Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Europy. Legia - Karabach. Jakub Rzeźniczak: Ja bym zaatakował

- Zawodnicy Karabachu nie mają przekonania, że to będzie łatwa przeprawa. Trochę mnie to zaskoczyło, bo Azerów cechuje wysoka pewność siebie - mówi przed meczem Legia - Karabach Jakub Rzeźniczak, były piłkarz obu klubów.
Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
Jakub Rzeźniczak (z prawej) w walce o piłkę z Eddie Nketiahem Getty Images / Action Foto Sport/NurPhoto / Na zdjęciu: Jakub Rzeźniczak (z prawej) w walce o piłkę z Eddie Nketiahem

Sześć ostatnich lat Karabachu to pięć awansów do fazy grupowej Ligi Europy i jeden do Ligi Mistrzów. Jeżeli przypomnimy sobie pucharowe wyczyny Legii w tym czasie, czyli czteroletnie kompromitacje w kwalifikacjach, to wylosowanie drużyny z Azerbejdżanu brzmi jak wyrok. Ale piłkarze z Agdam czują duży respekt do mistrzów Polski. - Spotkałem się z chłopakami dzień przed meczem w Warszawie - mówi nam Jakub Rzeźniczak, który grał w Karabachu w latach 2017-19. - Strachu nie ma, bardziej opanowanie. Są pewni swoich umiejętności, ale nie mają przekonania, że to będzie łatwa przeprawa. Trochę mnie to zaskoczyło, bo Azerów cechuje wysoka pewność siebie - mówi obrońca Wisły Płock.

Znają się na pamięć

Jakub Rzeźniczak w obecnym Karabachu ma wielu kolegów, z którymi występował na boisku. To właśnie cechuje ten zespół - prezesi myślą długofalowo, budują drużynę na dłużej niż sezon. Dlatego klub od dwunastu lat prowadzi jeden trener: Gurban Gurbanow. Przy okazji Karabach skupuje do siebie najlepszych zawodników z kraju. - Kiedy tam trafiłem, wszyscy znali się na wylot, grali ze sobą na pamięć. Mieli wyuczone zagrania, w zasadzie wszystko samo "hulało" - kontynuuje Rzeźniczak. - Trzon drużyny się nie zmienia, są tam w zasadzie ci sami ludzie. I to wielki atut Karabachu. Doświadczenie i zgranie jest na pewno po ich stronie - komentuje.

Karabach od 2013 panuje w swojej lidze. Wygrał krajowe rozgrywki siedem razy z rzędu. W ostatnich latach dochodził regularnie do fazy grupowej europejskich pucharów. Tam głównie przegrywał. Osiągnięciem są na pewno dwa remisy z Atletico Madryt w Lidze Mistrzów z roku 2017, z Rzeźniczakiem w składzie. Zanim jeszcze Karabach stał się mocny i zaczął regularnie wchodzić do fazy grupowej, dwukrotnie eliminował polskie kluby. W 2010 roku Wisłę Kraków (3:2 i 1:0), a dwa lata później Piasta Gliwice (2:1 i 2:2). W tym sezonie Karabach walczył o Ligę Mistrzów. W trzeciej rundzie kwalifikacji przegrał po karnych z Molde.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: czas się dla niej zatrzymał. Piękna tenisistka

Rzeźniczak opowiada, jaki styl preferuje zespół z Azerbejdżanu. - Lubią techniczną piłkę i utrzymywanie się przy niej. Trener Gurbanow jest fanem Pepa Guardioli. Jeździł do niego na staże i stara się przenieść jego styl gry na własne podwórku - mówi Rzeźniczak. Zawodnik radzi, jak przechytrzyć rywala. - Gdybym prowadził Legię, postawiłbym na wysoki pressing i szybki odbiór. Gracze Karabachu nie czują się dobrze, gdy są naciskani - przekonuje Rzeźniczak.

Nasz rozmówca to były zawodnik Karabachu, ale przede wszystkim Legii. W Warszawie występował niemal całą karierę, w sumie dwanaście lat. W tym czasie zdobył z klubem dwanaście trofeów. Z Karabachem Rzeźniczak wygrał dwa mistrzostwa. Na zakończenie kariery gra w Wiśle Płock.

Wahania formy

- Cały czas oglądam mecze Legii i Karabachu. Mają jedną cechę wspólną: spore wahania formy, bardziej w dół niż w górę - twierdzi. - Oceniam, że zdecyduje dyspozycja dnia. Potencjał obu zespołów jest zbliżony. Mają jakościowych piłkarzy w ofensywie, lubią grać do przodu. Mam nadzieję, że Legia wygra. W mojej ocenie ma spore szanse - kończy Rzeźniczak.

Mecz Legia - Karabach w IV rundzie eliminacji Ligi Europy w czwartek 1 października o godzinie 20.00. Transmisja w TVP Sport. Zwycięzca awansuje do fazy grupowej Ligi Europy.

Zobacz takżeZakazana gra. Armenia - Azerbejdżan. Mecz, który nie może się wydarzyć

Marcin Grzegrzółka: Większość talentów ginie przez problemy życiowe

Bundesliga. Łukasz Piszczek: Nie myślę, że to już ostatni sezon. Chcę się nim cieszyć

Czy Legia wyeliminuje Karabach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0):
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×