[tag=2800]
Robert Lewandowski[/tag] w 2019 roku strzelił 54 bramki we wszystkich rozgrywkach. Pod względem indywidualnym to był najlepszy rok w jego karierze. To jednak rozbudziło apetyt polskiego napastnika, który już zapowiada, że nadal chce śrubować swoje rekordy i bić kolejne.
Plebiscyt na sportowca roku. Bartosz Zmarzlik pokonał Roberta Lewandowskiego >>
31-latek nie przejmuje się, że robi się coraz starszy. Ostatnio w wywiadach podkreśla, że w ostatnich latach stał się na tyle świadomym zawodnikiem, że dopiero od niedawna z tego korzysta. Dlatego liczy, że najlepsze dopiero przed nim.
- Ja czuję, że dopiero wchodzę w topową formę (...) Mam przekonanie, że w moim przypadku wiek jest zawyżony. Mam nadzieję, że liczby pozostaną tylko liczbami, a wysoka forma będzie się u mnie utrzymywała jeszcze długo. Że przede wszystkim dopisze mi zdrowie, moje ciało będzie sprawiało, że wciąż będę się czuł tak, jak teraz, czyli wyśmienicie - mówi w "Przeglądzie Sportowym".
Zobacz wideo: dublet Lewandowskiego!
Wywiad został przeprowadzony po Gali Mistrzów Sportu, na której "Lewy" zajął drugie miejsce w plebiscycie na najlepszego polskiego sportowca w 2019. Tuż za nim znalazł się Paweł Fajdek. Młociarz zapowiedział, że podczas nadchodzących igrzysk w Tokio powalczy o złoto. Padło więc pytanie, czy piłkarz Bayernu musi wygrać Euro 2020, by wygrać plebiscyt.
- W jednym przypadku mówimy o sporcie indywidualnym, a w drugim o drużynowym. Gdybym znalazł jedenaście osób, które rzucałyby tak jak on, nie wiem, czy składałby takie deklaracje (śmiech) - skomentował kapitan reprezentacji Polski.
Adam Małysz najbardziej rozpoznawalnym sportowcem w Polsce. Za nim Robert Lewandowski i Robert Kubica >>
Lewandowski obecnie trenuje indywidualnie po operacji przepukliny, którą przeszedł w grudniu. Na razie nie wiadomo, czy będzie gotowy na mecz z Herthą Berlin 19 stycznia.