Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tomasz Frankowski o pierwszych miesiącach w europarlamencie. Szybko złapał wspólny język z Jerzym Buzkiem

Tomasz Frankowski bez większych problemów odnalazł się w Parlamencie Europejskim. Były piłkarz opowiedział o pierwszych znajomościach.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Tomasz Frankowski Newspix / Adam Starszynski / PressFocus / Na zdjęciu: Tomasz Frankowski

Wielu polskich sportowców próbowało się dostać do polityki, ale to nie zawsze jest takie proste. Nie brakowało znanych postaci, które odbijały się od politycznej ściany. Sukces jednak odniósł Tomasz Frankowski, który niedawno dostał się do Parlamentu Europejskiego.

Artur Boruc: Głowa była chora >>

Były piłkarz m.in. Wisły Kraków i Jagiellonii Białystok jest teraz stałym gościem w Brukseli. Dostał się do Komisji Kultury i Edukacji, w której praca go pochłonęła. Przy okazji w europarlamencie łapie nowe znajomości. Szybko złapał wspólny język z rasowym politykiem Jerzym Buzkiem, którego poznał w pubie.

- Jurek wpadł na oglądanie Ligi Mistrzów, swojej ulubionej Barcelony. Wpadł dosłownie, bo w pokoju hotelowym dopadła go drzemka i lekko spóźniony popędził do pubu. Nie spoufalam się, mówiąc Jurek. Sam zaproponował, byśmy byli po imieniu. Piłka, o której zdarzyło nam się pogadać, potrafi skrócić dystans, również ze strony człowieka-legendy europarlamentu - przyznał w "Fakcie".

Tabloid także opisuje spotkanie z Theodorosem Zagorakisem, który w 2004 roku zdobył z Grecją mistrzostwo Europy. Słynny pomocnik chciał wyrwać "Franka" na gierkę w pobliskim parku, ale na razie bezskutecznie.

- Jak tylko znajdę chwilę czasu, bo na razie negocjuje przyszły kształt programu Kreatywna Europa na lata 2021-2027 i biegam tylko na spotkania z Komisją Europejską i Radą! - opowiedział Frankowski byłemu piłkarzowi.

Eliminacje Euro 2020. Izrael - Polska. Kibice nie mają litości dla Jerzego Brzęczka. Chcą jego natychmiastowego odejścia >>

"Franek łowca bramek" w wyborach osiągnął wielki sukces. Startował na Podlasiu oraz Warmii i Mazurach, gdzie otrzymał aż 125 tys. głosów.

ZOBACZ WIDEO: Polska - Słowenia. Jerzy Brzęczek: Oblakowi zabrakło pokory. Może dlatego mistrzostwa obejrzy w telewizji

Czy Frankowski nadaje się do polityki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • siber Zgłoś komentarz
    Pismaku Cz. , jak się nie ma o czym pisać ,to pisze się o Buzku . Co to kogo obchodzi .Buzek to jeden z tych błaznów politycznych ,którego Polacy mają dość . Pismaku ty równasz do
    Czytaj całość
    niego. Znowu usuniesz komentarz ?!
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×