Kokpit Kibice

Robert Lewandowski i nowy kontrakt z Bayernem. Niemieckie media już "szaleją"

Środowa informacja o możliwym przedłużeniu kontraktu z Robertem Lewandowskim przez Bayern Monachium wywołała lawinę komentarzy. Niektórzy już nie mogą doczekać się występów Polaka w duecie z... Timo Wernerem.
Paweł Kapusta
Paweł Kapusta
Robert Lewandowski Getty Images / Adam Pretty / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Środowy "SportBild" poinformował, że władze Bayernu Monachium chcą w najbliższym czasie zaproponować Robertowi Lewandowskiemu przedłużenie kontraktu o kolejne dwa lata. Aktualna umowa Polaka z ekipą mistrza Niemiec obowiązywać ma do czerwca 2021 roku. Złożenie podpisu pod nowym dokumentem sprawić ma, że Lewandowski zwiąże się z klubem do 2023 roku.

Liga Mistrzów 2019. Real - Ajax. Wielkie problemy Santiago Solariego

Informacja wywołała w niemieckich mediach falę komentarzy. Dziennikarze zastanawiają się, co taka wiadomość tak naprawdę oznacza dla klubu i samego piłkarza. Reporterzy monachijskiej gazety "TZ" słusznie przypominają bowiem, że według nieoficjalnych informacji Bayern jest już dogadany z Timo Wernerem. A dokładnie - klub z Monachium zawarł porozumienie w tej sprawie z menedżerem piłkarza. Napastnik reprezentacji Niemiec również według informacji tej samej gazety, ma trafić do Monachium latem 2020 roku, gdy skończy mu się kontrakt w Lipsku. Bayern ma za niego nie zapłacić ani grosza.

Analizy, które dotychczas powstały, zakładały przede wszystkim roczną współpracę Lewandowskiego z Wernerem, "przyuczenie" Niemca do roli głównego napastnika Bayernu. Twierdzono raczej, że Lewandowski w 2021 roku po prostu z Bayernu odejdzie, a Bayern będzie miał już gotowego następcę. Środowe informacje rzucają jednak na sprawę nowe światło. Być może klub bierze pod uwagę, że ściągnięcie Wernera przy jednoczesnym zatrzymaniu Lewandowskiego stworzy nowe opcje. Niemiec mógłby grać zarówno na środku ataku, jak i odrobinę cofnięty, a także na skrzydłach.

ZOBACZ WIDEO Hierarchia polskich napastników? "Lewandowski, Milik, Piątek. Piątkowi jeszcze trochę brakuje"

W rozmowie z nami mówił już o tym zresztą Tomasz Urban, ekspert telewizji "Eleven Sports". - Na pewno nie jest klasyczną dziewiątką, potrafiącą grać tyłem do bramki. Nie jest też tak silny jak Lewandowski. Jeśli już Werner miałby trafić do Bayernu, to raczej po to, by grać u boku Lewandowskiego. Na dziesiątce, czyli tam, gdzie przeważnie gra Thomas Mueller albo James Rodriguez - oceniał dziennikarz.

Tak czy siak w Niemczech ruszył już magiel. "TZ" zastanawia się nawet, jak wzorem duetu Ribbery-Robben określanego mianem "Robbery" można by było określać współpracę Lewandowskiego i Wernera. Pojawiają się dość oryginalne pomysły. "Wernandowski", "Lewerner" czy "Werny" to tylko kilka z nich.

Propozycje nazw duetu Lewandowski - Werner. Propozycje nazw duetu Lewandowski - Werner.
Sprawa nowego kontraktu dla Lewandowskiego jest niezwykła także z tego powodu, że złożenie przez Polaka podpisu pod nową umową z bawarskim klubem oznaczać tak naprawdę będzie koniec marzeń o posmakowaniu innego futbolu, innego miejsca na piłkarskiej mapie świata, zachowując przy tym odpowiednią jakość piłkarską.

Lewandowski w 2021 roku będzie miał już 32 lata. Jeśli podpisze kolejny kontrakt w Monachium i będzie chciał go wypełnić do końca, kolejny ruch bez konieczności zapłaty dużego odstępnego będzie mógł wykonać dopiero w wieku 34 lat. Żaden klub z europejskiego topu raczej (a raczej na pewno) nie zdecyduje się już na jego zatrudnienie. Wówczas zostaną Polakowi dwie opcje: kolejne przedłużenia kontraktu w Monachium, jak robili to na przykład Arjen Robben czy Franck Ribery, albo wyjazd w egzotyczne nieznane.

Liga Mistrzów 2019. Real Madryt - Ajax Amsterdam. Fani z Holandii: "Ramos, dziękujemy"

Nie jest żadną tajemnicą, że Lewandowski od zawsze marzył o występach w hiszpańskiej La Liga, ale brał pod uwagę również spróbowanie amerykańskiego życia. Były agent Lewandowskiego Cezary Kucharski, gdy jeszcze żył z gwiazdą Bayernu w zgodzie, mówił nam: - "Lewy" ma zagwarantowane znakomite zarobki w długiej perspektywie czasowej i może się skupić tylko na graniu. Wiem też, że w przyszłości chciałby jeszcze zmienić ligę. Chciałby grać w Hiszpanii i Stanach Zjednoczonych. Ale myślę, że presja Chin może być równie silna jak presja USA.

Później kilka razy pojawiały się jeszcze informacje o amerykańskich planach polskiego piłkarza. Przed Lewandowskim decyzja, która będzie kluczową dla końcowej fazy jego kariery.

W Monachium cieszą się przede wszystkim, że ich snajper w końcu wyczyścił głowę z transferowych zawirowań i w stu procentach skupił się na występach. Niedawno publikowaliśmy statystyki, które jasno pokazywały, że Lewy strzela wprawdzie mniej goli niż w poprzednim roku, ale zalicza właśnie zdecydowanie lepszy sezon. Gra bardziej dla drużyny, altruistycznie, kreuje i asystuje, odwraca uwagę obrońców od kolegów z drużyny. A i tak ma na koncie 15 goli, wraz z Luką Joviciem z Eintrachtu Frankfurt przewodzi klasyfikacji najlepszych strzelców Bundesligi.

Teraz przed Bayernem kluczowy moment: w lidze zespół Niko Kovaca doścignął już Borussię Dortmund (co jeszcze dwa miesiące temu wydawało się zadaniem arcytrudnym), w Lidze Mistrzów po remisie na wyjeździe otworzyła się przed nim szansa na wyeliminowanie Liverpoolu, z kolei w Pucharze Niemiec znalazł się na autostradzie do triumfu. Choć jesienią wydawało się to niemożliwe, to wciąż może być pod względem wyników sezon Bayernu. I Lewandowskiego.

Czy Robert Lewandowski powinien przedłużyć kontrakt z Bayernem Monachium?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
TZ, SportBild, inf. własna

Komentarze (11):

  • zorkin Zgłoś komentarz
    No nie a to jeszcze wisi ??? No tak przecież to wydarzenie roku
    • Marian Pentchev Zgłoś komentarz
      pisalem o tym 3 mies temu, w holandi juz wiedzieli. Wtedy juz podano , ze ma nowy kontrakt do 2023 lol
      • Misiak Mirek Zgłoś komentarz
        Mysle ze Lewy przed ukonczeniem kotraktu w 2023 przejdzie na emeryture, juzbedzie mial wiek i on dobrze zdaje sobie sprawe ze w obecnej chwili zadne kluby z gornej poki nie sa nim
        Czytaj całość
        zainteresowane.
        • marek.fox Zgłoś komentarz
          Dobrze by było aby Lewandowski pograł kiedyś w Realu.Mu,itp. lub innym wielkim klubie.Lata lecą i widać że on chyba jak Messi zamierza grać w jednym klubie do końca kariery ? Bayern da
          Czytaj całość
          mu dobry kontrakt nawet jeżeli nie będzie dobry tak za 3 lata:) Dla niego chyba lepiej grać w takim Bayernie za te powiedzmy 7-12 mln rocznie niż gdzieś indziej liczyć na podobną kasę lub lepszą.Powiedzmy poszedł by do Realu i po 2 latach lub wcześniej by się go pozbyli z byle powodu.A tak w Bayernie jest na stałe do puki coś strzela.Jak dla mnie Bundesliga to raczej nie ma poziomo nawet Ligi Francuskiej !! W Niemczech od dawna liczy się tylko Bayern i Borussia reszta powiedzmy 5,6 zespołów coś tam gra w pucharach.Liga Francuzka jest podobna ale bardziej widowiskowa dla oka.Ogólnie Anglia i Francja to ligi gdzie gra się bardzo szybko.Tak czy inaczej Robercika czeka starość w Bayernie:) A mógł by pójść do Realu teraz bo Real obecnie to drużyna mieszanki bez jaj po odejściu Ronaldo.Jak Real zmieni trenera to jak coś kupią to już Neymara za 220 mln niż Lewandowskiego.Neymar ma lepszą reklamę.Mimo że pajacuje często.
          • ham.burczyk Zgłoś komentarz
            Mysle ,ze Robert nie odejdzie z Bayernu.Podpisze nowy lukratywniejszy kontrakt i bedzie niemiaszkom srubowal rekordy ,ktorych nikt nie pobije przez 50 lat.Pozniej pojedzie pokopac do USA.
            • Pan Jot Zgłoś komentarz
              Pozamiatane. Myślałem, że z Borussii pójdzie do Hiszpanii czy Anglii. Wybrał Bayern. Potem miałem nadzieję, że odejdzie szybko z Niemiec, bo nie ma jak mu kibicować, no bo jak? =
              Czytaj całość
              niemieckiej drużynie? :) Tam kluby (ludzie) pozbawione są polotu, romantyzmu, szaleństwa, prawdziwych, szczerych emocji. Milan, Real, Barcelona, Juventus, Inter, Liverpool, United - to są drużyny którym można kibicować. Porównując ligi np. hiszpańską i niemiecką, to jak porównywać domowe pierogi z mrożonymi z lidla ;]
              • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
                Jak nie zdobędą Ligi Mistrzów to zostanie na zawsze ligowym piłkarzem z Bundesligi !
                • mtay Zgłoś komentarz
                  Zaczęło się! Startujemy z nową edycją ;)
                  • Artur Kaleta Zgłoś komentarz
                    Lewy w od stawkę. Nie takich kozaków Bayern odstawiał.
                    • kurad Zgłoś komentarz
                      Ale numer ! Kapusta pisze o głąbie !
                      • Zgłoś komentarz
                        Robert olej tych niemiachów.Tyle się czepiali,a teraz nowy kontrakt im się śni. Za 2 lata odejdziesz ZA DARMO i będziesz przebierał w ofertach.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×