Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Serie A. Napoli - Parma. Arkadiusz Milik mobilizuje zespół w trudnym momencie. "Musimy być razem i się wspierać"

"To dla nas trudny czas" - podkreślił Arkadiusz Milik po sobotniej porażce SSC Napoli z Parmą 1:2. Jego drużyna od prawie dwóch miesięcy nie potrafi odnieść zwycięstwa w Serie A.
Michał Fabian
Michał Fabian
Arkadiusz Milik Getty Images / Giuseppe Maffia/NurPhoto / Na zdjęciu: Arkadiusz Milik

Arkadiusz Milik był najlepszym zawodnikiem SSC Napoli w debiucie trenera Gennaro Gattuso. W II połowie strzelił gola na 1:1. "Człowiek, który może wyprowadzić Napoli z kryzysu" - tak o Polaku pisały włoskie media (więcej TUTAJ>>).

W niedzielę Milik zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym widzimy go po zakończeniu sobotniego meczu na Stadio San Paolo. Polak był załamany. Jednak z jego słów wynika, że przetrawił już niepowodzenie i chce o nim jak najszybciej zapomnieć.

25-letni napastnik przypomniał kolegom z zespołu, co powinno być teraz dla wszystkich w klubie najważniejsze.

"Nie jest łatwo znaleźć teraz odpowiednie słowa. To dla nas trudny czas. Ale w tych momentach musimy być razem i wspierać się nawzajem. Wspólnie wygrywamy i wspólnie przegrywamy. Teraz cisza, praca i Forza Napoli" - napisał Milik.

SSC Napoli po 16 meczach zajmuje ósme miejsce w tabeli Serie A. Po raz ostatni wygrało w lidze 19 października br., pokonując 2:0 Hellas Werona - po dwóch golach Milika.

Zobacz także: Serie A. "Fabian i Zieliński największym problemem". Włoski ekspert "punktuje" Napoli

ZOBACZ WIDEO: Sergiu Hanca kupił dom biednej rodzinie. Zobacz jak mieszkają

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • The Beau Monde Zgłoś komentarz
    Powrót do wyczynowej sprawności, odwagi i determinacji, w roli napastnika czołowej europejskiej drużyny, po tak ciężkich, jedna po drugiej, kontuzjach kolan, wymaga ciężkiej pracy nad
    Czytaj całość
    sobą, czasu i cierpliwej przychylności piłkarskiego otoczenia. Skoro Arek odbudował się wśród takich przeciwności losu i presji otoczenia (tutaj wszakże chwała Carlo Ancelottiemu za Jego wielką empatię), to rokuje nadzieje wpisania się na listę sław piłki europejskiej, czego należy gorąco Jemu i.... nam życzyć! TBM
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×