Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzów. Lokomotiw - Atletico: Krychowiak to za mało, dwa ciosy Atletico

Jeden Grzegorz Krychowiak to dla Lokomotiwu Moskwa za mało. W meczu 2. kolejki grupy D Ligi Mistrzów rosyjski zespół przegrał z Atletico Madryt 0:2. Polak był najlepszym zawodnikiem gospodarzy.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
piłkarze Atletico Madryt PAP/EPA / MAXIM SHIPENKOV / Na zdjęciu: piłkarze Atletico Madryt

Faworytem spotkania było Atletico Madryt, ale hiszpański zespół na wyprawę do Rosji jechał z pewnymi obawami. Dotyczyły one nie tylko warunków atmosferycznych panujących w Moskwie, ale też formy prezentowanej przez Lokomotiw, który jest wiceliderem ligi rosyjskiej, a przed dwoma tygodniami w Lidze Mistrzów ograł Bayer Leverkusen 2:1.

Zgodnie z oczekiwaniami ofensywnie ustawione Atletico od pierwszego gwizdka rzuciło się do ataków. Zespół z Hiszpanii zepchnął Lokomotiw do defensywy. Starał się stwarzać kolejne okazje do zdobycia gola, ale miał problem, by przebić się przez obronny mur, w którym ważnym ogniwem był Maciej Rybus. Polak popisał się kilkoma odważnymi interwencjami, którymi zatrzymywał kolejne akcje rywala.

W pierwszej połowie goście swojej przewagi nie potrafili udokumentować golem. Najlepszą okazję w 19. minucie zmarnował Diego Costa. Po wrzutce z rzutu rożnego piłkę strącił Joao Felix i zmylił defensywę rywali, a napastnik Atletico z metra nie trafił do pustej bramki. Lokomotiw odpowiadał pojedynczymi akcjami, w które zaangażowany był Grzegorz Krychowiak. Polak zdecydował się nawet na strzał z dystansu, ale spudłował. Za to w końcówce mógł zaliczyć asystę, ale fatalnie spudłował Bryne Idovu.

ZOBACZ WIDEO: Serie A. Inter nadal bezbłędny. Sampdoria na dnie. Asysta Karola Linettego [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Goście gola doczekali się w 48. minucie. Na skrzydle Alvaro Morata wygrał pojedynek biegowy z Rybusem i dograł w kierunku Joao Felixa. Jego strzał obronił Guilherme, ale przy dobitce nie miał najmniejszych szans. Atletico złapało wiatr w żagle i zepchnęło jeszcze bardziej rywali do defensywy. Piłkarze Lokomotiwu rozpaczliwie się bronili, a kolejne gole wydawały się być kwestią czasu.

Lokomotiw starał się odgryzać ofensywnymi wypadami. W 58. minucie wykorzystali to goście. Po rzucie rożnym wykonywanym przez rosyjski zespół Atletico ruszyło z zabójczą kontrą. W polu karnym Diego Costa wyłożył piłkę Thomasowi Partey'owi, a Ghańczykowi pozostało tylko wpakować piłkę do pustej bramki i cieszyć się ze zdobycia gola.

Dopiero w 67. minucie Lokomotiw oddał pierwszy celny strzał. Z trzydziestu metrów po ziemi uderzył Krychowiak. Jan Oblak nie miał żadnych problemów ze złapaniem piłki. Niemal cała moskiewska drużyna w ofensywie nie istniała. Wyjątkiem był Krychowiak. Defensywny pomocnik był najjaśniejszym punktem Lokomotiwu. W 73. minucie Oblak już musiał wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, by obronić dwa strzały Polaka. Krychowiak był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem Lokomotiwu. To było jednak zbyt mało, by sprawić niespodziankę w starciu z Atletico.

Lokomotiw Moskwa - Atletico Madryt 0:2 (0:0)
0:1 - Joao Felix 48'
0:2 - Thomas Partey 58'

Składy:

Lokomotiw Moskwa: Guilherme - Władisłąw Ignatjew (79' Eder), Benedikt Hoewedes, Vedran Corluka, Maciej Rybus - Rifat Zhemaletdinow (33' Bryne Idovu), Dmitri Barinow, Grzegorz Krychowiak, Murilo, Joao Mario - Fiodor Smołow (83' Aleksandr Kołomytjew).

Atletico Madryt: Jan Oblak - Santiago Arias, Felipe, Jose Maria Gimenez, Renan Lodi - Saul Niguez, Thomas Partey, Koke (87' Angel Correa) - Joao Felix (83' Hermoso) - Diego Costa (77' Thomas Lemar), Alvaro Morata.

Żółte kartki: Władisław Ignatjew, Joao Mario (Lokomotiw Moskwa) Thomas Partey, Felipe (Atletico Madryt).

Sędzia: Orel Grinfeld (Izrael).

Zobacz także:
Liga Mistrzów. Real Madryt - Club Brugge. Królewscy uratowali punkt
Liga Mistrzów: Atalanta - Szachtar. Zmarnowany karny, trzy gole i decydujący cios Ukraińców

Czy Lokomotiw Moskwa awansuje do fazy pucharowej Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

  • FrankZ Zgłoś komentarz
    jak Krychowiak był najlepszy to i tak nie duży wymiar kary:)))))
    • QUETZAL Zgłoś komentarz
      Brawo Krychowiak! Mam nadzieję, że pozostanie podstawowym graczem w obecnym oraz kolejnym zespole ligi rosyjskiej i będzie tak wspaniały, że nie starczy czasu na reprezentację! Oglądam
      Czytaj całość
      każdy mecz z udziałem tego super piłkarza ...i za każdym razem mam nadzieję, że przestanie otrzymywać powołania od Brzęczka lub nastepcy. Przy okazji! fajną, skórzaną torebkę kupiłem żonie! Od tego samego kuśnierza, który szyje futra Krysi ;-)
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×