Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Narodów: Włochy - Polska. Grzegorz Lato w szoku. "Wyglądało to tragicznie"

- Nie mieliśmy nic do powiedzenia w meczu z rezerwami Włoch. Wyglądało to tragicznie - mówi nam po porażce reprezentacji Polski (0:2) Grzegorz Lato.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Włoch Alessandro Florenzi (z prawej) i Polak Kamil Grosicki (z lewej) PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: Włoch Alessandro Florenzi (z prawej) i Polak Kamil Grosicki (z lewej)

- Gdy oglądałem to spotkanie, trudno mi było znaleźć cokolwiek, o czym mógłbym dobrze mówić. Nie wychodziło nam nic - ani utrzymanie się przy piłce, ani rozegranie, ani jakiekolwiek przejście do ataku. Wyglądało to tragicznie, zwłaszcza w pierwszej połowie. To był zupełnie inny występ naszej drużyny niż w pierwszym meczu z Włochami - ocenił w rozmowie z WP SportoweFakty Grzegorz Lato.

Wrażenie jest fatalne, tym bardziej że rywale mieli ogromne problemy kadrowe (przez zakażenia koronawirusem i kontuzje musieli sobie radzić bez kilkunastu zawodników). - A my graliśmy przecież w najsilniejszym składzie - zaznaczył król strzelców mundialu 1974. - Niby w drugiej połowie było trochę lepiej, jednak nie ma sensu chwalić, bo nie przypominam sobie nawet jednej czystej sytuacji dla nas. Mam wrażenie, że w naszej kadrze cały czas panuje dziwna wiara, że Robert Lewandowski może sam wygrać mecz. Niestety tak to nie działa. W Bayernie Monachium ma obok siebie znakomitych piłkarzy, w reprezentacji nie.

Na kilka miesięcy przed inauguracją mistrzostw Europy powody do niepokoju są ogromne. - Z daleko idącymi ocenami poczekałbym do ostatniego spotkania Ligi Narodów z Holandią, ale trzeba się nad tym wszystkim głęboko zastanowić. Każdemu może się zdarzyć słabsze spotkanie, lecz my przegraliśmy 0:2 z rezerwami reprezentacji Włoch, nie mając kompletnie nic do powiedzenia. Nie było nawet walki i zaangażowania. Kompletnie nie radzimy sobie z rozgrywaniem piłki pod pressingiem. Włosi robili to fenomenalnie. Na "stojaka", albo licząc wyłącznie na "Lewego", nie da się nic zrobić. Mecz trzeba wybiegać, trzeba też trochę "poklepać". Tymczasem po tym, co zrobili z nami Włosi, łapałem się za głowę. Nie potrafiliśmy wyjść z połowy - dodał Lato.

Znów wraca pytanie, które zadawano w ostatnim czasie wielokrotnie: czy z Jerzym Brzęczkiem na ławce reprezentacja Polski jest w stanie osiągnąć jakikolwiek sukces na mistrzostwach Europy? - Nie chcę nadawać na selekcjonera, bo robią to wszyscy, ale nasza drużyna wygląda naprawdę nieciekawie. Problem jest niestety taki, że nawet gdybyśmy zmienili trenera, nowy prawdopodobnie korzystałby z tych samych zawodników, bo lepszych nie mamy. Oglądaliśmy zmienników w spotkaniu z Ukrainą i mimo zwycięstwa 2:0 wcale bym nie powiedział, że ktoś się tam znacząco wyróżnił. Pierwszy gol dla Polaków to totalne kuriozum, poza tym przeciwnicy nie wykorzystali rzutu karnego. To był więc bardzo szczęśliwy wynik - zaznaczył.

- Jest jeszcze jedna sprawa, która mi się nie podoba. Jeśli zgrupowanie kadry zaczyna się w poniedziałek, to wszyscy powinni się na nim stawić w poniedziałek. U nas jest tak, że część przyjeżdża szybciej, inni później, a takie kwestie wpływają na atmosferę. Za moich czasów był jasno wyznaczony termin i wszyscy pojawiali się o tej samej porze - bez względu na to, czy ktoś się nazywał Robert Lewandowski, czy Grzegorz Lato - zakończył.

Czytaj także:
Robert Lewandowski najlepszym piłkarzem 2020 roku! Polak wygrał kolejny plebiscyt
PKO Ekstraklasa: dwa tygodnie przerwy Jakuba Kamińskiego. Ogromny pech pomocnika Lecha Poznań

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kuriozalny mecz. Trwał… 5 sekund

Czy Jerzy Brzęczek powinien poprowadzić reprezentację Polski na mistrzostwach Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (20)
  • prym Zgłoś komentarz
    Panie Grzegorzu należy publicznie się wypowiadać na temat trenera , jeśli zależy Panu na reprezentacji.Nie ma co się krygować jeżeli Brzęczek nie jest odpowiednią osobą(a nie jest)na
    Czytaj całość
    stanowisku selekcjonera reprezentacji , to każdy ma obowiązek o tym mówić.
    • ciko Zgłoś komentarz
      ..mecz zagrany na poziomie od dawna prezentowanym przez reprezentację..to tylko czasami udaje się zagrać ''coś ''..a większość uważa że to już norma i że idzie ku dobremu....prawda
      Czytaj całość
      jest inna..kilku zawodników grających za granicą w przeciętnych klubach..i to wszystko co na dzisiaj mogą dać reprezentacji próbują dać...i to nie jest ich wina że ich umiejętności są już po prostu szczytowe..taka jest prawda...
      • Andrzej Lipiński Zgłoś komentarz
        Panie Boniek teraz pan zaśpiewa "Polacy nic się nie stało...." Panie Boniek ma pan honor? Pan nie ma honoru dla pana liczy się kolesiostwo! Czy nie widzi pan DNA POLSKIEJ PIŁKI?
        Czytaj całość
        Pan pamieta krytykanctwo Laty? a pan co zrobił dno!!!!
        • Jurek13 Zgłoś komentarz
          Zasr...i eksperci, jak wychwalali druzyne przed. A teraz ? Dlaczego gra ciagle ta ciamajda Krychowiak. Bez niego druzyna znacznie lepiej gra. Ta ciamajda nie robi nic. Dostanie pilke zatrzyma
          Czytaj całość
          i ledwie poda w bok lub do tylu. Jak kopie, to az sie chwieje. Na tej pozycji trzeba organizowac gre do przodu. A on wiecznie do bramkarza. Skonczona du-a. Krychowiak Brzeczek, Milik, Szczesny won z reprezentacji.
          • Wiktorek Zgłoś komentarz
            Włosi powinni wygrać wyżej! A co dopiero gdyby grali w pełnym składzie .... !!! Z Ukrainą (raczej rezerwowy skład) też wszyscy widzieli, że 0:2 byłoby bardziej sprawiedliwe niż 2:0
            Czytaj całość
            !W poprzednim meczu z Włochami u nas też powinniśmy być bardzo zadowoleni z wyniku, który nie odzwierciedlał przebiegu meczu. I takich meczów było więcej. Dobrze, że mamy szczęście, ale na dłuższą metę tak grać nie można! Nasi gracze w Europie są uznawani za dobrych (sądząc po cenach - nawet za bardzo dobrych). Jednak z tego dobrego materiału Brzęczek nie potrafi sklecić dobrej drużyny. I to nie jego wina - stara się, ale .... Wina leży po stronie Bońka i Zarządu. Chcieli zaoszczędzić - zatrudnili Brzęczka, ale podobnie jak w swoim czasie w skokach narciarskich gdzie Tajner chcąc zaoszczędzić i dowartościować drugorzędnego trenera nobilitował Kruczka - pożytku z tego Reprezentacja nie miała - wręcz odwrotnie. Panie Boniek chyba warto obniżyć pensje członkom Zarządu i zatrudnić markowego selekcjonera!
            • Jadwiga Zandecka Zgłoś komentarz
              Ta euforia przed meczem pewnie źle wpłynęła na mobilizację naszych piłkarzy... Nigdy nie można lekceważyć rywala, zwłaszcza w ,,osłabionym" składzie...Oni często są bardziej
              Czytaj całość
              waleczni a tym samym nieprzewidywalni... Im naprawdę zależy żeby dobrze wypaść i się pokazać swoim ,,opiekunom"...
              • W8inG4DeatH Zgłoś komentarz
                Zobaczcie jak Pan Trener Selekcjoner Jerzy Brzęczek pokazuje wam Faka rozkapryszone Polaczki: 3:45
                • macx Zgłoś komentarz
                  po meczu z Holandia wypadaoby pozegnac Jerzego B. póki jeszcze cos sie da uratowac przed Euro20/21.
                  • fąferski Zgłoś komentarz
                    Ee, mecz był dobry tylko nie mieliśmy szczęścia
                    • Edward Stal Zgłoś komentarz
                      Boniek patałachu! Jak go na siłę zatrudniłeś to teraz miej odwagę go zwolnić. Potrzebujemy trenera z Włoch!! Gdzie taktyka to podstawa. Inaczej będziemy się ośmieszać w Europie. Tak,
                      Czytaj całość
                      jak wczoraj.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×