Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Premier League. Liverpool - West Ham. Łukasz Fabiański przemówił. Przeprosił za fatalne błędy

Łukasz Fabiański przemówił po meczu Liverpool FC - West Ham United 3:2, w którym popełnił dwa fatalne błędy. Wyjawił, co powiedział kolegom w szatni.
Dawid Borek
Dawid Borek
Łukasz Fabiański Getty Images / James Griffiths/West Ham United FC / Na zdjęciu: Łukasz Fabiański

To był koszmarny wieczór w wykonaniu bramkarza reprezentacji Polski i West Ham United. Łukasz Fabiański co prawda zaliczył kilka dobrych interwencji, ale jego występ zostanie zapamiętany tylko z racji fatalnych błędów przy dwóch straconych golach.

Zwłaszcza przy drugim trafieniu dla The Reds Polak się nie popisał. Puścił między nogami piłkę po teoretycznie łatwym do obrony strzale Mohameda Salaha. "To był koszmar Fabiańskiego na Anfield Road" - pisały angielskie media, określając Fabiańskiego najsłabszym piłkarzem meczu Liverpool FC - West Ham United.

Nasz golkiper wie, że zawalił na całej linii. Nie zamierza udawać, że nic się nie stało.  - Po meczu przeprosiłem drużynę w szatni. Nie sądzę, bym mógł powiedzieć coś jeszcze. Przyznałem się do błędu i powiedziałem: bardzo mi przykro. To przeze mnie przegraliśmy - powiedział Fabiański, cytowany przez klubową stronę West Ham United.

ZOBACZ WIDEO: Odwiedziliśmy bazę reprezentacji Polski na Euro 2020! Zobacz, jak będą mieszkać kadrowicze

- Mój błąd w zasadzie kosztował zespół trzy punkty. Dobrze nam szło. Gdyby nie ten błąd, moglibyśmy nawet wygrać. Bardzo mi przykro, że zawiodłem cały zespół. Przy obu bramkach powinienem był zareagować znacznie lepiej. Byłem gotowy na interwencje, ale z jakiegoś powodu - może byłem nieco zrelaksowany - nie obroniłem strzałów - wyjaśnił reprezentant Polski.

Mecz z Liverpoolem to już przeszłość. Fabiański nie zamierza roztrząsać swoich błędów i porażki West Ham United. Woli w pełni skoncentrować się na kolejnym rywalu - Southampton FC.

- Zrobię co w mojej mocy, by wyeliminować wszystkie błędy, ciężko nad tym pracuję. Postaram się być ważną częścią drużyny do końca sezonu. Nadal jesteśmy w złej sytuacji. Będę chciał być jeszcze bardziej skoncentrowany i niezawodny niż dotychczas - stwierdził Fabiański.

Zobacz też:
Premier League. Liverpool FC - West Ham. Łukasz Fabiański najgorszy na boisku. Niskie noty Polaka
Premier League. Liverpool FC - West Ham. Angielskie media piszą o błędzie Łukasza Fabiańskiego. "Koszmar na Anfield"

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

  • Stano Zgłoś komentarz
    Dawid Borek - on był w szatni, wszystko usłyszał i co mówił Łukasz cytowany przez klubową stronę West Ham United. Borek jest kłamcą niczego takiego nie potwierdził Fabiański.
    • keflawick Zgłoś komentarz
      Gdy 9-ka zmarnuje kilka setek, to po każdej z nich tylko promiennie się uśmiecha i wystawia koledze kciuka. A gdy przy tym muśnie lecącą do bramki piłkę, to jest bohaterem meczu i nikt
      Czytaj całość
      mu tych spapranych pewniaków nie wspomni. Natomiast bramkarz może bronić za całą defensywę przez cały mecz, a i tak, gdy raz się pomyli, powiedzą, że przegrali przez niego.
      • Pawel Kapitan Zgłoś komentarz
        Fabiański zawiódł? A z kim, z jakimś tam zespołem z Anglii, to żenada co wypisujecie. Liverpool to nr. 1 na na kuli ziemskiej, biją rekordy raz za razem. Ł. F to światowej klasy
        Czytaj całość
        bramkarz i myślę że wie co zrobił bo dobrych interwencji w tym spotkaniu nie brakowało.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×