KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzów: Bayern Monachium musi uwolnić rezerwy. Druga część spektaklu

Bayern Monachium jest pod presją. Po porażce 2:3 na własnym stadionie potrzebuje minimum dwóch goli w rewanżu z Paris Saint-Germain do awansu. Również we wtorek dokończenie dwumeczu Chelsea FC z FC Porto.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Thomas Mueller Getty Images / Matthias Hangst / Na zdjęciu: Thomas Mueller

Pierwszy mecz finalistów poprzedniej edycji Ligi Mistrzów był doskonałą reklamą drugiego. Rozpoczął się od piłkarskiego trzęsienia ziemi, ponieważ Kylian Mbappe otworzył wynik po niespełna trzech minutach, a później napięcie rosło. Było ofensywnie, energicznie, a strzelanie zakończył ten, który rozpoczął. Po drugim golu Mbappe drużyna z Paryża zyskała konkretną zaliczkę 3:2. Niczego ona jeszcze jej nie gwarantuje, ale to Bayern Monachium musi zrobić więcej w rewanżu, żeby awansować do półfinału.

Obrońca tytułu musi przede wszystkim poprawić skuteczność. W Monachium oddał 31 strzałów przy sześciu Paris Saint-Germain, w uderzeniach celnych był lepszy 12:4, ale wynik nie przemówił na jego korzyść. Bayern musi sobie radzić bez Roberta Lewandowskiego, który leczy kontuzję od meczu reprezentacji Polski z Andorą. Bez Lewandowskiego ofensywa mistrza Niemiec ma kłopoty. W weekend po raz drugi ograniczył się do jednego gola w spotkaniu Bundesligi, co wystarczyło do zremisowania 1:1 z Unionem.

- Wiemy, że musimy strzelić co najmniej dwa gole i że to będzie trudne zadanie, ale dla takich meczów gramy w piłkę nożną. Chcemy sprawić małą przykrość w Paryżu i oczywiście, będziemy zachwyceni, jeżeli to nam się uda. W pierwszym meczu mieliśmy wiele okazji podbramkowych, ale nie byliśmy wystarczająco skuteczni. Musimy się poprawić i damy z siebie wszystko, żeby tak się stało - mówi na konferencji prasowej trener Hansi Flick.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: piłka leciała, leciała i leciała. Gol z 90 metrów!

Paris Saint-Germain spisało się lepiej w ostatnim starciu w Ligue 1 niż Bayern w Bundeslidze. Wygraną 4:1 w Strasbourgu zapewniło sobie praktycznie w pierwszej połowie, poradziło sobie bez zdyskwalifikowanego Neymara. Zbudowani podbiciem twierdzy Bayernu podopieczni Mauricio Pochettino mają za zadanie przynajmniej utrzymać zaliczkę na własnym stadionie. U siebie PSG odniosło komplet czterech zwycięstw w historii spotkań z Bayernem.

- W moim odczuciu, wszystko może się jeszcze wydarzyć. Bayern jest obecnie najlepszą drużyną na świecie. Mam do niego ogromny szacunek, ale jednocześnie pokładam duże zaufanie w naszych atutach i wiem, że musimy pomyśleć nie o utrzymaniu przewagi, a o zwycięstwie w rewanżu - zapowiada Pochettino.

Bayern rozegra 100. mecz w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Jest drugim klubem po Realu Madryt, który osiągnie tę granicę. Po raz siódmy przystąpi do rewanżu w europejskich pucharach po porażce w pierwszym meczu u siebie. Dotąd dwa razy awansował i cztery razy odpadł. Z paryżanami na wyjeździe jeszcze nie wygrał, ale w 1975 roku świętował na Parc des Princes zdobycie Pucharu Europy. Na dodatek wygrał dziewięć z ostatnich 11 spotkań z przedstawicielami Ligue 1 i odpadł po tylko jednym z ośmiu dwumeczów z francuskimi przeciwnikami.

Chelsea FC i FC Porto toczą rywalizację o awans do półfinału na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan. Dotąd Sewilla kojarzy się lepiej podopiecznym Thomasa Tuchela. Zagrali oni skutecznie w pierwszym meczu, a zaliczka 2:0 daje dużo spokoju przed rewanżem w roli gospodarza. Nie była to jednostronna konfrontacja, ale podopieczni Sergio Conceicao nie potrafili wykorzystać swoich szans i odwrócenie przez nich losu rywalizacji będzie zaskakującym zwrotem akcji.

Oba kluby wygrały w weekend. Chelsea wróciła z trzema punktami z krótkiego wyjazdu na stadion Crystal Palace, na którym zwyciężyła 4:1. Porto pokonało 2:0 CD Tondelę. - Jesteśmy pewni siebie, choć stoimy przed trudnym zadaniem. Wyglądaliśmy dobrze w pierwszym meczu, ale nie na tyle dobrze, żeby wygrać. Spróbujemy jeszcze poprawić się, żeby wynik poszedł w parze ze sposobem gry - zapowiada Conceicao.

Ćwierćfinały Ligi Mistrzów:

Paris Saint-Germain - Bayern Monachium / wt. 13.04.2021 godz. 21:00

Pierwszy mecz: 3:2

Chelsea FC - FC Porto / wt. 13.04.2021 godz. 21:00

Pierwszy mecz: 2:0

Czytaj także: Kabaret w obronie Liverpoolu. Real Madryt dobrze się bawił

Czytaj także: Marco Reus wyprzedził Roberta Lewandowskiego

Czy Bayern Monachium awansuje do półfinału Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×