Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mariusz Stępiński o powrocie do gry Serie A: Nikt nic nie wie do końca

Wciąż nie wiadomo kiedy rozgrywki wznowi Serie A. - Nikt nic nie wie do końca. Trenujemy, ale nie mogę na teraz nic konkretnego powiedzieć - stwierdził Mariusz Stępiński, napastnik Hellasu Werona.
Michał Piegza
Michał Piegza
Mariusz Stępiński Getty Images / Gabriele Maltinti / Na zdjęciu: Mariusz Stępiński

Od początku marca Serie A nie gra. W dalszym ciągu nie wiadomo kiedy włoska piłka wróci do gry.

Napastnik Hellasu Werona Mariusz Stępiński w programie "Special Guest", emitowanym na oficjalnym kanale Ruchu Chorzów, przyznał, że wciąż nie wiadomo czy i kiedy piłkarze wrócą do gry. - Nikt nic nie wie do końca. Trenujemy, ale nie mogę na teraz nic konkretnego powiedzieć - stwierdził 25-latek.

Stępiński od czasu ogłoszenia pandemii czas spędza we Włoszech. - 10 marca mieliśmy ostatni trening. Po nim zaczęła się cała historia. Przez pierwsze 2 tygodnie byłem na obowiązkowej kwarantannie. Graliśmy z Sampdorią, gdzie kilku piłkarzy było zarażonych - powiedział. - Siedziałem w domu, nikogo za oknem nie było. Wszystko co wiem, to tyle co widziałem w mediach. Życie tutaj umarło na półtora miesiąca - przyznał "Stępel".

ZOBACZ WIDEO: Dosadna opinia na temat startu Bundesligi. "Fatalnie to wygląda"

Snajper w rozmowie zdradził kulisy odejścia z Ruchu Chorzów. Stępiński zespół Niebieskich opuścił latem 2016 roku, przechodząc do FC Nantes. - Wróciłem do Ruchu po Euro 2016. Powiedziałem, że wyjadę, jeśli pojawi się ciekawa oferta pod względem sportowym. Otrzymana z Nantes nie była najlepsza pod względem finansowym.  Byłem już po słowie z panem Kitą. Wtedy pojawił się Janusz Paterman (ówczesny prezes Ruchu - przyp red.), który chciał transfer zablokować. Umawiał się ze mną na spotkanie w restauracji, gdzie przekonywał mnie do zmiany opcji. Miała się pojawić oferta z Rosji, ale tam nie chciałem pójść. Widać było, że Patermanowi chodziło o swój własny interes - powiedział Stępiński. - Przez tydzień czekałem na podpisanie przez Janusza Patermana transferu. W końcu Aleksander Kurczyk musiał go odwołać z funkcji prezesa - dodał były napastnik Niebieskich.

W trwającym sezonie Mariusz Stępiński w Serie A rozegrał 13 meczów i zdobył w nich 2 gole.

Czytaj także:
Transfery. AC Milan szuka napastnika. Dwa nazwiska na liście życzeń Ralfa Rangnicka
Transfery. Bardzo kręta droga Piotra Zielińskiego do Barcelony

Mariusz Stępiński powinien zostać powołany do reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×