Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Eliminacje Euro 2020. Łotwa - Polska. Michał Kołodziejczyk: Jest przełom (komentarz)

To nieprawda, że ta reprezentacja nie ma do zaoferowania kibicom niczego nowego. Ma - nowością będzie to, że nikt w nią nie będzie wierzył, nawet jeśli awansuje na Euro.
Michał Kołodziejczyk
Michał Kołodziejczyk
radość Polaków Roberta Lewandowskiego (z lewej) i Krzysztofa Piątka (z prawej) PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: radość Polaków Roberta Lewandowskiego (z lewej) i Krzysztofa Piątka (z prawej)

Michał Kołodziejczyk z Rygi

Przez ostatnie dwadzieścia lat okres między wywalczeniem awansu a pierwszym meczem na wielkim turnieju, to były w polskiej piłce miesiące miłości. Młodzi kibice wieszali nad łóżkami plakaty piłkarzy z biało-czerwonej kadry, dorośli wznosili toasty, trenera pytano o medal, a i działaczom napotkanym na ulicy zdarzało się usłyszeć miłe słowo. Telewizje zdzierały taśmy sprzed lat pytając czy teraz będzie tak samo. - Będzie! - krzyczał tłum. I dobrze wiemy, że nie było.

Jerzy Engel rozwalił Norwegię i Ukrainę - czuliśmy, że to był nasz czas, aż dostaliśmy od Korei. Paweł Janas przejechał się po Austrii i Walii, obrośliśmy w piórka, aż zerwali je Ekwadorczycy. Leo Beenhakker wyprzedził Portugalię i Serbię, żeby później na Euro wywalczyć jeden punkt, a Adam Nawałka wygrał pierwszy raz w historii z Niemcami, co jeszcze starczyło na ćwierćfinał Euro, ale już siłą rozpędu mundialu nam nie załatwiło i trzeba było zbierać się z ziemi po Senegalu.

Nawet Franciszkowi Smudzie udało się wszystkich zaczarować przed Euro 2012, kiedy zacięła mu się płyta o tym, że nie da się ocenić drużyny po meczach towarzyskich. A że ta przez dwa lata grała tylko w takich, obudziliśmy się nikogo nie oceniając i nie wychodząc z grupy na turnieju organizowanym przez siebie.

ZOBACZ WIDEO: El. Euro 2020: Łotwa - Polska. Krychowiak nie zgadza się z krytycznymi słowami Glika. "Każdy powinien być zadowolony z tego meczu"

Jednak w tamte reprezentacje za każdym razem kibice niepoprawnie wierzyli. Że właśnie teraz, że z tym trenerem. Że jesteśmy lepsi, a jak już nie mielibyśmy swojego dnia, to dopisze nam szczęście, bo wiadomo, że będzie z nami. Nie było ani szczęścia, ani formy, a rozbudzone nadzieje roztrzaskujące się o bruk, bolały tak, że trzeba było się przerzucić na siatkówkę, żeby uwierzyć, że sport w polskim wydaniu ma jeszcze sens.

-> Jerzy Brzęczek: Lepiej, gdy nas krytykują. Wtedy jesteśmy bardziej czujni

Jerzy Brzęczek wprowadził do naszej kibicowskiej kultury coś nowego. W jego kadrę nikt nie wierzy. Nie miał meczu założycielskiego - jak pogonił, to Macedonię Północną 1:0 w Skopje, po meczu, który mógł przegrać, albo Austrię 1:0 w Wiedniu, po meczu, w którym piłkę do siatki wepchnął Krzysztof Piątek i wszyscy uwierzyli, że Lewandowscy w Polsce zaczęli się rodzić na pęczki.

Brzęczek zderzył się z krytyką tak wielką, że po zwycięstwie 3:0 z Łotwą w Rydze, marudzi się tylko trochę mniej, niż po porażce 0:2 ze Słowenią. Uważa się, że nie ma pojęcia o taktyce, ale ma za to skłócony zespół, nad którym nie potrafi zapanować. Powszechnie wiadomo też, że z dyplomacją nie minął się w korytarzu i jeśli już wygrywa to dzikim fuksem, albo dlatego, że rywale to kelnerzy. Jego wypowiedzi rozbiera się na czynniki pierwsze doszukując się wszędzie bzdur, a oliwy do ognia dolewa Zbigniew Boniek broniąc selekcjonera zrzucając winę nawet na Lewandowskiego zarzucając mu nawet to, że nie gryzie się w język. Ogień nie gaśnie także kiedy powoływany jest Jakub Błaszczykowski - bo najpierw słychać, że wujek powołał, a później słychać już tylko największe brawa na stadionie, kiedy wchodzi na boisko. Bo jak wiadomo w Polsce nie ma bardziej lubianego piłkarza.

Ta kadra jest tak dziwna, ma tak złą prasę i tak wiele złych emocji wokół siebie, że chyba nikt z boku nie uwierzy, że reprezentacja Polski na tym etapie eliminacji mistrzostw Europy jeszcze nigdy nie była w tak komfortowej sytuacji. W Rydze wygrała znowu dzięki Lewandowskiemu, który dźwiga wizerunek PZPN na plecach mimo kłód rzucanych mu pod nogi, znowu nie zachwyciła, ale w kolejnym, szóstym z siedmiu meczów, nie straciła nawet jednego gola, a awans do turnieju może świętować już w niedzielę.

Polacy wejdą na Euro po cichu, bo przecież kibice do takich świąt się już przyzwyczaili. Tym razem nikt nie uwierzy w to, że mogą zamieszać wśród najlepszych. Najśmieszniej będzie, jeśli zamieszają.

Czytaj też: Mateusz Skwierawski: Zwycięstwo, które nic nie zmienia (komentarz)

Oglądaj na żywo mecz eliminacji do Euro 2020 Polska - Słowenia. Już we wtorek od godz. 20:30!

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (24):

  • Mariusz Nowak Zgłoś komentarz
    Nie dziwi mnie masowe krytykowanie reprezentacji bo piłka nożna to w Polsce najpopularniejszy sport a poziom ignorancji wobec kibiców jest absolutnie za wysoki. Ludzie kupują bilety idą na
    Czytaj całość
    mecz, siedzą przed telewizorami a tu co widzą zero walki, obraz nędzy i rozpaczy. Zmarnowany potencjał. Piłkarzy mamy dobrych. Ale zapomniano ,że na boisku trzeba dać z siebie wszystko a wynik nie jest najważniejsze bo i najlepsi czasem przegrywają.
    • Piotr Sab Zgłoś komentarz
      Panowie polska kadra to dno zero taktyki finezji polotu i jak tu grać z najlepszymi jak nawet że słabeuszami w portki srają
      • Norbert Grochowski Zgłoś komentarz
        Czytać was wszystkich to żal i smutek. Mają konflikt, to pomóc im go rozwiązać albo przynajmniej wspierać. Mentalność w Polsce sięgneła dna.Większość którzy komentują nawet nie
        Czytaj całość
        są ludźmi.To że mogą grać źle, to nie oznacza że macie bardziej dołować. Was i waszych rodziców komuna zniszczyła do reszty. WSTYD
        • Przemocx Zgłoś komentarz
          zastanawia mnie po co go bronisz jest fatalnym trenerem fatalnie okazującym dziadów z pzpn którzy siedzą i nic nie robią aby wyciągnąć Polska piłkę z marazmu ( a przynajmniej
          Czytaj całość
          większość)....fatalne zgranie zespołu,fatalna prosta,nudna i co najgorsze bez kondycji gra Polaków jest faktem......sory po zwycięstwie z Macedonią napiszesz ze jesteśmy niesłusznie szkalowani bo gramy niczym mistrzowie świata i Brzeczek jest najlepszym trenerem dekady?
          • KoronaMKS Zgłoś komentarz
            Brzęczek to nie trener to amator, awans na ME wywalczymy tylko dzięki solidnym piłkarzom.
            • zbych22 Zgłoś komentarz
              Składam wniosek do Królewskiej Szwedzkiej Akademii Nauk o przyznanie Nobla Kołodziejczykowi bo odkrył przełom,którego cały świat nie widział i nie widzi.
              • Zorkin 1 Zgłoś komentarz
                Panie Kołodziejczyk temat pan wybrał dobry bo krytyka Brzeczka jest na fali wznoszącej także czytelników pan znajdzie . Nie mniej jednak nie zastanowił się pan jaki sens ma zmiana
                Czytaj całość
                selekcjonera w tym momencie ? Brzęczek otrzymał jasny cel awans na ME i zapewne się z tego wywiąże chodź przy drużynach ktore mamy w grupie nawet pan by dał radę podejrzewam . Pomijam fragment z dźwiganiem reprezentacji przez Lewandowskiego rozumiem że wodze fantazji panu puściły po tym hattricku pan chyba zdaje sobie sprawę że tam gra 11 zawodników . Czemu pan nie pisał o dźwiganiu po meczu z Austrią czy Slowenią ? . Ta drużyna to co mogła osiągnąć osiągnęła w 2016 formuła się skończyła . Przypomnę panu te słowa po meczach grupowych na ME
                • pan.artur Zgłoś komentarz
                  Pan Kołodziejczyk jest tak marny, jak gra reprezentacji pod kierownictwem Brzęczka! Czyli na ME mamy MEDAL, hahaha
                  • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
                    Wczorajszy mecz Szymańskiego lepszy niż wszystkie mecze Zielińskiego w tej reprezentacji. Jeśli to Zieliński ma być "mózgiem i kreatorem" tej drużyny to ja kiepsko to widzę.
                    • zbych22 Zgłoś komentarz
                      Dla ratowania własnej twarzy i wizerunku Boniek poświęci każdego,a w życiu się nie przyzna do błędów o nazwiskach Nawałka i Brzęczek. Te niby sukcesy reprezentacji są i były
                      Czytaj całość
                      wynikiem indywidualnych umiejętności zawodników,a nie jakiejś taktyki piłkarskiej czy umiejętności trenerskich wybrańców Prezesa. O sukcesach Bońka jako prezesa PZPN można powiedzieć tylko tyle,że dwie kadencje minęły i był taki Prezes o nazwisku Boniek.
                      • grolo Zgłoś komentarz
                        "Polacy wejdą na Euro po cichu, bo przecież kibice do takich świąt się już przyzwyczaili. " - NO WŁAŚNIE. Zapomniał wół czasy gdy cielęciem był i na próżno do Euro
                        Czytaj całość
                        tęsknił ...
                        • tejot_tejot Zgłoś komentarz
                          Trudno wierzyć w to, że reprezentacja Jerzego Brzęczka może cokolwiek gdziekolwiek zwojować. Kibicuję reprezentacji nieprzerwanie od ponad 30 lat. Przełknąłem już wiele porażek (żeby
                          Czytaj całość
                          wspomnieć tylko kompromitujące 0:5 z Japonią w 1996 czy 0:2 z Litwą w 2011) jednak wczoraj coś zdarzyło się po raz pierwszy w moim życiu. Otóż wczoraj po raz pierwszy zasnąłem oglądając mecz reprezentacji.
                          • sajok Zgłoś komentarz
                            Jest przełom?? Na pewno moim myśleniu - już więcej się nie dam oszukać naszym kopaczom, że tym razem będzie inaczej. Nawet jak - pewnie tak będzie - wygrają tę grupę kelnerów.
                            Zobacz więcej komentarzy (11)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×