Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

El. Ligi Europy. Legia rozbita. Przegrywa z Karabachem i odpada z pucharów

Piłkarze Legii nie mieli nic do powiedzenia w starciu z mistrzem Azerbejdżanu. Przegrali 0:3 z Karabachem Agdam i odpadli z europejskich pucharów.
Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
Bartosz Slisz i Kevin Medina PAP / Piotr Nowak / Na zdjęciu: Bartosz Slisz i Kevin Medina

Pierwsze minuty dawały jeszcze nadzieje. Legia poszła z rywalem na wymianę ciosów i wyglądało to obiecująco. Niestety, tylko na początku. Im dłużej trwał mecz, tym wyraźniej widać było, że mistrz Polski po prostu nie pasuje do rozgrywek europejskich. Występuje w nich, bo takie są przepisy, bo zdobył tytuł mistrza w swoim kraju, co dało drużynie prawo występów w eliminacjach. W szerszym kontekście drużyna Czesława Michniewicza nie miała żadnych argumentów.

Prezes Dariusz Mioduski zagrał va banque. Tydzień temu zwolnił trenera Aleksandara Vukovicia i zatrudnił Michniewicza przede wszystkim po to, by awansował z zespołem do fazy grupowej Ligi Europy. Chodziło o 2,9 miliona euro, jakie klub mógł zarobić za samo dostanie się do tego etapu rozgrywek. Legia miała autostradę nawet do Ligi Mistrzów, wszystkie mecze rozgrywała u siebie. Mimo to kończy przygodę z Europą na kwalifikacjach czwarty sezon z rzędu.

Zwycięstwo Karabachu nie podlegało dyskusji. Jak na początku spotkania gracze Gurbana Gurbanowa lekko się czaili, tak po pierwszej bramce zaczęli się z Legią bawić. Legioniści sami pomogli rywalom w strzeleniu pierwszego gola. Zaraz po przerwie, po serii błędów i kiksie Artura Jędrzejczyka, goście wyszli na prowadzenie. Kwabwena Owusu zagrał przytomnie do Patricka Andrade, a zawodnik Karabachu z kilku metrów pokonał Artura Boruca. Gracze Czesława Michniewicza, zamiast przerwać akcję, sugerowali sędziemu faul rywala. Niemiecki arbiter patrzył na nich ze zdziwieniem, a w tym całym chaosie przyjezdni cieszyli się z prowadzenia.

ZOBACZ WIDEO: PKO Ekstraklasa. Marcin Animucki: Piłkarze, to najlepiej przebadana grupa społeczna w Polsce

Do tego momentu był to pojedynek zawodników z Azerbejdżanu z Borucem. Były reprezentant Polski uratował Legię co najmniej kilka razy. Boruc mógł poczuć się jak za starych czasów w kadrze, kiedy błyszczał między słupkami na wielkich turniejach. Co jednak z tego, skoro przepuścił trzy gole. Przy żadnym nie miał szans, bo rywale wychodzili na czyste pozycje po wcześniejszym ośmieszeniu obrony.

Tak właśnie zachował się Abdellah Zoubir. Od początku spotkania nie bał się dryblingów i w końcu zakręcił Josipem Juranoviciem jak najsłabszym kolegą na lekcji WF-u. Gdy Zoubir uporał się już z piłkarzami Legii, z pokonaniem Boruca nie miał problemów.

Piłkarze Karabachu przylecieli do Warszawy w momencie, gdy ich kraj toczy wojnę z Armenią o Górski Karabach. Jeżeli w jakimś stopniu miało to na nich wpłynąć, to zadziałało tylko pozytywnie. Goście walczyli na boisku jak na froncie, a kolejne ataki niszczyły Legię. Gospodarze schowali się w okopach i zasłonili oczy. 

Po trzeciej bramce przyjezdni krzyczeli, jakby właśnie zdobyli Warszawę. Filip Ozobić miał sporo czasu w polu karnym i wykorzystał kolejne nieporozumienie w defensywie mistrzów Polski. Przyjął piłkę i uderzył przy słupku. Legia była na deskach. 

Z obowiązku trzeba przypomnieć o jednej naprawdę dobrej akcji gospodarzy. Przed przerwą, gdy wszystko było jeszcze możliwe, świetnie zagrał Bartosz Kapustka. Minął zwodem rywala, dograł do Joela Valencii, ale uderzenie Ekwadorczyka wybronił bramkarz Karabachu. To w zasadzie jedyny pozytywny moment drużyny Michniewicza.

Goście zagrali tak, jak mówił w niemal wszystkich mediach Jakub Rzeźniczak, były gracz drużyny. Szkoda tylko, że nikt ze sztabu Legii się z nim nie skontaktował. Inaczej - zrobił to analityk, którego zwolniono dzień przed spotkaniem.

Legia - Karabach 0:3 (0:0)
0:1 Patrick Andrade 49'
0:2 Abdellah Zoubir 62'
0:3 Filip Ozobić 70'

Legia: Artur Boruc - Josip Juranović, Igor Lewczuk, Artur Jędrzejczyk, Filip Mladenović - Bartosz Kapustka (66. Michał Karbownik), Domagoj Antolić (63. Luquinhas), Bartosz Slisz, Joel Valencia, Rafael Lopes (56. Paweł Wszołek) - Tomas Pekhart.

Karabach: Shakhrudin Magomedalijew - Maksim Medwedew, Badavi Husejnow, Medina Renteria, Abbas Husejnow - Gara Garajew, Uros Matić, Patrick Andrade, Filip Ozobić (75. Jaime Romero), Kwabwena Owusu (84. Elvin Jafarguliyev) - Abdellah Zoubir (63. Mahir Emreli).

Sędziował: Tobias Stieler (Niemcy)

Widzów: brak

Grzegorz Mielcarski o nagrodzie dla Lewandowskiego: To jak porównywanie miss Europy do miss świata

Czy Legia zasłużyła na porażkę z Karabachem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (113):
  • Fogo Unia Leszno Speedway Zgłoś komentarz
    Jak to się mówi??? (KARA)BACH BACH BACH XD
    • vblackbeardv Zgłoś komentarz
      Nieważne skąd jest zespół - udało im się zbudować drużynę, która gra stabilnie - trener jest nie zmieniany od bodajże 2007 roku, w międzyczasie regularnie meldują się w fazie
      Czytaj całość
      grupowej LE. Ważna jest stabilność i rozważna polityka transferowa. W Legii nie ma ani jednej ani drugiej.
      • AWC Zgłoś komentarz
        Legia zagrała padlinę. Nie ma co zakłamywać rzeczywistości. Lech zagrał z większym zaangażowaniem i dużym szczęściem - to trzeba przyznać również - ale owe szczęście ponoć
        Czytaj całość
        sprzyja lepszym. Najlepsze, a może najgorsze (przy tym mega smutne dla obrazu całej naszej piłki ligowej) na...93% to Legia znów wszystkich rozjedzie na koniec sezonu. Sędziowie sędziami,już nie wymyślajcie,zwyczajnie w maju i czerwcu inni kuleją,jakby bali się wygrać. Czemu? Bo wielu chce wtedy odejść ze swojego Lecha,Lechii,Piasta czy Śląska. A kiedy nagle "grożą puchary", trzeba zostać... Legia 93%, ze 2%Lech i po 1 na parę innych ekip. Marianek 07 ma rację.
        • Ires Zgłoś komentarz
          Ciekawe co na to Szopen
          • Olaf1250 Zgłoś komentarz
            Powinni brac przyklad z lecha teraz tylko na lecha mozna liczyc
            • Olaf1250 Zgłoś komentarz
              Powinni brac przyklad z lecha teraz tylko na lecha mozna liczyc
              • Leeleszek Zgłoś komentarz
                Przecież mieli borubara na bramce i też nie dali rady ,to musiał pluć niemiłosiernie trzy bramki wpuscil ,czy mu śliny starczyło
                • Teddy Boy Zgłoś komentarz
                  A Czesiek nie mógł zadzwonić do Fryzjera?
                  • Złocisty Zgłoś komentarz
                    Od przyszłego roku proponuję wprowadzić nowy zapis, że Mistrzem Polski zostaje drużyna, która zajdzie dalej w europejskich pucharach. Może wtedy w Warszawie zrozumieją, że nasza mizerna
                    Czytaj całość
                    liga to tylko wstęp do sukcesów, a nie spełnienie marzeń?
                    • Bob Jerry Zgłoś komentarz
                      Legia to dziady i tyle, żeby przegrać i to tak z Azerbejdżanem! możne powinniśmy występować w jakiejś lidze dla ułomnych? nie obrażając ułomnych którzy maja więcej pasji i ambicji
                      Czytaj całość
                      w grze! może eliminacje z jakimś Tuvalu o którym nikt nie słyszał i gdzie mieszka 22 ludzi łącznie ze starszyzna plemienną szamanem starymi babkami i niemowlętami? jak myślicie mamy szansę ???
                      • Sławomir Tuczynski Zgłoś komentarz
                        Najbardziej mnie denerwują polscy dziennikarze, Tekstami "Tylko legia może nas reprezentować w europejskich pucharach " Poziom naszej ligi to jest dramat, tak samo jak ceny
                        Czytaj całość
                        biletów za taki poziom gry. Pozdrawiam serdecznie
                        • Złocisty Zgłoś komentarz
                          Zapamiętam z tego meczu tylko profesjonalny komentarz Borka i Podolińskiego. Wreszcie nie musiałem wysłuchiwać farmazonów Szpakowskiego. Brawo TVP Sport za duży krok do przodu!
                          • gooroo30 Zgłoś komentarz
                            Powiedzmy sobie szczerze, że to nie był byle jaki przeciwnik tylko wielki Karabach ;-) z takimi gwiazdami jak .. ten tam .. no jak mu tam. Normalnie Kabaret Moralnego Niepokoju : - W Europie
                            Czytaj całość
                            nie ma już słabych drużyn. - No jak nie ma ??!! A my to co ??
                            Zobacz więcej komentarzy (100)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×