KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PP: kompromitacja klubu z Ekstraklasy

Nie do wiary, co wyprawiała Pogoń Szczecin w Kaliszu. Brawa należą się natomiast za grę drugoligowca. KKS 1925 niespodziewanie zwyciężył 2:1 i wyrzucił przedstawiciela PKO Ekstraklasy z Fortuna Pucharu Polski.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Kamil Grosicki WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Na zdjęciu: Kamil Grosicki
Pogoń Szczecin od kwietnia nie może wygrać z kimkolwiek na wyjeździe. Niepowodzenie w Osijeku kosztowało wczesne pożegnanie z eliminacjami Ligi Konferencji Europy, a przez absurdalnie gubione punkty w PKO Ekstraklasie najlepsi odjeżdżali Portowcom. Generalnie po poprzednim, zremisowanym 1:1 meczu z Cracovią, reprezentant kraju Kacper Kozłowski mówił o "kryzysie Pogoni". Konfrontacja z drugoligowcem szybko potwierdziła słowa młodzieżowca.

Kosta Runjaić wystawił na lewej stronie obrony Rafała Kurzawę. To manewr wymuszony nieobecnością Luisa Maty i Huberta Matyni. Po raz pierwszy po powrocie do Pogoni w podstawowym składzie był Kamil Grosicki, który w drugiej linii tworzył brygadę wychowanków z Żurawskim, Smolińskim i Kowalczykiem. Na szpicy zagrał Luka Zahović, który ostatnio w województwie wielkopolskim strzelił gola Lechowi Poznań. Z kolei w zespole Ryszarda Wieczorka cztery korekty w porównaniu z przegranym 0:2 meczem ze Śląskiem II Wrocław.

Pogoń rozpoczęła ospale i nie stwarzała licznych sytuacji podbramkowych. Jej gol w 24. minucie był efektem dopiero pierwszego groźnego strzału celnego. Błysnął Kamil Grosicki, który dostarczył "ciasteczko" Jakubowi Bartkowskiemu. Po dośrodkowaniu byłego reprezentanta Polski obrońca strzelił z powietrza prosto do siatki. Był to miły złego początek.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: nawet Lewandowski czasem się myli. Tak przegrał z Muellerem!

KKS prezentował się solidnie i stracona bramka mogła mu podciąć skrzydła. Nic takiego jednak się nie wydarzyło. Wręcz przeciwnie, drugoligowiec zaczął przeprowadzać jeszcze groźniejsze ataki i w mniej niż 10 minut odwrócił wynik na 2:1. Filip Kendzia główkował po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i dwóch przebitkach, a Nikodem Zawistowski zakończył uderzeniem rajd z prawego skrzydła. Dał się ograć Rafał Kurzawa, nie pomagał w bramce Jakub Bursztyn.

Pogoń grała żenująco. Poza Grosickim, kreującym szanse partnerom, wszyscy nadawali się do zdjęcia z boiska. Trudno odnieść wrażenie, że Kosta Runjaić panuje jeszcze nad sytuacją w drużynie, ale miał kwadrans na wstrząśnięcie podopiecznymi. Były dwie zmiany w przerwie i Kacper Kozłowski oraz Michał Kucharczyk zastąpili Macieja Żurawskiego i Konstantinosa Triantafyllopoulosa.

Zarysowała się przewaga Portowców pod względem posiadania piłki, nieco podniosła się temperatura pod bramką Macieja Krakowiaka, ale nie można było powiedzieć, że KKS 1925 Kalisz był w opałach. Czas uciekał gościom, a gospodarze byli coraz bliżej sprawienia niespodzianki. Ataki Pogoni chaotyczne, w usypiającym tempie nie robiły krzywdy podopiecznym Ryszarda Wieczorka.

Nie było powodu do ekscytacji wydarzeniami na połowie kaliszan. Dopiero w 75. minucie była szansa na doprowadzenie do remisu, ale najgroźniejszy spośród gości Grosicki nie pokonał strzałem Macieja Krakowiaka. Poza tym dziesiątki nieudanych dośrodkowań, rozpaczliwych prób. KKS zasłużenie utrzymał prowadzenie 2:1 i mógł po ostatnim gwizdku cieszyć się z pozostania w rozgrywkach.

KKS 1925 Kalisz - Pogoń Szczecin 2:1 (2:1)
0:1 - Jakub Bartkowski 24'
1:1 - Filip Kendzia 27'
2:1 - Nikodem Zawistowski 33'

Składy:

KKS: Maciej Krakowiak - Bartosz Waleńcik, Mateusz Gawlik, Filip Kendzia - Przemysław Stolc, Mateusz Wysokiński (78' Karol Smajdor), Nikodem Zawistowski, Marcin Radzewicz (78' Mateusz Mączyński) - Bartłomiej Putno (66' Michał Borecki), Toni Segura (85' Bartłomiej Maćczak) - Mateusz Majewski (66' Piotr Giel)

Pogoń: Jakub Bursztyn - Jakub Bartkowski (68' Piotr Parzyszek), Konstantinos Triantafyllopoulos (46' Michał Kucharczyk), Mariusz Malec, Rafał Kurzawa - Damian Dąbrowski - Sebastian Kowalczyk (81' Mariusz Fornalczyk), Maciej Żurawski (46' Kacper Kozłowski), Kacper Smoliński, Kamil Grosicki - Luka Zahović (62' Jean Carlos Silva)

Żółte kartki: Wysokiński, Smajdor, Krakowiak (KKS)

Sędzia: Paweł Malec (Łódź)

Czytaj także: Pogoń Szczecin zrobiła prezent wrogowi
Czytaj także: Pozostał żal. Jedno zmartwienie Runjaicia i Probierza

Czy Kosta Runjaić będzie trenerem Pogoni Szczecin przez cały sezon?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • Legionowiak Zgłoś komentarz
    Szkoda Pogoni Szczecin! Coś się musi zmienić, bo Portowcom zaraz ucieknie sezon i nic nie ugrają! Do boju Pogoń Szczecin!
    • Franz. Zgłoś komentarz
      Chyba Runjaiciowi wyczerpał się już pomysł na Pogoń, czas na nową miotłę, zmieni to widok na druzynę i postawi zawodników do pionu.
      • smeagol Zgłoś komentarz
        Od razu wielkie halo. W Szczecinie postanowili się skupić na lidze. Dajcie im żyć...
        • -K- Zgłoś komentarz
          Ponad 30 tys na tydzien w Anglii, ponad 2 mln zl na rok w PS. Paranoja :)
          • BERRZERAK Zgłoś komentarz
            Różnica między ekstraklasą a 2 ligą jest nie wielka bo taki jest ogólny poziom polskiej piłki ,nie traktuje ten wynik jako niespodzianka tylko patrzeć jak wieczysta na czele z Peszkiem
            Czytaj całość
            pokona wspaniałą LEGIE
            • Olo77 Zgłoś komentarz
              z przeproszeniem szkoda mi Grosika. Bo wygląda na to że chłopak, po jednym z głośniejszych powrotów do polskiej ligi, nic nie wnosi do zespołu. Chyba sobie pluje teraz w brodę, albo
              Czytaj całość
              wychodzi teraz to 2 letnie siedzenie na ławce.
              • Szef na worku Zgłoś komentarz
                Ciekawe co sobie Grosik w domu pomyśli...
                • Petrochemia Zgłoś komentarz
                  Słyszeliście ostatnio żeby jakiś Polski klub "celował" w puchar Polski? Żeby np. taka Pogoń Szczecin założyła sobie top 3 w lidze i puchar Polski? Nikt w to nie celuje,
                  Czytaj całość
                  zespoły cały czas mieszają w składach ogrywają młodzież/zmienników. Dla wielu jest to niepotrzebny puchar. Na końcu jest przypadek i jak się udało w ćwierćfinale/półfinale to wtedy jest napinka. Wcześniej to tylko przypadek!
                  • zbych22 Zgłoś komentarz
                    I objawiła się klasa gwiazdy SF Grosickiego. Wszyscy jego zwolennicy chyba już się przekonali dlaczego nie grał w WBA i nie dostał powołania od Sousy. Czas syna wiatru raczej minął
                    Czytaj całość
                    bezpowrotnie.
                    • prym Zgłoś komentarz
                      Pisze to od dawna , że Kosta Runjaić to trener bez jaj i charakteru.Typowy mięczak , który nie ma pomysłu na grę a próbuje roszadami personalnymi robić dobre wrażenie do beznadziejnie
                      Czytaj całość
                      skutecznego zespołu o grze bez celu nie wspomnę.Pogoń gra dla samej gry , to jest podobne do zabawy piłką.A w piłce kopanej chodzi jeszcze o gole o czym Kosta nie wie.
                      • Langfuhr Zgłoś komentarz
                        Pogoń to miernoty.Są w stanie zdobyć tylko 1 gola, nawet z niższą ligą.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×