Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Fortuna Puchar Polski: siedem goli w Niepołomicach. Efektowny awans Arki Gdynia

Arka Gdynia będzie reprezentować zaplecze PKO Ekstraklasy w półfinałach Fortuna Pucharu Polski. W rywalizacji z Puszczą Niepołomice odniosła zasłużone zwycięstwo 5:2.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
piłkarze Arki Gdynia PAP / Łukasz Gągulski / Na zdjęciu: piłkarze Arki Gdynia

W dniu losowania stało się jasne: będzie pierwszoligowiec w półfinale Fortuna Pucharu Polski. Puszcza Niepołomice i Arka Gdynia trafiły na siebie i stanęły przed szansą na udekorowanie sezonu bardzo dobrym wynikiem w pucharze. Puszcza dysponowała atutem własnego stadionu i chciała potwierdzić patent na przeciwników z województwa pomorskiego. W drodze do ćwierćfinału wyeliminowała Jaguara i Lechię Gdańsk. Z kolei Arka nie mierzyła się dotąd z żadnym zespołem z PKO Ekstraklasy i zamierzała skorzystać ze sprzyjających okoliczności.

Drużyny są prowadzone przez szkoleniowców związanych w przeszłości z Mielcem. W lidze lepiej radzą sobie podopieczni Dariusza Marca niż Tomasza Tułacza, ale żaden wynik we wtorek nie byłby zaskoczeniem.

Marzec już w 14. minucie stracił kapitana zespołu. Michał Marcjanik opuścił boisko z powodu urazu, a jego zmiennikiem był Haris Memić. Arka musiała przeorganizować się w obronie. Memić miał stosunkowo przyjemne wejście w mecz i mógł dokończyć rozgrzewkę, ponieważ jego drużyna napierała i spędzała większość czasu na połowie Puszczy.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Sędzia zatrzymał strzał do niemal pustej bramki

W ostatnim kwadransie pierwszej połowy Puszcza musiała sobie radzić przez moment w osłabieniu z powodu opatrywania głowy Konrada Stępnia. Ten fragment okazał się istotny, ponieważ właśnie w nim Arka objęła prowadzenie. Była 37. minuta, a Mateusz Żebrowski oddał eleganckie uderzenie zza pola karnego na 1:0. Piłkę dostał od Marcusa Viniciusa da Silvy, wypracował sobie miejsce i przymierzył technicznie lewą stopą.

Puszcza nie oddała strzału przez 45 minut, ale zrobiła to w czasie doliczonym i od razu prosto do bramki. Marcin Stefanik wyrównał na 1:1 z rzutu karnego przyznanego za faul Luisa Valcarce na Eriku Cikosie. Przewinienie było bezmyślne, a gospodarze skorzystali z prezentu i nie pozwolili Arce zabrać zaliczki do szatni.

Arka ponownie zaatakowała w drugiej połowie i tym razem zdołała wypracować sobie wysoką przewagę. Na boisku momentami dominowała. Maciej Rosołek odzyskał prowadzenie dla gdynian w zamieszaniu po dośrodkowaniu Luisa Valcarce, a kolejne dwa gole zostały zdobyte przez Marcusa Viniciusa da Silvę. Wynik zmienili jeszcze w doliczonym czasie Luis Valcarce i Erik Cikos, dzięki czemu konfrontacja zakończyła się wysokim 5:2 dla Arki.

Puszcza Niepołomice - Arka Gdynia 2:5 (1:1)
0:1 - Mateusz Żebrowski 37'
1:1 - Marcin Stefanik (k.) 45'
1:2 - Maciej Rosołek 53'
1:3 - Marcus Vinicius da Silva (k.) 71'
1:4 - Marcus Vinicius da Silva 88'
1:5 - Luis Valcarce 90'
2:5 - Erik Cikos 90'

Składy:

Puszcza: Gabriel Kobylak - Erik Cikos, Ivan Hladik, Marcin Stefanik, Michał Mikołajczyk (59' Marcel Pięczek) - Jakub Serafin, Konrad Stępień (46' Longinus Uwakwe) - Hubert Tomalski (90' Michał Rakoczy), Karol Knap (62' Mateusz Wyjadłowski), Sebastian Górski - Jewhen Radionow (59' Szymon Kobusiński)

Arka: Kacper Krzepisz - Adam Danch, Michał Marcjanik (14' Haris Memić), Damian Ślesicki - Kacper Skóra (63' Kamil Mazek), Adam Deja, Mikołaj Łabojko, Marcus Vinicius da Silva, Luis Valcarce - Maciej Rosołek (76' Paweł Sasin), Mateusz Żebrowski

Żółte kartki: Stępień, Tomalski, Hladik, Górski (Puszcza) oraz Valcarce, Ślesicki (Arka)

Sędzia: Paweł Gil (Lublin)

Czytaj także: Widzew Łódź zapunktował na przekór przeciwnościom. Radomiak ma czego żałować

Czytaj także: Dobry start Arki Gdynia. Pierwszy gol nowego napastnika

Czy Arka Gdynia awansuje do finału Fortuna Pucharu Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×