Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Fortuna I Liga. ŁKS Łódź grał bez młodzieżowca. Luka w przepisach czy zwykłe czytanie ze zrozumieniem?

Wtorkowy mecz 15. kolejki Fortuna I Ligi między ŁKS-em Łódź a Miedzią Legnica wzbudza ogromne dyskusje także po jego zakończeniu. Chodzi o to, że łodzianie kończyli spotkanie w dziesiątkę i bez młodzieżowca na boisku.

Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
Przemysław Sajdak Materiały prasowe / CYFRASPORT / Łukasz Grochala / Na zdjęciu: Przemysław Sajdak
63. minuta meczu ŁKS Łódź - Miedź Legnica. Samu Corral otrzymuje drugą żółtą kartkę za niesportowe zachowanie. W efekcie Hiszpan ogląda czerwony kartonik i musi opuścić boisko. Gospodarze grają w osłabieniu, chwilę później zdobywają gola na 2:2. Ale najbardziej dyskusyjna rzecz dzieje się w 69. minucie. Jedyny młodzieżowiec (zawodnik urodzony w roku 2000 lub młodszy) na placu gry w ekipie Łódzkiego Klubu Sportowego Przemysław Sajdak zostaje zmieniony, a w jego miejsce pojawia się Tomasz Nawotka (nie-młodzieżowiec).

Do końca spotkania na boisku w drużynie biało-czerwono-białych nie ma zawodnika o statusie młodzieżowca. Powstaje pytanie, czy w ten sposób klub naraził się na walkower. Zacytujmy punkt czwarty artykułu 5. regulaminu Rozgrywek o Mistrzostwo 1. Ligi i 2. Ligi na sezon 2020/2021:

"Kluby są zobowiązane do wystawiania w czasie trwania całego meczu co najmniej:

1) 1. Liga - jednego zawodnika młodzieżowego,
2) 2. Liga - dwóch zawodników młodzieżowych,

przy czym:

a) przyjmuje się, iż zawodnikiem młodzieżowym jest zawodnik posiadający obywatelstwo polskie, który w roku kalendarzowym, w którym następuje zakończenie rozgrywek kończy 21. rok życia oraz zawodnik młodszy

b) gra w pełnym 11-osobowym składzie bez wymaganej liczby zawodników młodzieżowych, potraktowana zostanie jako udział w meczu nieuprawnionego zawodnika, z zastrzeżeniem postanowień pkt d),

c) w przypadku rozpoczęcia lub kontynuowania gry w składzie pomniejszonym o wymaganą liczbę zawodników młodzieżowych, drużyna może występować w tak zmniejszonym składzie bez konieczności uzupełnienia wymaganego limitu zawodników młodzieżowych. 

d) w przypadku kontuzji zawodnika młodzieżowego, występującego na pozycji bramkarza, uniemożliwiającej mu kontynuowanie gry (odnotowanej po meczu w sprawozdaniu sędziego) wymiana kontuzjowanego zawodnika może nastąpić na bramkarza nie spełniającego kryterium zawodnika młodzieżowego, a drużyna może kontynuować grę, z pomniejszonym o jeden limitem zawodników-młodzieżowych."

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: potężny strzał, odrobina szczęścia i... fantastyczny gol. Palce lizać!

Trzymając się literalnie powyższych przepisów ŁKS nie złamał regulaminu. Po pierwsze dlatego, że w momencie, gdy Sajdak został zmieniony, drużyna nie grała w "pełnym 11-osobowym składzie" (punkt b). Po drugie dlatego, że skład został pomniejszony o wymaganą liczbę zawodników młodzieżowych, która na poziomie Fortuna I Ligi wynosi 1 (punkt c).

Trzymając się literalnie tego, co jest napisane, nie chodzi w tym punkcie o "samego zawodnika o statusie młodzieżowca", a ich liczbę. W praktyce więc, jeśli - na poziomie Fortuna I Ligi - zespół kontynuuje grę w składzie pomniejszonym o jednego piłkarza (czyli tylu, ilu wynosi wymagana liczba zawodników młodzieżowych, a tak stało się po czerwonej kartce dla Corrala), nie musi mieć na boisku młodzieżowca.

Ponadto - teoretycznie - punkt c pozwala na to, by drużyny rozpoczynały spotkania bez młodzieżowca, o ile będą grały w dziesięciu. Wszystko wskazuje więc na to, że drużynie z Łodzi nie grozi walkower za spotkanie z Miedzią Legnica. Podpunkt r punktu 7. artykułu 10. wspominanego regulaminu rozgrywek mówi, że jeśli "z winy klubu, w ciągu całego meczu lub jego części wystąpiła mniejsza od wymaganej liczba zawodników młodzieżowych", wynik meczu należy zweryfikować jako przegrane 0:3 na niekorzyść tegoż klubu.

Czy ŁKS stworzył precedens? A może po prostu wykorzystał lukę w przepisach, która spowodowana jest nadmiernym językiem prawniczym? Czy takie było założenie PZPN? Dlaczego inne kluby nie korzystały z tej furtki? Trudno przypuszczać, by ta sytuacja przeszła bez echa w środowisku piłkarskim.

Pomóż nam ulepszyć WP SportoweFakty. Odpowiedz na dwa krótkie pytania. 

Czy ŁKS powinien zostać ukrarany walkowerem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×