyczajony do tak ogromnej presji w kryciu i gry fizycznej. Remis uzyskany przez Niemców był dość szczęśliwy. Gdyby kalosz w I połowie uwzględnił faul Kimicha (złapanie za nogę w polu karnym), to wynik byłby dla Ajaxu. Na zwycięstwo z całą pewnością zasłużyli Holendrzy.
                        • Trump Trump Zgłoś komentarz
                          Panie Stańczyk. "Muchy przeganiali" bo nie mają dobrego napastnika. A gole w tym meczu są tak samo ważne jak w rewanżu pucharu Niemiec przy 3-0. Ważne gole to się zaczną od fazy
                          Czytaj całość
                          pucharowej LM i w lidze na wagę 3 pkt. Eh..
                          • bolo6781 Zgłoś komentarz
                            pierwsza polowa w wykonaniu bayernu bardzo dobra gorzej ze skutecznoscia dawno nie widzialem by bayern gral z kontry mecz byl zywy . ciekawe co mieli przekazane zawodnicy bayernu w drugiej
                            Czytaj całość
                            polowie ze tak siedli czyzby mieli bronic wyniku czy sil nie starczylo?
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×