Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

II liga. Widzew - Bytovia: bytowska klątwa przełamana. Łodzianie liderem tabeli

Widzew Łódź w ostatnim meczu 2019 roku przed własną publicznością pokonał Bytovię Bytów 4:0 i awansował na szczyt tabeli II ligi. Zespół trenera Marcina Kaczmarka w ostatnich trzech meczach zdobył aż 14 goli.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
piłkarze Widzewa Łódź Newspix / Marian Zubrzycki / Na zdjęciu: piłkarze Widzewa Łódź

Na zespole z Łodzi ciążyła niemała odpowiedzialność. Po pierwsze dlatego, że w pierwszej rundzie, gdy oba zespoły spotkały się w Bytowie, to ekipa z Kaszub okazała się lepsza 2:1. Po drugie, wyniki 19. kolejki (które można sprawdzić TUTAJ) ułożyły się tak, że czerwono-biało-czerwoni - w razie zwycięstwa - przesunęliby się na fotel lidera II ligi.

- Widzew jest w tej chwili na fali wznoszącej, a poprzedni mecz był tak naprawdę dawno temu. Dodatkowo widzewiacy będą w niedzielę mocniejsi, bo już po naszym sierpniowym spotkaniu do drużyny dołączyło paru zawodników, w tym na przykład Mateusz Możdżeń. Patrząc na wszystkie czynniki to jednak łodzianie mają więcej atutów - mówił przed spotkaniem trener Bytovii, Adrian Stawski.

Czytaj także: Fortuna I liga. Radomiak nie zdobył Olsztyna. Zła seria Stomilu trwa

Wspominany Możdżeń dał się we znaki bytowianom już niecałe 180 sekund od rozpoczęcia gry, kiedy wykończył dośrodkowanie z prawej strony Łukasza Kosakiewicza i otworzył wynik spotkania. Biorąc pod uwagę fakt, że w dwóch ostatnich meczach łodzianie zdobyli łącznie dziesięć bramek, był to bardzo niebezpieczny znak dla ekipy gości.

ZOBACZ WIDEO: Rosną szanse Roberta Lewandowskiego na Złotą Piłkę? "Messi i Ronaldo zeszli na ziemię"

Szalonych ataków ani z jednej, ani z drugiej strony jednak nie było. Obie ekipy co chwilę przechwytywały piłkę i ją traciły w środkowej strefie boiska. Walkę tę obrazuje liczba żółtych kartek. Jeszcze przed przerwą ukaranych zostało łącznie sześciu piłkarzy - po trzech z każdej ekipy.

Kwadrans po rozpoczęciu drugiej części gry Łukasz Kosakiewicz popisał się kolejną asystą. Raz jeszcze zagrywał piłkę z prawej strony, ale tym razem nieco wyżej, a dokładniej prosto na głowę wbiegającego Marcina Robaka, który pokonał Pawła Kapsę i zdobył trzynastego gola w tym sezonie II ligi. Była to odpowiedź na odważniejsze próby wejścia z piłką w pole karne Widzewa przez graczy Bytovii. Ale po tym ciosie przyjezdni już nie byli się w stanie podnieść.

W 79. minucie na boisku pojawił się Rafał Wolsztyński i już trzy minuty później popisał się indywidualną akcją, którą zwieńczył trafieniem na 3:0. A gdy rozpoczął się doliczony czas gry, Christopher Mandiangu również chciał efektownie sam rozwiązać akcję i wszedł z piłką w pole karne, ale ta po jego strzale została wybita i... trafiła pod nogi Wolsztyńskiego, któremu nie wypadało się pomylić na pustą bramkę.

Tym mocnym akcentem łodzianie przypieczętowali ostatni występ przed własną publicznością w tym roku. Przełamali tym samym "bytowską klątwę", bo jeszcze nigdy w historii nie udało im się pokonać ekipy Bytovii, a takie próby były już cztery. W nagrodę ekipa z al. Piłsudskiego zasiadła na fotelu lidera II ligi.

Za tydzień, w ostatnim spotkaniu przed przerwą zimową, widzewiacy zagrają w Stargardzie z Błękitnymi. Bytovia z kolei podejmie GKS Katowice.

Widzew Łódź - Bytovia Bytów 4:0 (1:0)
1:0 - Mateusz Możdżeń 3'
2:0 - Marcin Robak 61'
3:0 - Rafał Wolsztyński 82'
4:0 - Rafał Wolsztyński 90+1'

Składy:

Widzew: Wojciech Pawłowski - Łukasz Kosakiewicz, Daniel Tanżyna, Sebastian Rudol, Kornel Kordas - Przemysław Kita (79' Rafał Wolsztyński), Bartłomiej Poczobut, Mateusz Możdżeń (90+2 Kamil Piskorski), Konrad Gutowski - Adam Radwański (71' Christopher Mandiangu) - Marcin Robak,

Bytovia: Paweł Kapsa - Luiz Santos Deleu, Krzysztof Bąk, Kacper Kawuła, Michał Rutkowski (83' Denisław Stanczew) - Patryk Wolski (61' Adrian Bielawski), Daniel Feruga, Przemysław Lech, Adrian Kwiatkowski (55' Norbert Hołtyn) - Karol Czubak, Piotr Giel.

Sędziował: Marcin Szrek (Kielce).

Żółte kartki: Gutowski, Radwański, Możdżeń (Widzew) - Lech, Deleu, Feruga, Kawula, Szela (Bytovia).

Widzów: 15 347.

II liga

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Widzew Łódź 20 13 4 3 44:16 43
2 Górnik Łęczna 20 12 6 2 29:18 42
3 GKS Katowice 20 12 4 4 36:19 40
4 Resovia 20 11 5 4 35:19 38
5 Olimpia Elbląg 20 8 8 4 28:18 32
6 Bytovia Bytów 20 9 4 7 30:31 31
7 Stal Rzeszów 20 9 3 8 33:28 30
8 Błękitni Stargard 20 9 2 9 30:32 29
9 Znicz Pruszków 20 8 3 9 29:35 27
10 Elana Toruń 20 7 5 8 24:26 26
11 Garbarnia Kraków 20 6 7 7 20:23 25
12 Górnik Polkowice 20 6 6 8 32:24 24
13 Lech II Poznań 20 6 6 8 24:28 24
14 Pogoń Siedlce 20 7 3 10 28:32 24
15 Stal Stalowa Wola 20 6 4 10 23:34 22
Skra Częstochowa 20 6 4 10 15:27 22
17 Legionovia Legionowo 20 3 3 14 16:38 12
18 Gryf Wejherowo 20 2 3 15 13:41 9

Czy Widzew spędzi zimę na fotelu lidera II ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×