KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Szybki koniec Superligi. Reakcja Gerarda Pique mówi wszystko

Wszystko wskazuje na to, że Superliga nie dojdzie do skutku. Na szybki koniec tych rozgrywek zareagował Gerard Pique. Z jego słów opublikowanych na Twitterze wynika, że piłkarz FC Barcelona odetchnął z ulgą.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Gerard Pique Getty Images / Jose Breton / Na zdjęciu: Gerard Pique

W niedzielę dwanaście europejskich klubów ogłosiło decyzję o założeniu Superligi. To miały być nowe piłkarskie rozgrywki, które zrewolucjonizowałyby futbol w Europie. Ich powołanie wywołało jednak ogromne protesty kibiców. Zareagowała także UEFA, która klubom groziła finansowymi sankcjami i wykluczeniem z innych rozgrywek.

Po dwóch dniach okazało się, że z projektu "Superliga" wycofało się osiem z dwunastu drużyn, a dwie kolejne rozpatrują taki krok. To oznacza, że rozgrywki nie ruszą, co wiele osób przyjęło z ulgą. Wśród nich jest piłkarz FC Barcelona, Gerard Pique.

"Piłka nożna należy do kibiców. Dziś bardziej niż kiedykolwiek" - napisał na Twitterze obrońca katalońskiego klubu. FC Barcelona była wśród założycieli Superligi, ale decyzję dotyczącą udziału w niej mieli podjąć opłacający składki członkowie klubu w specjalnym głosowaniu.

ZOBACZ WIDEO: To dlatego Bayern i Borussia są poza Superligą. "Panów z Ameryki łatwo skusić pieniędzmi"

W ten sposób Pique odniósł się do zachowania kibiców, którzy krytycznie przyjęli nowe rozgrywki. W nich do podziału miały być nawet 4 miliardy euro rocznie, co pozwoliłoby załatać dziury w budżetach uczestników Superligi. Fani zbierali się jednak pod stadionami i dawali wyrazy swojej frustracji. 

Po tych protestach kluby wycofały się z udziału w Superlidze. Takie decyzje podjęły już Manchester United, Manchester City, Liverpool FC, Tottenham Hotspur, Chelsea FC, Arsenal FC, Inter Mediolan oraz AC Milan.


Czytaj także:
Duże zmiany w strukturach UEFA. Zbigniew Boniek został doceniony!
PKO Ekstraklasa. Pierwszy efekt przyjścia Skorży. 13 minut na wagę szczęścia Lecha Poznań

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×