Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bundesliga: Hertha - Union. Nokaut w derbach Berlina, popis konkurenta Krzysztofa Piątka

Doskonała dyspozycja Herthy Berlin po wznowieniu Bundesligi. Zespół Krzysztofa Piątka wygrał derby z Unionem aż 4:0. Popis dał główny konkurent Polaka, Vedad Ibisević.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Krzysztof Piątek walczy o piłkę PAP/EPA / Stuart Franklin / Na zdjęciu: Krzysztof Piątek walczy o piłkę

Bruno Labbadia, czego po efektownej wygranej z TSG 1899 Hoffenheim (3:0) można się było spodziewać, nie dokonał rewolucji w składzie i znów postawił w ataku na Vedada Ibisevicia, przez co Krzysztof Piątek musiał się zadowolić miejscem na ławce rezerwowych. Tydzień temu Bośniak zdobył gola, teraz już w pierwszej połowie mógł mieć asystę. To on w 27. minucie świetnie dograł Dodiemu Lukebakio, jednak bramka nie padła, bo kapitalnie interweniował Rafał Gikiewicz.

Nie udało się w pierwszej części, po przerwie już tak! 35-letni snajper Herthy perfekcyjnie zamknął głową dośrodkowanie Marvina Plattenhardta i tu Gikiewicz był bez szans. Mało tego, Polak jeszcze nie zdążył się otrząsnąć po pierwszym golu, a już wyjmował piłkę z siatki po raz drugi. Jego koledzy beznadziejnie wznowili grę od środka i po szybkim przejęciu, na czystą pozycję wyszedł Lukebakio. Podawał Ibisević, a skrzydłowy Herthy minął bramkarza Unionu i wykonał egzekucję z ostrego kąta.

Ta nawałnica gospodarzy trwała raptem kilkadziesiąt sekund, lecz w praktyce rozstrzygnęła losy meczu, tym bardziej, że Union od początku spisywał się bardzo przeciętnie. Bramce Rune Jarsteina zagrażał sporadycznie i to wyłącznie po stałych fragmentach.

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Czy mecze piłkarskie są bezpieczne? Specjalista nie ma wątpliwości. "Duńskie badania to potwierdzają"

Hertha była zdecydowanie lepsza. Mimo że widowisko nie porywało, dawkę emocji zapewniali tylko podopieczni Bruno Labbadii. Niemal cały czas mieli inicjatywę, byli świeżsi i pewniejsi siebie, o czym świadczy efektowna akcja na 3:0. Znów asystował świetnie dysponowany Ibisević, a Gikiewicza pokonał płaskim strzałem Matheus Cunha.

Piątek dostał tym razem pełny kwadrans i zameldował się na boisku w 75. minucie. Polak wszedł w komfortowym momencie, niestety był praktycznie niewidoczny i nie udało mu się poprawić notowań u trenera.

To jednak wciąż nie był koniec strzelania na Olympiastadion. Na 4:0 głową po rzucie rożnym trafił Dedryck Boyata. To kolejny dowód na katastrofalną dyspozycję obrony Unionu, przez co mimo straty czterech bramek, trudno było cokolwiek zarzucić Gikiewiczowi. Koledzy mu w ogóle nie pomogli.

Hertha odniosła w piątek następne efektowne zwycięstwo i po restarcie Bundesligi pokazuje znakomitą formę. Union dokładnie odwrotnie, przy takiej dyspozycji jak w dwóch ostatnich meczach beniaminek może mieć duże problemy z wywalczeniem utrzymania.

Hertha Berlin - 1.FC Union Berlin 4:0 (0:0)
1:0 - Vedad Ibisević 51'
2:0 - Dodi Lukebakio 52'
3:0 - Matheus Cunha 61'
4:0 - Dedryck Boyata 77'

Składy:

Hertha Berlin: Rune Jarstein - Peter Pekarik, Dedryck Boyata, Jordan Torunarigha, Marvin Plattenhardt, Per Skjelbred (80' Lazar Samardzić), Marko Grujić, Matheus Cunha (66' Maximilian Mittelstaedt), Vladimir Darida (80' Arne Maier), Dodi Lukebakio (75' Javairo Dilrosun), Vedad Ibisević (75' Krzysztof Piątek).

1.FC Union Berlin: Rafał Gikiewicz - Marvin Friedrich, Florian Huebner, Michael Parensen, Christopher Trimmel, Robert Andrich (72' Felix Kroos), Grischa Proemel, Ken Reichel (63' Julian Ryerson), Marcus Ingvartsen (57' Anthony Ujah), Sebastian Andersson (72' Sebastian Polter), Marius Buelter (63' Yunus Malli).

Żółte kartki: Marko Grujić, Dodi Lukebakio (Hertha Berlin) oraz Michael Parensen (1.FC Union Berlin).

Sędzia: Harm Osmers.

Czytaj także:
Nowe zasady w klubach odczują nie tylko piłkarze i trenerzy. Hotele zamienią się w sterylne twierdze
Szymon Mierzyński: PZPN chciał być jak król Salomon, teraz ustawi się kolejka pokrzywdzonych (KOMENTARZ)

Bundesligę możesz oglądać na kanałach Eleven Sports w WP Pilot

Czy 1.FC Union Berlin utrzyma się w Bundeslidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (10):

  • oczydemona Zgłoś komentarz
    Nie trzeba być wielkim znawcą futbolu żeby wiedzieć że tak to się skończy.Zbyt szybko chciał się wznieść na wyżyny a Robercikiem to on nie jest. Poszedł na żywioł i realia
    Czytaj całość
    pokazały jego miejsce w szyku. Zamiast się rozwijać powoli to moim zdaniem już się nie odnajdzie na wysokich szczeblach.
    • Kamil Kamil Zgłoś komentarz
      Zachciało się Krzysiowi wielkiego swiata? To teraz jest wielkim. Nic. Puf puf puf
      • Kulfonik76 Zgłoś komentarz
        Piątek,piąteczek,piątunio,piękne słowa ale tylko odnośnie weekendu bo co do gry naszego reprezentanta to już jest katastrofa,samo dno i wodorosty i już tak zostanie.
        • Ablafaka Zgłoś komentarz
          Gra do przerwy była... Nie ma słów aby to określić, chciało mi się spać gdy to oglądałem. Z nudów aż wszedłem na relację z meczu na SF gdzie czytałem komentarze o panierowanych
          Czytaj całość
          żeberkach... Druga połowa ciekawsza. Jeśli chodzi o grę Piątka, nie wygląda to dobrze, choć po ~15 minutach ciężko określić kto jak gra. No ale nawet jak na końcówkę, to Piątek nie prezentował się aż tak dobrze. Nie wiem czy w obecnej dyspozycji Piątek da radę wyeliminować z podstawowej "11" Ibiševićia, który zresztą przeżywa drugą młodość.
          • Pawel.P Zgłoś komentarz
            Trochę dzisiaj trochę jutro!!!!!Po opornym zalogowaniu się na stronie W-P chciałbym przekazać kilka ważnych wiadomości...Po pierwsze bandyta po kilku moich wpisach pod PEDOFILAMI wśród
            Czytaj całość
            celebrytów, odciął mnie od dalszej dyskusji poprzez zablokowanie strony...Przestępca jest tak bezczelny że myśli iż uchroni ich wewnętrzny regulamin....Mało tego nie dość że ocenzurował mi kilka merytorycznych wpisów to jeszcze bezczelnie odpowiadał mi w postach pod pseudonimem EWA!!!!Moim zdaniem prokuratura powinna potraktować ten portal tak jak DZIEŁO SZTUKI z SOPOTU czyli ZLIKWIDOWAĆ poprzez odebranie KONCESJI!!!!
            • Ralph Kopcewicz Zgłoś komentarz
              Zagral 15 minut,troche pospacerowal i wystarczy.....tylko kasa sie zgadza,sportowo dno...dna...jego wybor,dostaje 2x wiecej niz w Milanie,jest OK.....
              • Polak I Zgłoś komentarz
                PIĄTEK, PIĄTEK I PO PIĄTKU. W szarych kolorach widzę jego przyszłość. Obym się mocno pomylił!
                • Dżorcz Klunej Zgłoś komentarz
                  Redaktorzy Sportowych Faktów jak to jest?? Odpowiecie w końcu na te wypociny ludzi z dołu o tam pod tym moim komentarzem?? Wiem że mowa jest srebrem a milczenie złotem, ale najlepszą
                  Czytaj całość
                  obroną jest atak chyba nie?? :D Co do meczu to faktycznie, Krzychu nie istniał, dopiero po 8 min od wejścia na murawę miał kontakt z piłką. A w 90 min dopiero jakiś mały popis umiejętności. W końcu musi się przełamać, Hertha zaskakuje 7 goli i zero straconych po dwóch kolejkach jest moc :D
                  • siber Zgłoś komentarz
                    "" Zespół Krzysztofa Piątka wygrał derby z Unionem aż 4:0. "" Pismaku ciebie powaliło . Czy piątek ,to właściciel klub , kapitan drużyny ? nie, to marny kopacz
                    Czytaj całość
                    grzejący ławę , wchodząc na kilkanaście minut . A taki pismak clown pisze o zespole K. Piątka . Tragikomedia pismaka . Tutaj połowa pismaków nadaje się do wymiany. Komentarz skopiowany w razie usunięcia ,by przesłać go do redakcji SF . Żenujący portal i readaktorki !
                    • Szarold Zgłoś komentarz
                      Po co ten Piątek w tytule?
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×