Kokpit Kibice

Koronawirus. Bundesliga. Piłkarz Schalke 04 Gelsenkirchen złamał kwarantannę. Amine Harit wybrał się do szisza baru

Amine Harit złamał kwarantannę. Piłkarz Schalke 04 Gelsenkirchen został przyłapany na wizycie w szisza barze, gdzie odbywało się przyjęcie urodzinowe jednego ze znajomych.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Amine Harit Getty Images / TF-Images / Na zdjęciu: Amine Harit

W nocy z czwartku na piątek Amine Harit został złapany przez policję na wizycie w szisza barze. Stróżów prawa zaalarmowali mieszkańcy, którzy poinformowali, że lokal powinien być zamknięty o 18:00, a nadal jest otwarty. W nim obecny był piłkarz Schalke 04 Gelsenkirchen, który świętował urodziny jednego ze znajomych. 

Oprócz Harita obecnych było dziewięciu innych gości oraz personel pracujący w lokalu. Sprawą zajęła się policja, która pouczyła piłkarza i inne osoby, a na zarządcę baru nałożyła mandat. Piłkarz tłumaczył, że nie był świadomy tego, że organizacja przyjęcia urodzinowego w lokalu również jest zabroniona.

- To prawda, że Amine był tam z przyjaciółmi. To był błąd, który on teraz także dostrzega. To po raz kolejny pokazało mu powagę obecnej sytuacji. Takie zachowania nie mogą być tolerowane. Amine jest bardzo przykro i zapewnił, że to się więcej nie powtórzy - powiedział dyrektor sportowy Schalke, Jochen Schneider, w rozmowie z portalem sport1.de.

Niemcy to jeden z krajów, w którym sytuacja związana z pandemią koronawirusa jest bardzo trudna. Zawieszono tam m.in. rozgrywki Bundesligi i nie jest wiadomo, kiedy piłkarze wrócą do gry. 

Czytaj także:
Oficjalnie: Gregoire Nitot prezesem Polonii Warszawa. "Solidne podstawy w ciągu ośmiu lat"
Marek Koźmiński: Musimy zrobić reset i wprowadzić nowe zasady

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Ministerstwo Zdrowia opublikowało specjalny film



Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • Lucy_Fair Zgłoś komentarz
    Kpi sobie... "Bo ja nie wiedziałem"... Powinni na niego nałożyć karę finansową, a kasę przeznaczyć na walkę z epidemią, tak jak zrobili np Goretzka i Kimmich z Bayernu. Mało
    Czytaj całość
    na pewno tam nie zarabia, więc nie zbiednieje, a przy okazji wspomoże ważny cel.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×