Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Fortuna I liga: Górnik Łęczna popisał się w twierdzy. GKS Tychy również wygrał u siebie

Górnik Łęczna traci w tabeli już tylko punkt do wicelidera ŁKS-u Łódź po efektownym zwycięstwie 4:1 z Zagłębiem Sosnowiec. Z atutu własnego boiska skorzystał w niedzielę również GKS Tychy, który wygrał 2:0 z Odrą Opole.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
piłkarki Górnika Łęczna WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: piłkarki Górnika Łęczna

Górnik Łęczna od początku sezonu robi wrażenie dobrymi wynikami w meczach na własnym stadionie. Bilans podopiecznych Kamila Kieresia w roli gospodarzy to osiem zwycięstw oraz dwa remisy. W niedzielę wyprzedzili oni Bruk-Bet Termalicę Nieciecza i zostali najlepszym pierwszoligowcem pod względem liczby punktów zdobytych u siebie.

Łęcznianie rozpoczęli punktowanie Zagłębia Sosnowiec w 37. minucie. Serhij Krykun wykonał skuteczną dobitkę strzału Pawła Wojciechowskiego obronionego przez Kacpra Chorążkę. Ukrainiec po przerwie skompletował dublet i został najskuteczniejszym zawodnikiem meczu. Po jednym golu dołożyli doświadczeni Pawłowie - Sasin oraz Wojciechowski. Zagłębie pozwoliło sobie na stratę trzech goli w ciągu 11 minut i gościom pozostało ratować honor. Zrobił to strzałem z rzutu karnego na 1:4 Goncalo Gregorio.

Drużyna z Lubelszczyzny poradziła sobie dobrze bez zawieszonego na cztery mecze Bartosza Śpiączki. Najlepszy statystycznie piłkarz ofensywny Górnika został zdyskwalifikowany za uderzenie zawodnika Stomilu Olsztyn. Beniaminek pozostał na trzecim miejscu w tabeli, ale traci już wyłącznie punkt do wicelidera ŁKS-u Łódź. Pozostała jedna kolejka, więc łęcznianie mogą zimować na miejscu premiowanym awansem.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co za gol! Ręce same składały się do oklasków

GKS Tychy rywalizował na własnym stadionie z Odrą Opole i prowadził od 15. minuty dzięki strzałowi dobrze ostatnio dysponowanego Szymona Lewickiego. Były król strzelców zaplecza PKO Ekstraklasy wykorzystał dośrodkowanie z prawego skrzydła. Wynik długo nie zmieniał się, zanim GKS zadał ostateczny cios na 2:0. W 89. minucie komplet punktów zapewnił gospodarzom Łukasz Moneta.

16. kolejka Fortuna I ligi:

Górnik Łęczna - Zagłębie Sosnowiec 4:1 (1:0)
1:0 - Serhij Krykun 37'
2:0 - Paweł Sasin 58'
3:0 - Serhij Krykun 66'
4:0 - Paweł Wojciechowski 69'
4:1 - Goncalo Gregorio (k.) 75'

GKS Tychy - Odra Opole 2:0 (1:0)
1:0 - Szymon Lewicki 15'
2:0 - Łukasz Moneta 89'

Fortuna I liga

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 17 13 3 1 30:8 42
2 ŁKS Łódź 17 10 2 5 36:20 32
3 Górnik Łęczna 17 9 5 3 26:12 32
4 GKS Tychy 17 8 6 3 25:14 30
5 Radomiak Radom 17 8 6 3 22:13 30
6 Arka Gdynia 17 8 5 4 26:14 29
7 Miedź Legnica 17 7 6 4 31:23 27
8 Odra Opole 16 7 4 5 16:19 25
9 Puszcza Niepołomice 17 6 5 6 17:20 23
10 Widzew Łódź 16 6 4 6 15:18 22
11 Chrobry Głogów 17 6 4 7 22:26 22
12 Korona Kielce 17 6 3 8 13:22 21
13 Stomil Olsztyn 17 5 5 7 17:22 20
14 GKS 1962 Jastrzębie 17 5 1 11 16:30 16
15 GKS Bełchatów 17 4 4 9 12:21 14
16 Sandecja Nowy Sącz 17 3 4 10 14:29 13
17 Zagłębie Sosnowiec 17 3 2 12 14:24 11
18 Resovia 17 2 3 12 10:27 9

 

Czytaj także: Zima zaskoczyła ligowców. Zagłębie Sosnowiec przełamało się

Czytaj także: Stomil Olsztyn odczarował własny stadion. Lider osłabił Górnika Łęczna

Czy Górnik Łęczna będzie zimować na miejscu premiowanym awansem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×