KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Primera Division. Giovani Lo Celso. Objawienie Realu Betis, wyrzut sumienia PSG

Nie minął sezon, a Real Betis już rzucił pieniądze na stół. Hiszpanie zapłacili PSG 22 miliony euro za Giovaniego Lo Celso. Paryżanie lekką ręką oddali kolejny talent.

Maciej Siemiątkowski
Maciej Siemiątkowski
Giovani Lo Celso (z prawej) PAP/EPA / Pepo Herrera / Na zdjęciu: Giovani Lo Celso (z prawej)
Luty 2018 roku. Paris Saint-Germain biło się z Realem Madryt o ćwierćfinał Ligi Mistrzów. Unai Emery, który za parę miesięcy zostanie pogoniony z torbami, daje szansę żółtodziobowi. Giovani Lo Celso na Estadio Santiago Bernabeu zaliczył debiut w wyjściowym składzie w LM.

- To przykład dla wszystkich. Kiedy przyjechał, nie trenował od razu z całą grupą. Z czasem dołączył, ale w meczach grywał jedynie po kilka minut. Nie poddawał się, był bardzo cierpliwy i zyskał szacunek kolegów, mój i fanów. Jego wytrwałość imponuje - komplementował Lo Celso Emery.

Talent oddany bez sentymentu

- Giovani to jeden z najbardziej obiecujących młodych argentyńskich piłkarzy. Był zdeterminowany, by dołączyć do Paryża. Dla Emery'ego Lo Celso będzie kolejną opcją w ofensywie - dodał prezes Nasser Al-Khelaifi.

ZOBACZ WIDEO Serie A: Znaczące potknięcie AC Milan. Piątek centymetry od asysty [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Ezechiel Lasota. Piłkarz Boga

Tymczasem w pierwszym meczu 1/8 finału zeszłej edycji LM, Unai Emery wystawił Giovaniego Lo Celso jako defensywnego pomocnika. Eksperyment w debiucie się nie powiódł. Przyszli zdobywcy trofeum bez trudu przestawiali 21-letniego pomocnika. Argentyńczyk nie zaliczył ani jednego udanego odbioru, przegrywał większość pojedynków i został surowo oceniony przez media. PSG przegrało 1:3, nie odrobiło strat w rewanżu. Lo Celso więcej w LM nie zagrał.

Thomas Tuchel latem dał do zrozumienia, że w jego rozdaniu młody pomocnik nie będzie odgrywał znaczącej roli. Przed zamknięciem letniego okna transferowego został wypożyczony do Realu Betis.

Zawodnik wychowany w Rosario na wieść o zainteresowaniu Quique Setiena spakował wszystkie walizki. W Argentynie grał jako ofensywny pomocnik, zdarzało się, że czasami grał nawet jako napastnik. U trenera Betisu zapowiadało się na powrót na tę pozycję. Bez obowiązku dostosowywania się pod innych kolegów wykupionych za ogromne pieniądze. Bo to oni byli priorytetem w Paryżu. Al-Khelaifi nawet na boisku chciał budzić podziw swoją książeczką czekową.

- Żyłem pięć przecznic od boiska. Kiedy zacząłem chodzić do Arroyito Giant (stadion Rosario Central), byłem zachwycony. Gra z pierwszym zespołem to duma i spełnianie snu - opowiadał o swoich początkach (cytat za panenka.org). Argentyńczyk stawiał pierwsze kroki w Rosario. Mieście, które wcześniej dało piłce nożnej Leo Messiego, Gabriela Batistutę czy Ezequiela Lavezziego.

Potrafi przekonać do siebie

Giovani Lo Celso w Betisie nie potrzebował czasu na aklimatyzację. Trener szybko zaufał zawodnikowi. - To było łatwe, bo klub ma znakomitych liderów, sztab szkoleniowy i piłkarzy - tłumaczył dziennikowi "Marca". I dodał: - Kiedy czujesz się komfortowo, pokazujesz to na boisku. Zawsze staram się pomóc zespołowi. Jestem szczęśliwy i cieszę się chwilą. Dostałem wiele pozytywnych rzeczy.

Pomocnik jest najlepszym strzelcem Realu Betis w tym sezonie. Lo Celso zdobył już 15 bramek. W większości przypadków nie były to honorowe trafienia bez większego wpływu na wynik. Do tego piłka przy nodze mu nie przeszkadza. Potrafi narzucić tempo reszcie zespołu i zaskoczyć bramkarza rywali strzałem z lewej nogi. Umiejętności 23-latka szybko przekonały klub. Nie minął sezon, a Betis już wpłacił 22 mln euro klauzuli wykupu. To drugi największy transfer w ich historii. Pierwszym jest Brazylijczyk Denilson, który w 1998 roku kosztował Real Betis ok. 32 mln euro.

Wprawdzie ostatnio zawodnicy z Sewilli grają w kratkę, ale wciąż mają szansę na grę w europejskich pucharach. Do siódmego Athletic Bilbao tracą trzy punkty.

Czytaj też: Iago Aspas. "Messi klasy średniej"

Czy Real Betis awansuje do europejskich pucharów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×