KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PKO Ekstraklasa: Pogoń Szczecin zagrała na przekór problemom. Pomogło szczęście i bramkarz

Kosta Runjaić stracił w ostatnich dniach czterech doświadczonych piłkarzy. Sytuacja Pogoni Szczecin była niekomfortowa, mimo to zwyciężyła 1:0 z Piastem Gliwice. Pomógł jej rykoszet, ratowały interwencje najlepszego bramkarza PKO Ekstraklasy.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Jakub Bartkowski WP SportoweFakty / Karol Słomka / Na zdjęciu: Jakub Bartkowski
Pogoń Szczecin, po krótkiej przygodzie w eliminacjach Ligi Konferencji Europy, musi koncentrować się na zajęciach w PKO Ekstraklasie. Trener Kosta Runjaić stracił alibi, miał klasyczny tydzień przygotowań do meczu z Piastem Gliwice. Niemiec musi odpierać zarzuty o tak samo jałową grę szczecinian w ofensywie jak w poprzednim sezonie. W czterech spotkaniach Pogoń zdobyła trzy bramki, więc można było odnieść wrażenie, że przespała okres przygotowań.

Spokoju w Szczecinie nie było także z powodu kontuzji. W ostatnich dniach ze składu wypadło czterech doświadczonych piłkarzy Damian Dąbrowski, Michał Kucharczyk, Rafał Kurzawa i Alexander Gorgon. Wszyscy mogli znaleźć się w podstawowym składzie Runjaicia. Szczęście w nieszczęściu Pogoni, że wykurował się bramkarz Dante Stipica, ale jedenastka i tak została mocno odmłodzona. Byli w niej poza obowiązkowym młodzieżowcem Kacprem Kozłowskim także Maciej Żurawski oraz Sebastian Kowalczyk.

Gospodarze na przekór problemom zdobyli prowadzenie 1:0 w 34. minucie. Ich rozegrania długo były pozbawione wigoru oraz pomysłu, skuteczne okazało się mniej konwencjonalne rozwiązanie. W pokonaniu Frantiska Placha strzałem z dystansu pomógł rykoszet od byłego obrońcy Pogoni, Jakuba Czerwińskiego. Tor lotu piłki zaskoczył Słowaka, a ta po odbiciu się od słupka znalazła się w siatce. Z premierowego gola dla klubu cieszył się Jean Carlos Silva.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co za strzał! Wyskoczył w powietrze i... (ZOBACZ)

Pierwsza połowa nie była szczęśliwa dla byłych piłkarzy Pogoni w barwach Piasta. Najlepszą szansę na pokonanie Dantego Stipicy miał Michał Żyro. Napastnik znalazł się sam w polu karnym, a piłka została przepuszczona do niego po płaskim dośrodkowaniu z prawego skrzydła. Pozostało umiejętnie dostawić stopę i oddać soczyste uderzenie, ale skończyło się kiksem i salwą śmiechu.

Kosta Runjaić i Waldemar Fornalik wyglądali jak bracia. W czarnych koszulkach stanęli blisko linii bocznej i sugestywnie dyrygowali piłkarzami. Niemiec zastanawiał się nad sposobem na utrzymanie zaliczki, ponieważ kilkakrotnie w polu karnym Pogoni podniosła się temperatura po dośrodkowaniach Piasta.

Gliwiczanie ruszyli jeszcze mocniej do przodu po powrocie z szatni. Już bez Michała Żyry, a z Alberto Torilem w ataku. Możliwość wyrównania miał Arkadiusz Pyrka, którego obrona Pogoni zablokowała w ostatnim momencie. Piast zaczął ryzykować i zostawiał gospodarzom wolne przestrzenie. W 65. minucie groźną próbę zza szesnastki sparował ponad poprzeczkę Dante Stipica.

Piastowi uciekał czas, więc Waldemar Fornalik starał się dać kolejny impuls z ławki. Dominik Steczyk oraz Michael Ameyaw zastąpili Patryka Lipskiego i Arkadiusza Pyrkę. Wszedł również Damian Kądzior. Przemeblowana drużyna z Gliwic miała czego żałować przede wszystkim w 75. minucie. W niej Alberto Toril strzałem z bliska nie pokonał Dantego Stipicy, który tym samym wyrósł na najważniejszego piłkarza w drugiej połowie.

Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 1:0 (1:0)
1:0 - Jean Carlos Silva 34'

Składy:

Pogoń: Dante Stipica - Jakub Bartkowski, Konstantinos Triantafyllopoulos, Benedikt Zech, Luis Mata - Maciej Żurawski (62' Kacper Smoliński) - Sebastian Kowalczyk, Kacper Kozłowski (80' Mariusz Fornalczyk), Kamil Drygas, Jean Carlos Silva (80' Paweł Stolarski) - Luka Zahović (74' Piotr Parzyszek)

Piast: Frantisek Plach - Martin Konczkowski, Tomas Huk (84' Ariel Mosór), Jakub Czerwiński, Jakub Holubek - Patryk Sokołowski, Patryk Lipski (68' Dominik Steczyk) - Arkadiusz Pyrka (68' Michael Ameyaw), Michał Chrapek, Kristopher Vida (76' Damian Kądzior) - Michał Żyro (46' Alberto Toril)

Żółta kartka: Chrapek (Piast)

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Widzów: 6400

PKO Ekstraklasa

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Lech Poznań 16 10 5 1 31:8 35
2 Pogoń Szczecin 16 9 5 2 29:12 32
3 Lechia Gdańsk 16 8 6 2 29:19 30
4 Raków Częstochowa 15 8 5 2 28:17 29
5 Radomiak Radom 16 7 7 2 21:13 28
6 Śląsk Wrocław 16 6 6 4 28:23 24
7 Wisła Płock 16 7 2 7 26:24 23
8 Piast Gliwice 16 6 3 7 23:22 21
9 Górnik Zabrze 15 6 3 6 19:20 21
10 Stal Mielec 16 5 6 5 22:24 21
11 Jagiellonia Białystok 16 5 6 5 21:23 21
12 Cracovia 16 5 5 6 22:24 20
13 Wisła Kraków 16 5 2 9 16:27 17
14 KGHM Zagłębie Lubin 15 5 2 8 15:26 17
15 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 15 2 6 7 19:25 12
16 Legia Warszawa 14 4 0 10 15:25 12
17 Warta Poznań 16 2 5 9 10:21 11
18 Górnik Łęczna 16 1 6 9 13:34 9

Czytaj także: Zawiodła ofensywa. Pierwszy polski klub odpadł
Czytaj także: Warta Poznań pokazała charakter. Pogoń Szczecin ukarana za minimalizm

Czy Pogoń Szczecin awansuje w tym sezonie do europejskich pucharów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • prym Zgłoś komentarz
    Bardzo szczęśliwe zwycięstwo i piszę od dawna napastnik potrzebny a nie substytuty.Tyko jak widzę takiego znafcę futbolu odpowiedzialnego za skauting to się rzygać chce.Do tego jeszcze
    Czytaj całość
    Adamczuk i wszystko jasne.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×