KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Robert Lewandowski staje w obronie Wojciecha Szczęsnego. Ważne słowa kapitana kadry

Wojciech Szczęsny jest jednym z najbardziej krytykowanych piłkarzy reprezentacji Polski. Kibice domagają się zmiany, jednak w obronę bramkarza Juventusu wziął Robert Lewandowski.

Jakub Artych
Jakub Artych
Robert Lewandowski PAP / Piotr Nowak / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
Pozycja bramkarza w reprezentacji Polski to zawsze temat gorącej dyskusji. Za kadencji Jerzego Brzęczka, Wojciech Szczęsny i Łukasz Fabiański bronili na zmianę. Były trener Wisły Płock nie chciał wskazać numeru jeden i drogą kompromisu rozdzielił mecze po połowie.

Zupełnie inaczej do sprawy podszedł Paulo Sousa, który szybko wskazał, że to Szczęsny będzie jego numerem jeden. To bramkarz światowej klasy, jednak coraz częściej pojawiają się u niego błędy. We Włoszech jest w ogniu krytyki, a kibice Biało-Czerwonych na palcach jednej ręki mogą policzyć jego świetne mecze w kadrze.

Po rezygnacji Fabiańskiego z występów w reprezentacji, Szczęsny jest pewniakiem do gry w pierwszym składzie. Nie wszystkim kibicom jednak podoba się taka sytuacja. Dziennikarz Mateusz Borek sugerował nawet, że do kadry mógłby wrócić 41-letni Artur Boruc. Szczęsnego cały czas broni jednak kapitan Robert Lewandowski.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: sędzia popełnił koszmarny błąd. Jego reakcja stała się hitem sieci

- Zawsze będzie miał wsparcie od każdego zawodnika reprezentacji Polski. Wojtek jest osobą, która mało udziela się w mediach i przez to łatwiej jest go atakować. Prościej jest wypowiadać się z myślą, że ktoś się nie broni. Wielu ludziom takie podejście ułatwia sprawę - podkreśla najlepszy napastnik na świecie.

- Słabsze mecze się zdarzają, ale Wojtek jest na tyle mocną osobą mentalnie, że szybko sobie z tym poradzi. Wierzę w to, że w najbliższych meczach reprezentacji Polski pokaże najwyższą jakość i będziemy spokojni o nasze "tyły" - dodaje snajper Bayernu.

Przypomnijmy, że dzień wcześniej murem za Szczęsnym stanął także Paulo Sousa. Portugalczyk jasno określił, kto będzie jego numerem jeden na najbliższe mecze reprezentacji Polski.

- Nic się nie zmieniło, jeżeli chodzi o tę pozycję. Rozmawiałem często z Wojtkiem na ten temat. W Polsce mamy wspaniałych golkiperów. Nie tylko powołani obecnie Szczęsny, Bartłomiej Drągowski i Łukasz Skorupski, ale też Radosław Majecki czy Kamil Grabara - podkreśla Sousa.

Polacy zaczęli kwalifikacje od marcowych spotkań z Węgrami na wyjeździe (3:3), Andorą u siebie (3:0) i Anglią na wyjeździe (1:2).

W czwartek o godz. 20.45 Biało-Czerwoni rozegrają swoje czwarte spotkanie w eliminacjach MŚ 2022. Na PGE Narodowym ich rywalem będzie Albania, która póki co ma sześć punktów i w tabeli grupy I plasuje się wyżej niż nasz zespół.

Zobacz także:
Oni mogą wciąż zmienić klub. Transferowy Deadline Day może być pełen emocji
Wielka przemiana Lecha Poznań. To może mu dać nawet mistrzostwo Polski!

Czy Wojciech Szczęsny powinien być podstawowym bramkarzem reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (15)
  • clown1 Zgłoś komentarz
    Gikiewicza nie lubi Lewandowski i tyle??
    • clown1 Zgłoś komentarz
      Lewandowski w jaki sposób Szczęsny się poprawił po MŚ skoro na ME puścił szmaty i na wykopali???
      • Rafi Neo Zgłoś komentarz
        Dopóki nie skończy się to promowanie kolegi przez kolegę tylko dlatego, że lubią razem miło spędzać czas w towarzystwie swoich żon - bez trzeźwej oceny obecnej formy - do tego czasu
        Czytaj całość
        nie mamy co marzyć o sukcesach.
        • Ablafaka Zgłoś komentarz
          @Big Lebowski: Szkolenie młodzieży nie opiera się na dojeniu rodziców, choć bywają takie szkółki, nie da się tego ukryć. Tyle że rodzice sami tam wysyłają dzieciaki, sami chcą
          Czytaj całość
          daną szkółkę. Szkółki dojące to przeważnie szkółki tzw. wynikowe, czyli te które mają gdzieś profesjonalne szkolenie, biorą najbardziej wyrośniętych z danego rocznika po to aby w ligach juniorskich kręcić największe wyniki jakie się tylko da, bo to przyciąga rodziców. Co do reprezentacji. Kibice sami się oszukują. Liczą na jakiś sukces, myślą że mamy silną kadrę... Otóż nie, nie mamy silnej kadry. Sam Lewandowski meczu nie wygra. Kto tam ma grać na światowym poziomie? Krychowiak który nie radził sobie w PSG i określili go mianem człowieka bez umiejętności? Grający w przeciętnym zespole z Serie B Glik który zaraz przejdzie na emeryturę a na boisku jest już cieniem samego siebie? Grosicki który przez ostatnie 6 lat wybierał kasę a nie grę? Zieliński któremu w reprezentacji wiecznie się nie chce? Milik który jest ofensywnym pomocnikiem choć wielu Polaków myśli że to typowa dziewiątka? O całej reszcie nie ma nawet co wspominać :)
          • Trucker1 Zgłoś komentarz
            Zadna rewelacja. Nizej od nas lokowane sa takie potegi jak Gibraltar czy Andorra. Na sama mysl o grze z Färoe Islands nasi dostaja rozwolnienia ze strachu a gdy trzeba zagrac z Moldawia to
            Czytaj całość
            masowo zglaszaja kontuzje. To taka nowa swiecka tradycja.
            • Big Lebowski Zgłoś komentarz
              Rozmowy na temat czy ten lub ów jest w formie lub bez formy uważam za śmiechu warte. Ta klika bawi się Wami. Tak jak partyjna, tak i piłkarska. Nie widzicie tego? Od prawie 40-tu lat jest
              Czytaj całość
              im tak wygodnie, że omamiają Was jak mafia kleru. Wyniki są prawie kompletnie bez znaczenia. Liczy się ślepa wiara i pieniądze. Szkolenie młodzieży opiera się na dojeniu rodziców, a nie systemowym planie nauki. Do tego jesteśmy cały czas karmieni historią sukcesów kadry Górskiego i Piechniczka. Czyli dinozaurów. Zupełnie jak "cudem nad Wisłą" 1920 roku, oraz martyrologią powstańców Warszawy. Przecież to jest chore. Nie ma nic wspólnego z nowoczesnym pojmowania świata. Ale jednak jest to dla większości tego zacofanego narodu ciągle wstecznie prawdziwe. Pzdr!
              • prym Zgłoś komentarz
                Sousa składem może się rozłożyć i kadrę również.
                • Hatemaster Zgłoś komentarz
                  Ja na miejscu Sousy powołałbym Jasia Tomaszewskiego.
                  • MKSKorona1973 Zgłoś komentarz
                    Szczęsny jest zupełnie bez formy dlatego nie wiem w czym Sousie przeszkadza Rafał Gikiewicz, zawodnik który kiedyś był za słaby na Ekstraklasę jest czołowym bramkarzem Bundesligi.
                    • Tomasz Sobczak Zgłoś komentarz
                      Czy Szczęsny daję gwarancję , że w którymś z meczy o tak wysoką stawkę jak awans na MUNDIAL, NIE STRZELI - przy naszym prowadzeniu i dominacji na boisku- 2 goli do własnej bramki? NIE
                      Czytaj całość
                      !!!!!! bo zrobił to już wiele razy , nie będe już wracal do takich sytuacji bo każdy je zna nie wspominając o 2 ostatnich sytuacjach w JUVE...i w tym momencie nie obchodzi mnie jego samopoczucie, wspieranie itd. MUNDIAL jest najwazniejszy. Jak Lewy z SZCZĘSNYM będą grali jakiś turniej towarzyski , prywatnie to się mogą WSPIERAĆ , NIE WSPIERAĆ LUB zrobić pełny COMING OUT nie obchodzi mnie to ale KADRA to KADRA . Kto zagwarantuje , że SZCZĘSNY nie odwali jakiejś SZOPKI? Nikt. I nie chodzi mi o sytuacje bramkowe kiedy bramkarz obroni lub nie a o SPROKUROWANIE sytuacji absolutnie samemu przez w/w AGENTA.
                      • krzynek Zgłoś komentarz
                        Parę dni temu bawili się razem na urodzinach Lewego to są bardzo dobrzi koledzy i jego opinia jest nieadekwatna do rzeczywistości. Jak Lewandowski stwierdzi że trener jest słaby to potrafi
                        Czytaj całość
                        sprawę załatwić przed kamerą.
                        • Wiktorek Zgłoś komentarz
                          Oczywiście Robert może mieć większe zaufanie do tego czy innego bramkarza i niekoniecznie jego opinia musi być identyczna z opinią trenera czy kibiców. Natomiast wolałbym (jak chyba
                          Czytaj całość
                          większość kibiców wszystkich opcji) ażeby nie manifestował (szczególnie na boisku) swoich opinii politycznych lub ideologicznych - to tak a' propos próby wciągania go przez dziennikarzy do dyskusji na temat ewentualnego zakładania opasek LGBT! Jeszcze by tego brakowało żebyśmy kibicowali (lub wygwizdywali) tego czy innego piłkarza w zależności od jego zapatrywań politycznych! Komu to potrzebne?!!!
                          • papandeo Zgłoś komentarz
                            Szczęsny ma słaby okres nie od wczoraj ani przedwczoraj- to już pół roku lub więcej. Nie znam przyczyny ale dopóki się widocznie nie poprawi to nie powinien stać na bramce naszej
                            Czytaj całość
                            reprezentacji.
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×