WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzostwa świata U-20. Zbigniew Boniek chwali Kolumbijczyków i polskich kibiców

Reprezentacja Polski od porażki z Kolumbią (0:2) rozpoczęła udział w mistrzostwach świata U-20. - Gramy dalej - skomentował na Twitterze prezes Zbigniew Boniek, który docenił klasę rywala i zachowanie fanów Biało-Czerwonych.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Agencja Gazeta / Michał Łepecki / Na zdjęciu: Zbigniew Boniek

Polscy piłkarze w swoim pierwszym meczu w grupie A mistrzostw świata U-20 musieli uznać wyższość Kolumbijczyków (wynik 0:2) - więcej TUTAJ. Na stadionie w Łodzi nie zawiedli tylko kibice Biało-Czerwonych. Na trybunach zasiadł komplet publiczności - ponad 17 tys., która przez całe spotkanie gorąco dopingowała zespół selekcjonera Jacka Magiery.

Fanów polskiej drużyny po meczu pochwalił prezes PZPN, Zbigniew Boniek. - Na stadionie Widzewa wielcy byli tylko polscy kibice i nasi przeciwnicy... Gramy dalej! - napisał Boniek na Twitterze.

Bramki dla Kolumbijczyków w meczu z Polską zdobyli Ivan Angulo (23 min) i Luis Sandoval (90 min). W drugim czwartkowym spotkaniu grupy A Senegal pokonał w Lublinie Tahiti (3:0).

ZOBACZ: Mistrzostwa Świata U-20. Jacek Magiera: Nie skreślajmy chłopaków. Dajmy im szansę na rehabilitację >>

Kolejny pojedynek grupowy podopieczni Magiery rozegrają w niedzielę (26 maja o godz. 20:30) w Łodzi z Tahiti. Awans do 1/8 finału MŚ U-20 wywalczą dwa najlepsze zespoły z sześciu grup oraz cztery ekipy z trzecich miejsc.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Legia straciła swój największy atut. "Nie udało się zamieść problemów pod dywan"

Polska młodzieżówka zagra w 1/8 finału MŚ U-20?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (28):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Anna Sar 0
    Dokladnie, tez wystarczy nawet zobaczyc co w polskiej lidze sie dzieje, rok temu nie mogli nawet dokonczyc finalu ligi bo kibole sie pobili. Boniek to powrot do lat 80-tych, tylko tyle, ze nikt na swiecie sie nie wraca, kazdy idzie do przodu.
    dziurek Najlepszy przykład stanu polskiej piłki to nadmuchany balonik Zbigniew Boniek i jego kariera menadżersko-trenerska. 1990/91 US Lecce, Serie A. Sezon ten zakończył się spadkiem do Serie B - wywalony. 1991/92 AS Bari, Serie B. Zespół zakończył sezon na piętnastym miejscu i spadł do Serie C - wywalony. 1992/93 Sambenedettese Serie C. Wywalony w połowie sezonu, bo drużyna zajmowała ostatnie miejsce. 1994/95 Avellino, Awans do drugiej ligi, a w 1995/96 wyrzucony po 4 kolejkach, drużyna spadła do trzeciej ligi. Te wybitne osiągnięcia trenerskie zaowocowały objęciem posady selekcjonera reprezentacji Polski w 2002 r. Dostał ją jako członek zarządu PZPN od kumpla Listkiewicza, twarzy największych afer, oczywiście jakie ujrzały światło dzienne. Porzucił ją po 3 miesiącach i 5 meczach. Najpierw towarzysko 1:1 Belgią, z San Marino w EL. ME. 0:2, później dostaliśmy u siebie 0-1 z Łotwą w El.ME 2004. Pamiętam jaki to był wstyd, 2:0 towarzyski z Nowa Zelandią, a za miesiąc w towarzyskim 0-2 z Danią. Taki z niego kozak, że bał się spojrzeć ludziom prosto w oczy po totalnym blamażu i uciekł po meczu do Rzymu i zrezygnował z posady TELEFONICZNIE!!! W rolę biznesmena wcielił się po zakończeniu kariery piłkarskiej i przygody z trenerką. Był m.in. właścicielem agencji menedżerskiej, która zajmowała się pośrednictwem w sprzedaży praw telewizyjnych. Jako członek PZPN sam sobie sprzedał prawa do transmisji meczów reprezentacji Polski, by za chwilę odsprzedać je z ogromnym zyskiem. O żółtych na MŚ wiadomo, bo już miał kontrakt z Juve, i pierwsza w meczu z Włochami, druga by z nimi nie grać. Widzew też wiadomo jak załatwił, itd. O reszcie wałków szkoda pisać, bo rudy bezkarnie lody w PZPN i nie tylko, kręci od dziesięcioleci. Wystarczy powiedzieć, że przed wyborami do parlamentu w 1997 roku zdecydowanie poparł Unię Wolności i przyjął propozycję ówczesnego przewodniczącego UW Leszka Balcerowicza uczestnictwa w honorowym Komitecie Wyborczym UW. Reasumując. Człowiek, który we Włoszech nie nadawał się nawet na trenera-menadżera w amatorskiej 3 lidze, u nas od ponad 20 lat jest w strukturach, a od 2012 prezesem PZPN i odpowiada za cały system. Od szkolenia młodzieży, wszystkie możliwe rozgrywki po reprezentację. Więc nie dziwmy się, że polska piłka od dziesiątek lat jest na poziomie zagranicznych lig amatorskich, skoro dla rudej@ i betonu z PZPN liczą się przede wszystkim pieniążki i stołeczki. Na koniec ciekawostka. Boniek uhonorowany został przyznaniem mu jednej z 50 gwiazd otaczających Juventus Stadium. Spotkało się to ze sprzeciwem fanów, bo oficjalnie popierał Rome. Nowe władze Juve, pod naciskiem kibiców, postanowiły poddać ten temat pod ich głosowanie. Kibice zdecydowali, że ostatnia gwiazda trafi do Edgara Davidsa. Holender zdobył w głosowaniu 60%, a Boniek 5% poparcia. 14 lutego 2011, jego gwiazda została zamieniona na gwiazdę Edgara Davidsa.Zbigniew Boniek. 1982–1985 Juventus M - 81, G - 14 1985–1988 Roma M - 76, G - 17 31 goli w 157 meczach przez 7 lat to obrońcy strzelają.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wiesław Stachowicz 0
    boniek , super trener ,super kadra ale chyba do piaskownicy powinni wejsc,beka na calego ,tzn kopacze
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • wisus54 0
    Panie prezesie a co Panu pozostało może Pan tylko reklamować piwo, chwalić polskich kibiców i drużyny które grają z polską reprezentacją. Osiągnięciami naszych drużyn trudno się ostatnio chwalić.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (25)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×