Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Gej w szatni? Coming-outu szybko się nie doczekamy, to zbyt ryzykowne [WYWIAD]

- Statystyka mówi, że geje w szatniach są. Jednak nie ujawnią się, gdyż to by mogło zrujnować im karierę - twierdzi Piotr Ciołkowski ze stowarzyszenia "Nigdy Więcej". Zajmuje się on zjawiskami homofobii, rasizmu i antysemityzmu na stadionach.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
Piotr Ciołkowski Archiwum prywatne / Na zdjęciu: Piotr Ciołkowski

Marek Wawrzynowski, WP SportoweFakty: Czy doczekamy się za jakiś czas pierwszego coming-outu w polskiej piłce?

Piotr Ciołkowski: W sporcie już mieliśmy pierwszy coming-out, siatkarka Katarzyna Skorupa powiedziała publicznie o odmiennej orientacji.

Ale było to dość przypadkowe, bo sytuacja wyszła niezależnie od niej i ona właściwie tylko potwierdziła informacje

To po pierwsze. Po drugie jest we Włoszech, więc jest jej łatwiej. W końcu po trzecie, jest to zupełnie inna dyscyplina sportu. Publiczność siatkarska a piłkarska to dwa światy. W piłce nożnej ze wszystkich sportów jest zdecydowanie najwięcej postaw agresywnych, homofobicznych. Tak więc na pytanie o pierwszy coming-out odpowiem: "Prawdopodobnie nie i jeszcze długo, długo nie".

ZOBACZ WIDEO: PKO Ekstraklasa. Czy kibice powinni wrócić na stadiony? Profesor Simon stawia warunki, przy których to bezpieczne

Myśli pan, że środowisko nie zaakceptowałoby geja w szatni? Oczywiście Jan Tomaszewski jednego dnia wręczał nagrody za walkę z rasizmem, a innego mówił, że nie wyobraża sobie geja w szatni, ale to zawodnik z lat 70.

Jednak pewne rzeczy przez te lata się nie zmieniły. Szatnia piłkarska jest miejscem, gdzie mamy kult macho, raczej zawodnicy się przechwalają, kto ile ma na koncie dziewczyn, żart o gejach jest wręcz dobrze widziany. Na boisku zawodnicy wyzywają się od "pedałów", "ciot", przy czym ma to podkreślić miękką grę rywala. Te osoby nieheteronormatywne są postrzegane jako słabe, inne. Może w szatniach nie ma gejów? Statystyka mówi jasno i obiektywnie: są. Skoro wszędzie są, to są i w szatniach.

Troy Deeney z Watford powiedział, że z całą pewnością w każdej szatni są osoby homoseksualne i biseksualne.

Ale nie ujawnią się, gdyż to by im zrujnowało karierę. A przynajmniej mogłoby. Doskonale wiemy, co by się działo na trybunach. Zawodnik mógłby zostać odrzucony przez własną szatnię, a przecież rok przerwy w profesjonalnej karierze to dużo. Mógłby mieć problem ze znalezieniem zatrudnienia, dla kibiców własnej drużyny byłby to wstyd.

Ale to chyba nie tylko polski problem, przecież najbardziej znany przypadek coming-outu w Niemczech, a więc Thomasa Hitlzspergera, nastąpił już po zakończeniu przez niego kariery. Z kolei sprawa Justina Fashanu w Anglii zakończyła się samobójstwem zawodnika.

Oczywiście, sprawa nie jest "polska". Niedawno w Anglii zrobiono akcję "Rainbow Laces", która polegała na tym, że części ubrania oraz sznurówki były w tęczowych kolorach. Był to program sprzyjający tolerancji w środowisku piłkarskim. Gdyby pan zajrzał do mediów społecznościowych Manchesteru United, co tam się działo... zdziczenie, komentarze zawierające wyzwiska, groźby, szokujące rzeczy. Różnica między nami a krajami zachodnimi jest taka, że u nas dopiero dojdzie do tego, co tam już jest. W Niemczech czy Wielkiej Brytanii już mówi się o tym, że problem nietolerancji istnieje, u nas po prostu udajemy, że osób LGBT nie ma w piłce nożnej.

To racja, Graeme Le Saux - swoją drogą heteroseksualny - był nazywany przez kolegów z drużyny "pedałem", wyzywany przez fanów w Anglii, bo zamiast do pubu wolał pójść do teatru i tak narodziła się plotka, która chodziła za nim kilkanaście lat. A dziś jest to temat rozmów, więc sporo się zmieniło.

Jednak faktem jest, że na zachodzie nie ma masowych coming-outów, jeśli się zdarzają, to raczej wśród kobiet i to w Stanach Zjednoczonych, tam był choćby głośny przypadek Megan Rapinoe, najlepszej piłkarki świata w 2019 roku, dwukrotnej mistrzyni świata. Męski świat futbolu jeszcze nie doszedł do tego etapu, zwłaszcza w Polsce.

Ale też nie mieliśmy żadnego przypadku szykanowania kogokolwiek, kto byłby choćby podejrzewany o homoseksualizm. A takich osób nie brakuje.

To prawda, nie przypominam sobie takich sytuacji, żeby ktoś poczuł się szczególnie zagrożony. Jednak z jakiegoś powodu nikt się nie ujawnia. Jeśli doczekamy się w najbliższym czasie coming-outu, to raczej w sportach, gdzie publiczność jest bardziej tolerancyjna i raczej będzie to sport indywidualny. To z prostego względu, nie będzie tematu akceptacji w szatni. Ale też w sportach indywidualnych stosunki między sportowcem a sztabem są zupełnie inne, opierają się na przyjaźni, rozmowy mogą być otwarte. W piłce nożnej mówimy o trenerze, którego za chwilę może nie być, zawodnicy mają relacje profesjonalne, nie zawsze są kolegami. W Polsce to jednak wciąż odległa perspektywa.

Naprawdę jest aż tak źle?

A oglądał pan sceny z marszu równości w Białymstoku?

Tak, oczywiście, atakowali kibice, głównie Jagiellonii Białystok.

No właśnie, Polska jest jednym z tych krajów, gdzie zjawisko homofobii jest najmocniejsze. Sytuacja z marszu pokazała, że polski piłkarz, który by się ujawnił, musiałby się bać nie tylko o kontrakt, ale też o bezpieczeństwo swoje i bliskich.

Wspomniany Graeme Le Saux kilka lat temu powiedział, że skoro wśród kibiców jest 8 procent osób, które nie dopingowałyby zawodnika, gdyby okazał się gejem, to trzeba po prostu te 8 procent osób usunąć z trybun.

Ja bym proponował na początek zacząć rozmawiać. Zarówno wewnątrz organizacji sportowych, jak i na zewnątrz. Wtedy zaczniemy dostrzegać same pozytywy, zaczniemy czerpać korzyści z różnorodności.

ZOBACZ Stadion bez mowy nienawiści jest możliwy - mówi prezeska AKS Zły

ZOBACZ Nienawiść i agresja - dlaczego Polacy nie chodzą na mecze

Czy jako kibic miałbyś coś przeciwko piłkarzowi gejowi w Twojej drużynie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (16):

  • Ablafaka Zgłoś komentarz
    @maxmark: Znam jednego geja, w dodatku piłkarza z Ekstraklapy. Obawiam się że z wychowaniem poradziłby sobie lepiej niż niejedna patologiczna rodzina gdzie dziecko jest bite. Czemu się nie
    Czytaj całość
    ujawniają? Trybuny by ich zjadły, sporo osób w szatni aby nie narazić się na atak kiboli odcięłoby się od takiej osoby. Wśród kiboli też są i to powiem szczerze, tysiące (5% Polaków jest homoseksualne). Czy im chodzi o legalizację małżeństw homoseksualnych? Nie, im chodzi o związki partnerskie a to kompletnie co innego. Dlaczego nie widać aż tak tych osób? Wg. statystyk połowa żyje w "normalnej" rodzinie, ukrywają się nawet przed swoją rodziną, czyli rodzicami i rodzeństwem, bo wiedzą jak ci zareagują. Wielu z nich ma dzieci, wychowują je. Czemu uważasz że osoby homoseksualne nie dałyby radę wychować dziecka? Nie bój się, homoseksualizmu nie da się nauczyć, człowiek już taki się rodzi. Akurat adopcji nie popieram, ale jeśli chodzi o związki partnerskie. Dlaczego im tego nie umożliwić? Przecież to ułatwienie życia, dla dość sporej liczby osób. No ale czego ja wymagam w kraju w którym nawet osoby niepełnosprawne są wyśmiewane czy wyzywane.
    • gibas Zgłoś komentarz
      WYTROPIC,SKOPAC I POGONIC
      • Mojo_jojo Zgłoś komentarz
        Możecie do #@lery używać polskich słów?????!!!! Co to jest ten coming out???!! Znam angielski ale w języku polskim nie ma takiego zwrotu!!!!!!
        • maxmark Zgłoś komentarz
          No i nic z tego nie rozumiem?! Tu jako lgbt czy inne rowery walczą o legalizację małżeństw czy adopcje dzieci??! A tu mają dylemat??!! Kurna!! BEZWZGLĘDNIE, JEST MĘŻCZYZNA I KOBIETA I
          Czytaj całość
          TYLKO ONI MOGĄ MIEĆ DZIECI!! RESZTA "PŁCI" NIECH SOBIE ŻYJĄ PO SWOJEMU, JAK DO TEJ PORY, ALE WARA OD NORMALNEJ RODZINY!! Kto zagwarantuje dziecku prawidłowy rozwój?! Lesba albo rower?? Śmiem wątpić ??!!
          • vanhorne Zgłoś komentarz
            jaka debilna teza, skoro wszedzie indziej sa to i w druzynach pilkarskich tez, bo tak wynika ze statystyk, skoro nie ma potwierdzonych przypadkow, to nie mozna powiedziec, ze napewno sa, choc
            Czytaj całość
            oczywiscie nie mozna tego tez wykluczyc
            • Piotr Borycki Zgłoś komentarz
              to jest smieszne taki biebruń lata ubliża robi co chce i nikt mu jeszcze w morde nie przywalił to o co tu chodzi niech zyje jak chce byle by nie dobierał się do dzieci naszych
              • Sylwester Orczyk Zgłoś komentarz
                A gry nauczycielem wf. Ta na pewno można napisać gruba księgę.
                • zgryźliwy Zgłoś komentarz
                  Biedroń w ten sam, statystyczny sposób wyliczył, że w Anglii jest 100 tys. polskich gejów.
                  • eusebio11 Zgłoś komentarz
                    nie ma co rozpaczać, mają radość z podglądania w szatni i czego więcej tu chcieć
                    • Jan Nowak Zgłoś komentarz
                      o ci naziści, którzy nie czytając książki Ziemkiewicza zażądali jej cenzury i wycofania ze sprzedaży? Tak, to idealny przykład wolności słowa, opinii i przekonań. Tęczowi
                      Czytaj całość
                      troglodyci, którym marzy się zamordyzm. Jak nie wiecie o co chodzi to zapoznajcie się z wydaną w 1989 roku książką Marshalla Kirka i Huntera Madsena pt. „After the Ball. How America will conquer its fear and hatred of Gays in the 90s”. To Biblia ideologów i aktywistów LGBT. Tam jest punkt po pukcie 10 zaleceń co mają robić ideolodzy i aktywiści LGBT. Od 3 dekad dokładnie według tej instrukcji postępują. A na przedzie zawsze są tacy Ciołkowscy z "Nigdy Więcej" itp...
                      • diamond Zgłoś komentarz
                        No jak ? Na zachodzie gorzej ? Przecież to my jesteśmy podobno CIEMNOGRÓD . Nie do pomyślenia, żeby w Manchesterze były wyzwiska na Gejów. Przeciec tam jest kolorowo, zachodnie i w ogóle
                        Czytaj całość
                        super tolerancyjnie.
                        • GreatDeath Zgłoś komentarz
                          Ja czekam na kibolskie coming outy, nie od dziś wiadomo że pośród najgłośniej krzyczących przeciwko gejom jest mnóstwo ukrytych gejów, którzy próbują w ten sposób wypierać swoją
                          Czytaj całość
                          orientację.
                          • paracetamol Zgłoś komentarz
                            „- Statystyka mówi, że geje w szatniach są. Jednak nie ujawnią się, gdyż to by mogło zrujnować im karierę” Oczywiście, według statystyk są tam również złodzieje, pedofile,
                            Czytaj całość
                            zjadacze glutów, oraz osoby niemyjące zębów. Kogo to jednak obchodzi? Skupmy się na sporcie.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×