KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Superliga. "Wielcy chcą jeszcze więcej". Były prezes PZPN mówi o szantażu

Temat Superligi w poniedziałek zdominował piłkarski świat. Michał Listkiewicz, były prezes PZPN, ma konkretne zdanie na ten temat. Najbogatsi chcą wywrzeć presję i mieć jeszcze większe profity z podziału dochodów w rozgrywkach UEFA.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Michał Listkiewicz ONS.pl / Pawel Kibitlewski / Na zdjęciu: Michał Listkiewicz

Ważny komunikat w kontekście piłkarskiej Superliga pojawił się w nocy z niedzieli na poniedziałek. Wspólne oświadczenie wydało 12 klubów założycielskich.

W piłkarskim wybuchła zatem solidna bomba. Zdania co do nowych rozgrywek są jednak mocno podzielone, w większości krytyczne. W grupie tych, którym się to nie podoba, jest m.in. Michał Listkiewicz.

Ten nie owija w bawełnę. Mówi, że w całym tym zamyśle liczą się tylko pieniądze. - Cała sytuacja jest próbą szantażu na UEFA, by inaczej dzielono przychody - powiedział w rozmowie z Eurosportem.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: takiego gola dawno nie widzieliśmy

- Moim zdaniem to walka o pieniądze. Wielkie kluby chcą ich jeszcze więcej, chociaż już teraz dostają najwięcej - zauważa Listkiewicz, który wszystko nazywa przeciąganiem liny, która ma trwać już od kilku lat.

Były szef PZPN zwraca również uwagę na inną, bardzo ważną kwestię. Mowa o terminie ogłoszenia informacji. - Nie jest przypadkowy. Przecież za chwilę mamy wybory do władz UEFA. Bogatym klubom chodziło o to, by wywrzeć presję na ludziach, którzy mogą się tam znaleźć - wyjaśnia i mówi wprost, że dochodzi do "patologicznych zjawisk", czyli szantażowania i wymuszania.

Superliga miałaby funkcjonować na zasadzie modelu, jaki funkcjonuje w USA, gdzie jest system bez spadków i awansów.

Zobacz także:
"To wypowiedzenie wojny". Była gwiazda Manchesteru United grzmi w temacie Superligi
Koniec wątpliwości. Borussia Dortmund wydała oświadczenie ws. Superligi

Zgadzasz się z opinia Michała Listkiewicza?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • az123 Zgłoś komentarz
    to kluby i ich właściciele zarabiają dla tych czap Uefa i Fifa ryzykując własnymi pieniędzmi . Te prezesy z powiązaniami politycznymi zaczęły dyktować warunki i ideologizować po
    Czytaj całość
    lewacku a to jest tylko kosztowne. Kluby nawet największe robią finansowo bokami a te tłuste koty żyją jak sułtaństwo .
    • az123 Zgłoś komentarz
      to kluby i ich właściciele zarabiają dla tych czap Uefa i Fifa ryzykując własnymi pieniędzmi . Te prezesy z powiązaniami politycznymi zaczęły dyktować warunki i ideologizować po
      Czytaj całość
      lewacku a to jest tylko kosztowne. Kluby nawet największe robią finansowo bokami a te tłuste koty żyją jak sułtaństwo .
      • zbych22 Zgłoś komentarz
        Wiadomo, że gra idzie o wielkie pieniądze ale też i o prestiż UEFA. Jeśli ruszy Superliga to rozgrywki UEFA zostaną zdegradowane do podrzędnych zjawisk futbolowych, a to musi bardzo
        Czytaj całość
        boleć. Jeśli UEFA nie pozwoli grać w reprezentacjach narodowych piłkarzom Superligi to takie wydarzenia jak MŚ czy ME będą imprezami podrzędnymi bez odpowiedniego prestiżu. Nie będą grali w kadrach narodowych ale będą mieli dużo większą kasę niż stowarzyszeni w UEFA. Przypomina mnie się film p.t. "Kabaret" i przewodnia piosenka w wykonaniu Barbary Streisand. UEFA nie chce dzielić się kasą z nikim i stąd ich takie stanowisko. Jest pole do popisu dla prawników. Czy UEFA i FIFA mogą ograniczać swobodę działalności gospodarczej?
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×