KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Co za passa! Lewandowski nie może przestać strzelać goli

"Cześć, jestem Robert Lewandowski i nie potrafię przestać strzelać goli" - gdyby istniały mityngi nieanonimowych gwiazd futbolu, Polak witałby się na nich taką formułką. We wtorek "Lewy" przedłużył rekordową serię występów dla Bayernu z bramką.

Maciej Kmita
Maciej Kmita
Robert Lewandowski Getty Images / Berengui/DeFodi Images / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
W miniony weekend Robert Lewandowski pobił klubowy rekord, który w sezonie 1969/70 ustanowił legendarny Gerd Mueller. "Bomber" trafiał wtedy w 16 kolejnych występach w barwach Bayernu.

Przez ponad pół wieku nie było nikogo, kto mógłby przebić jego wyczyn, ale dla "Lewego" nie ma rzeczy niemożliwych - sobotni mecz z RB Lipsk (4:1) był jego 17. z rzędu z golem dla Bayernu.

Kapitan reprezentacji Polski nie spoczywa na laurach i śrubuje rekord. Wtorkowy mecz 1. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów z Barceloną (3:0) był już 18. (!) z rzędu Bayernu, w którym Lewandowski zdobył bramkę.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: bramka-marzenie! Można oglądać do znudzenia

By znaleźć ostatni klubowy występ Lewandowskiego z pustym przebiegiem, trzeba się cofnąć aż o 215 dni - do 11 lutego i finału Klubowych Mistrzostw Świata z UANL Tigres (1:0). Cztery dni później Polak pokonał bramkarza Arminii Bielefeld (3:3) i rozpoczął serię, która trwa do dziś.

"Lewy" nie potrafi przestać strzelać już od 211 dni. W trakcie tej rekordowej passy strzelił łącznie 29 goli: 23 w 14 meczach Bundesligi, cztery w trzech spotkaniach Ligi Mistrzów i dwa w starciu o Superpuchar Niemiec.

Nie zagrał w tym czasie jednak w każdym możliwym meczu Bayernu. W minionym sezonie z powodu urazu kolana, którego doznał w spotkaniu eliminacji MŚ 2022 z Andorą (3:0) opuścił sześć spotkań mistrza Niemiec.

A od meczu z Tigres nie zdobył bramki tylko w trzech z dziewięciu spotkań reprezentacji Polski, w których wystąpił. Zatrzymać go potrafili jedynie bramkarze Islandii, Słowacji i Anglii.

Szansę na utrzymanie rekordowej passy Lewandowski będzie miał już w sobotę, gdy Bayern w 5. kolejce Bundesligi podejmie VfL Bochum.

Czy Robert Lewandowski to najlepsza "9" na świecie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×