WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bundesliga: zabawna sytuacja w Hanowerze. Strzał na pustą bramkę obronił... śnieg

O ogromnym pechu może mówić Genki Haraguchi, któremu w meczu Bundesligi Hannover 96 - Bayer Leverkusen (2:3) stuprocentową sytuację na strzelenie gola zepsuł... śnieg. Piłka wyhamowała tuż przed pustą bramką.
Dawid Borek
Dawid Borek
YouTube / Guardian Football / Na zdjęciu: piłka po strzale Genki Haraguchiego

Do zabawnej sytuacji doszło w 33. minucie, gdy Genki Haraguchi wykorzystał błąd bramkarza Bayeru Leverkusen Lukasa Hradecky'ego i po minięciu golkipera oddał strzał na pustą bramkę. W "normalnych" warunkach piłka wpadłaby do bramki, jednak w tym przypadku było inaczej.

Wszystko z uwagi na śnieg. Jego mocne opady towarzyszyły piłkarzom przez całe spotkanie, a na boisku utrzymywała się warstwa puchu. Śnieg był też w polu karnym Bayeru i to właściwie on "wybronił" tę stuprocentową sytuację Haraguchiego.

ZOBACZ: Bundesliga. Fantastyczny występ Roberta Lewandowskiego. Polak otarł się o perfekcję

Gdy Japończyk już witał się z gąską, piłka nieoczekiwanie wytraciła prędkość na śniegu, dosłownie kilka centymetrów przed linią bramkową. Śnieg odebrał pewnego gola Haraguchiemu, przynosząc szczęście Bayerowi.

Zobaczcie tę sytuację:


Kto wie, jak zakończyłoby się to spotkanie, gdyby piłka po strzale Haraguchiego wylądowała w bramce. Tak się jednak nie stało, a Bayer Leverkusen wygrał na wyjeździe 3:2. Hannover 96 może mówić o ogromnym pechu (TUTAJ przeczytasz relację z tego meczu).

ZOBACZ WIDEO Bundesliga: Bayern gromi 6:0! Dwa trafienia Lewandowskiego [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy z uwagi na opady śniegu ten mecz powinien zostać rozegrany w innym terminie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
YouTube

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • faktowesporty 0
    Byłyby, a nie "byly by" i skąd, a nie "z kad". Okej? :)
    Robert Kolakowski Zgadzam sie z toba. Tylko, ze nie kazdy przystosowuje sie do ekstremalnego ciepla. Ja na przyklad jestem wsrod 5% ludzi, ktorzy nigdy sie nie przystosowuja do upalow. Po okolo 3 miesiacach padam i choruje. Dla mnie wakacje na Florydzie, w Kalifornii, czy na Hawajach byly by kara. Z kad to wiem? Bo w czasie treningu w Fort Bening na granicy Georgii i Alabamy, bylem jednym z 5%, ktorzy po raz drugi zachorowali na grype barakowa. Mialem taka temperature, ze bylem pod kroplowka.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jarek Witkowski 0
    Też nie cierpię upałów ale oglądanie meczu na zimnym stadionie graniczy z masochizmem, nikt mnie nie zmusi. W ciepłą letnią noc widowisko przy reflektorach ma urok ale w zimie na wieczornym mrozie to chory pomylony pomysł
    Jarek Witkowski jak się nie chce grać w czerwcowym czy lipcowym upale to śnieg jest nagrodą, piłka nożna w Polsce także jest zimową dyscypliną sportową, wystarczy porównać ilość meczy ligowych rozgrywanych zimą i latem. Potem pojadą na wielkie zawody rozgrywane w czerwcu i lipcu i padają jak muchy nieprzyzwyczajeni do upałów, akurat Niemcy i Polacy mieli to szczęście w Rosji i jeszcze nie załapali dlaczego... --- Ćwokom gwoli przypomnienia, trawa rośnie nie od podgrzewania ale ponieważ słońce oświetla trawę i zachodzi proces fotosyntezy. Dlatego graliście i będziecie grać na błocie a strzyc trawę w lecie kiedy nikt po niej nie biega.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Robert Kolakowski 0
    Zgadzam sie z toba. Tylko, ze nie kazdy przystosowuje sie do ekstremalnego ciepla. Ja na przyklad jestem wsrod 5% ludzi, ktorzy nigdy sie nie przystosowuja do upalow. Po okolo 3 miesiacach padam i choruje. Dla mnie wakacje na Florydzie, w Kalifornii, czy na Hawajach byly by kara. Z kad to wiem? Bo w czasie treningu w Fort Bening na granicy Georgii i Alabamy, bylem jednym z 5%, ktorzy po raz drugi zachorowali na grype barakowa. Mialem taka temperature, ze bylem pod kroplowka.
    Jarek Witkowski jak się nie chce grać w czerwcowym czy lipcowym upale to śnieg jest nagrodą, piłka nożna w Polsce także jest zimową dyscypliną sportową, wystarczy porównać ilość meczy ligowych rozgrywanych zimą i latem. Potem pojadą na wielkie zawody rozgrywane w czerwcu i lipcu i padają jak muchy nieprzyzwyczajeni do upałów, akurat Niemcy i Polacy mieli to szczęście w Rosji i jeszcze nie załapali dlaczego... --- Ćwokom gwoli przypomnienia, trawa rośnie nie od podgrzewania ale ponieważ słońce oświetla trawę i zachodzi proces fotosyntezy. Dlatego graliście i będziecie grać na błocie a strzyc trawę w lecie kiedy nikt po niej nie biega.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×