Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Europy: Lech Poznań poznał rywala. RSC Charleroi podejmie Kolejorza

Lech Poznań zmierzy się w IV rundzie eliminacji Ligi Europy z RSC Charleroi. Belgijska drużyna zwyciężyła na własnym stadionie 2:1 z serbskim Partizanem Belgrad. Decydująca bramka została zdobyta w dogrywce.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
piłkarze Lecha Poznań cieszą się z bramki PAP/EPA / SAVVIDES PRESS / Na zdjęciu: piłkarze Lecha Poznań cieszą się z bramki

Lechowi Poznań pozostała tylko i aż jedna przeszkoda do pokonania w drodze do fazy grupowej Ligi Europy. Klub z Wielkopolski rywalizował na tym etapie w 2010 i 2015 roku. W dalszej przeszłości zagrał również w grupie Pucharu UEFA.

W tegorocznych eliminacjach Ligi Europy podopieczni Dariusza Żurawia spisują się rewelacyjnie. W wygranych meczach z Valmiera FC, Hammarby IF oraz Apollonem Limassol strzelili 11 goli i ani jednego nie stracili.

Kolejnym przeciwnikiem Kolejorza będzie RSC Charleroi, a gospodarzem meczu będzie klub z Belgii. O awansie identycznie jak w poprzednich rundach zdecyduje wynik jednego spotkania. Zostanie ono rozegrane 1 października o godzinie 19.

ZOBACZ WIDEO: Były reprezentant Polski ostrzega kadrowiczów. "Zawodnicy nie są od tego, by dyskutować"

W czwartek RSC rywalizował na własnym stadionie z Partizanem Belgrad. W 10. minucie objął prowadzenie dzięki stałemu fragmentowi gry. Dorian Dessoleil wbiegł w pole karne przy okazji rzutu rożnego i choć w pierwszym tempie po dośrodkowaniu nie oddał strzału, to znalazł się w odpowiednim miejscu, żeby wykonać dobitkę po interwencji Vladimira Stojkovicia. Gospodarze mieli czego bronić i w pierwszej połowie w zasadzie nie pozwolili na zatrudnienie Nicolasa Penneteau.

W przerwie trener gości Aleksandar Stanojević wprowadził jednego nowego zawodnika Seydoubę Soumaha i ten zmienił sytuację na boisku po zaledwie ośmiu minutach. Gwinejczyk oddał uderzenie na 1:1 po dograniu Takumy Asano z banalnej pozycji w centrum pola karnego. Taki wynik utrzymał się do końca podstawowego czasu i sędzia Robert Madden musiał zarządzić dogrywkę. W niej, konkretnie w 108. minucie Kaven Razaei strzelił decydującego gola na 2:1.

Drużyna z Charleroi nie ma dużego doświadczenia w europejskich pucharach. W Lidze Europy rywalizowała w 2015 roku i odpadła po dwóch porażkach z Zorią Ługańsk w trzeciej rundzie eliminacji. W 2020 roku powróciła do rozgrywek i do poprawienia wyniku sprzed pięciu lat wystarczyło pokonanie Partizana. Ewentualny awans do fazy grupowej będzie największym sukcesem Zebr. Graczem RSC jest Ryota Morioka, były pomocnik Śląska Wrocław.

RSC Charleroi - Partizan Belgrad 2:1 pd. (1:0, 1:1, 1:1)
1:0 - Dorian Dessoleil 10'
1:1 - Seydouba Soumah 53'
2:1 - Kaveh Rezaei 108'

Składy:

Charleroi: Nicolas Penneteau - Mamadou Fall (110' Ken Tshiend), Maxime Busi, Steeven Willems, Dorian Dessoleil, Joris Kayembe (113' Iwan Goranow) - Marco Ilaimaharitra, Ryota Morioka, Ali Gholizadeh (111' Lucas Costa) - Shamar Nicholson, Kaveh Rezaei (118' Guillaume Gillet)

Partizan: Vladimir Stojković - Aleksandar Miljković, Uros Vitas (91' Bojan Ostojić), Macky Bagnack, Slobodan Urosević - Sasa Zdjelar, Bibras Natcho (97' Aleksandar Scekić) - Takuma Asano (112' Dennis Stojković), Lazar Marković, Filip Stevanović (46' Seydouba Soumah) - Umar Sadiq

Żółte kartki: Gholizadeh (Charleroi) oraz Marković, Ostojić (Partizan)

Sędzia: Robert Madden (Szkocja)

Czytaj także: PAOK Saloniki pokonany. Karol Świderski wszedł z ławki rezerwowych

Czytaj także: Dynamo Kijów odniosło ważne zwycięstwo. Tomasz Kędziora rozegrał pełny mecz

Czy Lech Poznań awansuje do fazy grupowej Ligi Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (15):
Zobacz więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×