WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ekstraklasa. Carlitos krytykuje Lechię Gdańsk. "Trzeba mieć jaja, żeby powiedzieć, że jesteś gorszy"

Nie milkną echa zwycięstwa Legii z Lechią (3:1). Carlitos zapewnia, że warszawiacy byli dużo lepsi i wygraliby niezależnie od okoliczności. - Trzeba mieć jaja, żeby powiedzieć, że jesteś gorszy - krytykuje piłkarzy Lechii napastnik Legii.
Michał Jankowski
Michał Jankowski
Newspix / Adam Starszyński / Na zdjęciu: Carlitos

Sędzia meczu Lechia Gdańsk - Legia Warszawa podjął kilka kontrowersyjnych decyzji na niekorzyść gospodarzy. Po meczu lechiści byli wściekli i winę za porażkę zrzucali na Daniela Stefańskiego. Zdaniem Carlitosa szukają oni usprawiedliwień.

- Przegrali mecz, bo byli gorsi. Jakie mają wyjaśnienie na to, co działo się po przerwie, skoro stracili trzy gole, a mogli znacznie więcej? Po przerwie nie powąchali piłki. Ale trzeba być szczerym względem świata, mieć jaja, żeby wyjść i coś takiego powiedzieć - mówi Hiszpan w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Aleksandar Vuković , trener warszawskiego klubu, na konferencji prasowej przed meczem z Piastem Gliwice podkreślał, że często mówi się, że Legia traktowana jest ulgowo i przyzwyczaił się już do tych oskarżeń (więcej TUTAJ). Zwraca uwagę na to również Carlitos, który sugeruje, że inne kluby zazdroszczą Legii siły. - Wokół Legii panuje w kraju dziwna, niezrozumiała dla mnie atmosfera. Nie mówię o wszystkich, ale niektórzy chcą się na nas odegrać. Darzą nas niezdrowymi uczuciami. To trochę tak jak w świecie zwierząt: jest lew, król sawanny, którego inne zwierzęta darzą wielkim szacunkiem, w tym samym ekosystemie żyje też stado baranów o innych uwarunkowaniach, z których pewnie każdy chciałby poczuć się jak lew - opowiada Carlitos.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Mecz w Gdańsku obnażył polską piłkę. "Nikt nie powinien dolewać oliwy do ognia"

Legia dzięki zwycięstwu z Lechią powróciła na pozycję lidera Lotto Ekstraklasy, którą straciła po porażce z Lechem Poznań. Legioniści pokazali charakter, bo przegrywali 0:1 i ich sytuacja nie była najlepsza. - Prawdziwej klasy gracza nie ocenisz, kiedy wszystko idzie dobrze. Sztuką jest podnieść się w trudnej sytuacji, wykazać charakterem, odwrócić losy i pójść do przodu. Po tym poznaje się silny psychicznie zespół i takim właśnie jesteśmy - dodał zawodnik Legii.

Lechia Gdańsk oskarża Legię Warszawa. Prezes straszy rywali

Carlitos oraz jego koledzy z zespołu imponują pewnością siebie i właśnie to może być kluczowym argumentem w walce o mistrzostwo. - Mamy mentalność zwycięzców, jesteśmy na boisku jedenastoma gladiatorami, którzy zrobią wszystko, by osiągnąć swój cel. Mnie szczególnie podoba się zdanie: "Bez cierpienia nie ma chwały". Wszystko ma swoją cenę, ale jeśli mocno czegoś chcesz i przetrwasz trudne momenty, czeka cię zwycięstwo - dodał zawodnik Legii.

Przed liderem Lotto Ekstraklasy niezwykle ważny mecz. W sobotę podejmie Piasta Gliwice. Jeśli wygra, to Legia będzie blisko mistrzostwa. Porażka sprawiłaby, że nawet gliwiczanie włączyliby się do walki o tytuł.

Czy Legia Warszawa zdobędzie w tym sezonie mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (21):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • KamaWROC 0
    NY nie jest stolicą, dlatego napisałam Berlinczyków, Paryżan i np mieszkańców NY (jako dodatek). Widać nie jesny przekaz był z mojej strony. W Nowym Yorku jest mieszanka ludności tak jak zachowując proporcje w Warszawie. Stąd ten przykład.

    Skąd ta buta i obrażanie Panie Piotrze?

    Piotr Roszyk Od kiedy Nowy York jest stolica baranie?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Piotr Roszyk 0
    Od kiedy Nowy York jest stolica baranie?
    KamaWROC Prawdopodobnie tak jest jak piszesz. Tak Legia jak i Warszawa w obiegowej opinii są nielubiane. Tak jak nie lubi się Berlinczyków, Paryżan i np mieszkańców Nowego Yorku. Na całym świcie nie lubi się ludzi ze stolic. A czy słusznie? Zapewne większość nie była w stolicach ale oceniają pierwsi...
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • santa66 0
    Dodał też, że"arbiter" popełnił błąd, wycofujac się ze swojej decyzji o podyktowaniu karnego, a przecież odgwizdał.
    jerrypl Rzeczywiście, przepraszam, mój błąd. Musiałem pomylić Rostkowskiego z innym międzynarodowym sędzią. Rostkowski pisał o tym, że decyzja się broni i nie jest to jednoznaczna sytuacja, czyli mniej więcej powiedział to co ja pisałem po spotkaniu. Tutaj dokładny cytat: - Przepis o kontakcie piłki z ręką jest tak skonstruowany, że komentując decyzję sędziego Daniela Stefańskiego z początku meczu Lechii z Legią można podać argumenty zarówno za podyktowaniem rzutu karnego, jak i za niepodyktowaniem. To nie jest matematyka, tego nie da się obliczyć ani przyłożyć do jakiegoś wzorca. Sytuacja nie jest ewidentna, jest bardzo kontrowersyjna i niezwykle uznaniowa. Nawet zdania sędziów międzynarodowych o uznanych nazwiskach są podzielone, a to znaczy, że to nie był jasny i oczywisty błąd.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×