Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bundesliga: Borussia - Bayern. Hansi Flick z efektowną passą. Dorównał Pepowi Guardioli

Bayern Monachium zmierza po mistrzostwo Niemiec pod wodzą Hansiego Flicka. Tak dobrze w pierwszym sezonie w klubie z Bawarii radził sobie tylko jeden trener Pep Guardiola.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Hansi Flick Getty Images / Federico Gambarini / Na zdjęciu: Hansi Flick

Po zwycięstwie 1:0 w der Klassikerze piłkarze Bayernu Monachium mają siedem punktów przewagi nad wiceliderem Borussią Dortmund w tabeli Bundesligi. Drużyna Roberta Lewandowskiego umocniła się na prowadzeniu w wyścigu po mistrzostwo Niemiec. Pierwsze wywalczone pod wodzą Hansiego Flicka.

Konfrontacja w Dortmundzie była 18. Bawarczyków pod wodzą Flicka w Bundeslidze i 15., w której wywalczyli komplet punktów. W listopadzie Niemiec zastąpił Niko Kovaca na ławce i można go już nazwać uzdrowicielem Bayernu. Równie dobre statystyki w pierwszym sezonie na stanowisku trenera monachijczyków miał wyłącznie Pep Guardiola, który pracował w stolicy Bawarii od 2013 do 2016 roku.

Bayern po zmianie trenera stracił punkty w bezbramkowym meczu z RB Lipsk, a także w przegranych spotkaniach z Bayerem 04 Leverkusen oraz z Borussią M'gladbach. Od 7 grudnia jest niepokonany, a siedem poprzednich konfrontacji w Bundeslidze wygrał. Drużyna nie straciła rytmu po ponad dwumiesięcznej przerwie w rozgrywkach, w czym również zasługa Flicka.

Czytaj także: Polak pomaga Polakowi. Miroslav Klose będzie trenował Roberta Lewandowskiego

Czytaj także: Kluby oparte na tradycyjnych wartościach najlepiej przejdą przez pandemię

ZOBACZ WIDEO: Dosadna opinia na temat startu Bundesligi. "Fatalnie to wygląda"

Czy Hansi Flick poprowadzi Bayern Monachium do zwycięstwa w Lidze Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • Dżorcz Klunej Zgłoś komentarz
    Kto by pomyślał że ówczesny asystent Kovaca odegra taką rolę w zespole. Brawa dla Flicka za to jak ułożył drużynę zarówno mentalnie jak pod względem taktycznym.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×