WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Trener SSC Napoli pochwalił Arkadiusza Milika: Arek jest poważnym facetem

Polski napastnik został bohaterem Napoli. W doliczonym czasie gry wyjazdowego meczu z Cagliari, podszedł do rzutu wolnego i przymierzył tak precyzyjnie, że bramkarz rywali był bez szans. Milik dał swojej ekipie cenne trzy punkty!
Marek Bobakowski
Marek Bobakowski
Getty Images / Francesco Pecoraro / Na zdjęciu: Arkadiusz Milik (z lewej), Carlo Ancelotti

Kilka dni temu Arkadiusz Milik zawiódł. W doliczonym czasie meczu Liverpool FC - SSC Napoli (1:0), polski napastnik zmarnował okazję. Okazję na zdobycie bramki wyrównującej, która dałaby Włochom awans z fazy grupowej Ligi Mistrzów. A tak. Napoli musi pogodzić się z tym, że odpadło z tych najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych na świecie. Na otarcie łez zostaną pojedynki w ramach Ligi Europy. Na polskiego napastnika spłynęła natomiast fala krytyki.

Zupełnie się nią nie przejmował trener Napoli - Carlo Ancelotti. Mimo wszystkich krytycznych głosów postawił znów na Milika. Tym razem w meczu ligowym z Cagliari. I się nie zawiódł. Polski napastnik podszedł w doliczonym czasie gry do rzutu wolnego. W tym momencie było 0:0. Kilka sekund później Napoli oszalało. Gol Milika i cenne trzy punkty. Polak został bohaterem.

Na pomeczowej konferencji prasowej nasz napastnik usłyszał wiele ciepłych słów. Zarówno ze strony Ancelottiego, jak i kapitana Napoli - Kalidou Koulibaly'ego. - Arek jest poważnym człowiekiem - powiedział doświadczony szkoleniowiec. - Oczywiście, że porażka z Liverpoolem była dla nas mocnym ciosem, ale potrafimy sobie radzić z takimi sytuacjami. Potrafi sobie z nimi radzić również Milik. Mamy szeroki skład i możemy walczyć na różnych frontach.

Ancelotti marzy o finale LE. - Moim marzeniem byłby ten najważniejszy mecz z Chelsea - powiedział. - Ale wiem, że przed nami jeszcze wiele zadań, wiele meczów, wiele tygodni.

Nieobecność Lorenzo Insigne spowodowała, że kapitanem Napoli został wspomniany już wyżej Koulibaly. On także pochwalił Milika. - Jestem dumny, a właściwie jesteśmy dumni jako cały zespół, że tak szybko po feralnym meczu z Liverpoolem zapomniał o tym, co było i pokazał, że jest doskonałym napastnikiem - stwierdził. - Ancelotti ma rację, że musimy być zawsze gotowi, wszyscy. Bo nasza siła tkwi nie tylko w 11 zawodnikach, ale całej grupie. Każdy może wejść na boisko i zostać bohaterem.

ZOBACZ WIDEO: Gol i niesamowite pudło Lewandowskiego. Bayern zdemolował Hannover! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]


Liga Włoska transmitowana na żywo w Internecie na kanałach Eleven Sports dostępnych na platformie WP Pilot!

Czy Arkadiusz Milik zostanie najskuteczniejszym strzelcem Napoli w sezonie 2018/19?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Sky Italia

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Adrian Milczarek 0
    zgadzam sie z toba w 100 procentach
    Pawelkosci Zgadzam się, ale delikatnie to ująłeś. Ja po przeczytaniu tego artyklułu i tym wyżywaniu się na Miliku za to że nie wykorzystał okazji której 9/10 napastników by nie wykorzystało po prostu wkurza. Autora artykułu Bobakowskiego dodaje do czarnej listy polskich dziennikarskich hien
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pawelkosci 0
    Zgadzam się, ale delikatnie to ująłeś. Ja po przeczytaniu tego artyklułu i tym wyżywaniu się na Miliku za to że nie wykorzystał okazji której 9/10 napastników by nie wykorzystało po prostu wkurza. Autora artykułu Bobakowskiego dodaje do czarnej listy polskich dziennikarskich hien
    piotrekpoland Po co te pretensje do Milika za sytuację z Liverpoolem gdyby tam stał ktoś inny to by nie było sytuacji bo piłka wyszła by za linię końcową a Arek ją poprostu przyjął w cudowny sposób.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • piotrekpoland 0
    Po co te pretensje do Milika za sytuację z Liverpoolem gdyby tam stał ktoś inny to by nie było sytuacji bo piłka wyszła by za linię końcową a Arek ją poprostu przyjął w cudowny sposób.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×