Katarczycy zawdzięczają sukces przede wszystkim świetnej pierwszej połowie i pięknym bramkom Almoeza Aliego oraz Abdulaziza Hatema. Ten pierwszy otworzył wynik cudownym strzałem przewrotką przy słupku, Hatem natomiast podwyższył go perfekcyjną próbą z dystansu. W obu sytuacjach Shuichi Gonda nie miał nic do powiedzenia.
W 69. minucie reprezentanci Kraju Kwitnącej Wiśni złapali kontakt dzięki trafieniu Takumiego Minamino, ale ostatnie słowo należało do rywali i w końcówce Akram Afif przypieczętował ich wygraną skutecznym wykonaniem rzutu karnego.
Triumf w Pucharze Azji 2019 jest historycznym sukcesem Kataru, który dotąd nigdy jeszcze nie był najlepszy na swoim kontynencie (dotąd dwukrotnie - w latach 2000 i 2011 docierał do ćwierćfinału).
Piątkowy finał odbywał się w cieniu zamieszania wokół dwóch zawodników katarskiej reprezentacji. Zjednoczone Emiraty Arabskie, które podopieczni Felixa Sancheza zwyciężyli w półfinale (4:0), kwestionowały uprawnienie do gry Almoeza Aliego oraz Bassama Al Rawiego. Chodziło o przepisy związane ze zmianą narodowości. Organizatorzy Pucharu Azji nieprawidłowości się jednak nie dopatrzyli i protest został odrzucony, a obaj piłkarze wystąpili w pojedynku z Japonią.
Japonia - Katar 1:3 (0:2)
0:1 - Almoez Ali 12'
0:2 - Abdulaziz Hatem 27'
1:2 - Takumi Minamino 69'
1:3 - Akram Afif (k.) 83'
->Liga Mistrzów: Robert Lewandowski superbohaterem. Polak w wyjątkowym rankingu
->Co podpisał Anthony Martial? Kibic odkrył zaskakującą prawdę
ZOBACZ WIDEO Bezsensowny transfer Peszki? "Za jego pół pensji można mieć trzech młodszych zawodników"