Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Narodów. Bośnia - Polska. Jan Tomaszewski mówi wprost o piłkarzu kadry: Był bardzo słaby

- Grały naprawdę dwa bardzo słabe zespoły - mówi WP SportoweFakty Jan Tomaszewski, który skomentował mecz Ligi Narodów Bośnia i Hercegowina - Polska (1:2). Biało-Czerwoni wygrali po golach Kamila Glika i Kamila Grosickiego.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Jan Tomaszewski Agencja Gazeta / MAŁGORZATA KUJAWKA / Na zdjęciu: Jan Tomaszewski

- Mieli wygrać i wygrali. Moim zdaniem utrzymaliśmy się w najlepszej grupie Ligi Narodów, bo nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie wygrali z Robertem Lewandowskim w rewanżu z Bośnią. To da nam utrzymanie - przyznaje były reprezentant Polski Jan Tomaszewski, który nie był zachwycony poziomem widowiska poniedziałkowego meczu.

- Grały naprawdę dwa bardzo słabe zespoły. Widać było brak zgrania, wielki chaos z jednej i drugiej strony. Nie było automatyzmów. Na pewno będzie można oceniać nasz zespół z dwóch ostatnich spotkań - czy robi postęp czy nie - po meczach z Włochami i Holandią. Na dzień dzisiejszy nie widać go - dodaje.

- W tym meczu dobre było to, że wreszcie mamy lewego obrońcę z lewą nogą. Bereszyński stracił miejsce w reprezentacji, ponieważ został przesunięty na lewą obronę i wykolegował go Kędziora. Tak by do dzisiaj grał w podstawowym składzie. Po raz drugi oczarował mnie Jóźwiak. Ten mały szkrab grał i na lewej, i na prawej pomocy. Ma ledwie dwadzieścia kilka lat, a gra jak stary rutyniarz. To było pocieszające. Dla mnie wywalczył sobie pewne miejsce w reprezentacji - przyznaje.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Lewandowski o twarzy dziecka. Film podbija sieć

Zdaniem Tomaszewskiego kiepsko wypadł za to Piotr Zieliński. - Jest ogromny problem z Zielińskim. Dla mnie dzisiaj był bardzo słaby, ale problem polega na tym, kto za niego. Nie ma nikogo. I Brzęczek musi po prostu kogoś znaleźć. Milik natomiast potwierdził, że jest niezaprzeczalnym zmiennikiem dla Lewandowskiego. W przeciwieństwie do Piątka on umie grać kombinacyjnie. Piątek jest tylko egzekutorem. Trzeba zastanowić się, kto za Piątka. Może Buksa, który nie przyjechał? - pyta Tomaszewski.

Jerzy Brzęczek w porównaniu do meczu z Holandią dokonał pięciu roszad w wyjściowym składzie. Zmienił m.in. bramkarza - za Wojciecha Szczęsnego zagrał Łukasz Fabiański.

- Zmiany po meczu z Holandią były dobre, bo były 1 za 1. W dalszym ciągu gramy to, co umiemy najlepiej, czyli 4-4-1-1. Nie podoba mi się natomiast zmiana bramkarza. Na jaką cholerę są te żonglerki?! Na całym świecie jest tak, że bramkarz jest tylko jeden. Tym bardziej u nas jest to potrzebne, aby zgrywać się z linią obrony. Niech się zdecyduje! Jeśli nie lubi Szczęsnego, to niech go nie powołuje i nie będzie problemu! - podsumowuje.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (38):
  • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
    Nam potrzebny jest trener a nie znajomy,Prezesa !
    • kubarojo Zgłoś komentarz
      ''Moim zdaniem utrzymaliśmy się w najlepszej grupie Ligi Narodów...'' - Co?!
      • Anna Hernik Zgłoś komentarz
        Racja
        • Marek Paszkiewicz Zgłoś komentarz
          Po tylu latach w reprezentacji obydwoje są zgrani z obroną To niby dlaczego rezygnować z jednego z nich Tomaszewski to ty coś masz do Fabiana
          • Józef Czaszkiewicz Zgłoś komentarz
            Pan Tomaszewski oglądał chyba inny mecz? Milik klasowy? Hahahahahahaha... :)
            • mattii Zgłoś komentarz
              Potrzebujemy dwóch klasowych bramkarzy. Więc obaj muszą grać.
              • Mieczyslaw Karwat Zgłoś komentarz
                Czy nie możecie wyłączyć tego samozwańczego ,,eksperta,, spoconego Jasia. Patrzeć i słuchać nie można.
                • Darek Oko Zgłoś komentarz
                  Nie ma co się cieszyć taka jest prawda. Na Euro marnie to widzę jak tak będą grać. W naszym zespole jest tradycją od wielu wielu lat brak celnych podań i umiejętności, momentami gra
                  Czytaj całość
                  ospała. Często zadaję sobie pytanie co my jeszcze robimy w I dywizji.
                  • jerrypl Zgłoś komentarz
                    Zieliński jest zawsze słaby. Pora przejść na ustawienie z dwoma napastnikami, jednym cofniętym, pełniącym rolę dziesiątki. Bo dziesiątki to my niestety nie mamy.
                    • JA 21 Zgłoś komentarz
                      Jedna kwestia jest bezdyskusyjna: grały naprawdę dwa bardzo słabe zespoły. Oglądało się ten mecz tylko dlatego, że grała nasza reprezentacja, w przeciwnym wypadku można było iść
                      Czytaj całość
                      spać wcześniej.
                      • Stachu76 Zgłoś komentarz
                        W jednym przypadku należy się zgodzić z panem Tomaszewskim " Grały naprawdę dwa bardzo słabe zespoły ",Bośnię można pominąć ale nasi nie pokazali nic.Wygrali jakimś
                        Czytaj całość
                        fartem,gra bez ładu i składu,obrońcy wybijali piłkę w myśl zasady "kto wyżej i dalej", pressing? a co to jest? pomoc wymaga natychmiastowej pomocy a zachwycanie się Milikiem? Może pan Jan T po prostu go lubi, Chyba nadeszła pora żeby sie poważnie zastanowić nad wymianą kilku zawodników i trenera.
                        • kuba22 Zgłoś komentarz
                          Ekspert Tomaszewski pewnie glądał Milika na jakejś grzebo dla mie jest robiony na wielkiego napastnika a jak to się mówi jest drewnem.Chyba wczoraj zapuścił
                          Czytaj całość
                          korzenie .Mógły trocchę pobiegać po boisku i zrobić trochę wiatru jak to robi Lewandowski i odciągać obrońców przeciwników Tomaszewski nie rób z Milika wielkiego napastnika, pokarze w jednym meczu i się zatrzyma.Nawet nie nadaje się do Wieczystej gdzie Peszko zamiata.
                          • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
                            "Milik natomiast potwierdził, że jest niezaprzeczalnym zmiennikiem dla Lewandowskiego "..? HAHAHA !!! Nie twierdzę , że to słabeusz , ale to gracz na pól etatu, GRACZ NA 1/2
                            Czytaj całość
                            ETATU !!! ...na 4 sezony w Serie A , poza sezonem 2018/2019 jego uczestnictwo w grze to ok. lub mniej niż 50 % !!! ...średnia z 4 sezonów , to 60% możliwych występów !!! ...zwykle ma połowę sezonu , drugą połowa to na chorobowym...na Miliku nic nie można budować, ani na niego liczyć ...może wchodzić z ławki jako zmiennik (o ile nie leczy kontuzji) , i to wszystko...nie jest stanie rozegrać w lidze pełnego sezonu lub coś koło tego...szkoda,ale takie są fakty...przypuszczam, że RB Lipsk proponował (o ile coś w ogóle proponował ?) mu ławkę lub klauzulę o frekwencji meczowej, i dlatego Milik nie skorzystał...
                            Zobacz więcej komentarzy (25)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×