Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Transfery. PKO Ekstraklasa. Odmieniona Lechia Gdańsk. Piotr Stokowiec: Szukamy nowych Haraslinów

Pięciu nowych piłkarzy, zupełnie inaczej zbalansowany zespół. Lechia Gdańsk po tygodniu jest zupełnie inną drużyną. - Mówiliśmy, że szukamy nowych Haraslinów i tak rzeczywiście jest - stwierdził Piotr Stokowiec.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Egzon Kryeziu Materiały prasowe / Lechia Gdańsk / Na zdjęciu: Egzon Kryeziu

Od ostatniego meczu we Wrocławiu, w ciągu tygodnia do Lechii Gdańsk przyszło aż pięciu nowych zawodników. - Kadra jest na pewno inna, ale spodziewałem się tego od długiego czasu. Czekaliśmy na te ruchy. Dla mnie rywalizacja w zespole jest ważna i cieszę się, że podniosła się ona w ostatnim tygodniu. Był to pod względem organizacyjnym trudny tydzień, bo wielu zawodników przychodziło. Było dużo pozytywnego zamieszania, ale staraliśmy się to tak poprowadzić, by nie miało to uszczerbku dla zawodników - powiedział Piotr Stokowiec, trener Lechii.

Na razie trudno wprost powiedzieć kto w dłuższej perspektywie da klubowi z Gdańska najwięcej. - Mogę się opierać tylko na pierwszym wrażeniu. Cieszę się z każdego transferu. Są jakieś znaki zapytania, ale są to głównie zawodnicy rozwojowi. Mówiliśmy, że szukamy nowych Haraslinów i tak rzeczywiście jest. To młodzi zawodnicy, może poza Kennym i mają oni predyspozycje by się rozwinąć, po czym pójść dalej z zyskiem dla klubu - stwierdził Stokowiec.

Już w piątek, gdy do Gdańska przyjedzie Piast Gliwice, kibice będą mogli zobaczyć większość nowych nabytków w dwudziestce meczowej. - Oprócz Kenny'ego Saiefa i Egzona Kreyziu wszyscy powinni być w kadrze meczowej. Tutaj chodzi o pozwolenie na pracę. Dla ludzi z działu sportowego to gorący, pracowity okres. Cieszę się, że wszystko zrealizowaliśmy - ocenił trener.

ZOBACZ WIDEO: PKO Ekstraklasa. Jak rozliczyć korupcyjną przeszłość Cracovii? Jedna rzecz zdumiewa Michała Pola

Do zespołu dołączyli przede wszystkim piłkarze ofensywni. Czy jest w planach wzmocnienie obrony? - Mamy na uwadze to, że chcielibyśmy wzmocnić jednym zawodnikiem defensywę, ale nie wszystkie transfery wypalają. To jest normalne i nie wiem czy się uda wzmocnić obronę. Jest też alternatywa w postaci możliwości cofnięcia Kristersa Tobersa niżej, jak grał w sparingach. Nasi nowi zawodnicy mają ciąg na bramkę i powinno się spodobać to kibicom. My z tej mieszanki chcemy ugotować strawną zupę - stwierdził Piotr Stokowiec.

Wielu nowych piłkarzy w zespole, to dłuższa droga do pierwszej drużyny dla młodzieży. - Nikt z tych zawodników nie był na stałe w pierwszej drużynie. To pozytywne, że oni cały czas krążą. Chodzą rano do szkoły, nadrabiają zaległości i wracają do nas. To płynny proces. Jest miejsce dla kilku zawodników, ale musi być rotacja. Raz w tygodniu robimy treningi wyrównawcze dla najzdolniejszych z Akademii, którzy mają okazję potrenować z Flavio Paixao, Mario Malocą czy Michałem Nalepą. Większość młodych została, kilku wróciło do rezerw, ale mamy ich na oku - podkreślił Stokowiec.

Większość nowych zawodników w Lechii to piłkarze zagraniczni - Pierwszym naszym wyborem byli polscy zawodnicy, o większości wszyscy wiecie. To są młodzi zawodnicy i w niektórych wypadkach nie było wyboru. Mamy wielu młodych z akademii, jest Łukasz Zwoliński, Bartosz Kopacz. Łatwiej pozyskać zawodnika z zagranicy i jest to większe spektrum dla naszego działu skautingu i prezesa - podsumował trener gdańskiego klubu.

Ariel Borysiuk o krok od Jagiellonii. Zobacz więcej

Lechia Gdańsk kupiła znakomitego piłkarza. Zobacz więcej!

Czy wzmocniona Lechia jest teraz mocniejsza niż jesienią?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×