KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Brzęczek przerwał milczenie. "Skradziono mi marzenia"

Przez 248 dni Jerzy Brzęczek nie zabierał publicznie głosu w sprawie sensacyjnego zwolnienia z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. W czwartek przerwał milczenie. - To było zaskoczenie. Spodziewałem się zwolnienia, ale w listopadzie - wyznał.

Maciej Kmita
Maciej Kmita
Jerzy Brzęczek WP SportoweFakty / Dawid Gaszyński / Na zdjęciu: Jerzy Brzęczek
Jerzy Brzęczek postanowił opowiedzieć o kulisach rozstania z PZPN w programie "Niech gadają" Małgorzaty Domagalik w Kanale Sportowym. Przypomnijmy, 18 stycznia tego roku federacja poinformowała o zwolnieniu selekcjonera, choć ten wprowadził reprezentację na Euro 2020.

Decyzja Zbigniewa Bońka była zaskoczeniem też ze względu na termin. Prezes PZPN postanowił zmienić opiekuna drużyny narodowej 144 dni przed mistrzostwami Europy. Następnie powierzył zespół Paulo Sousie.

- Zwolnienie, akurat w tym momencie, było dla mnie zaskoczeniem. Ale jako trener zawsze musisz być na to przygotowany. Patrząc obiektywnie, zrealizowałem wszystkie cele. Byłem rozczarowany. Skradziono mi marzenia związane z mistrzostwami Europy - przyznał Brzęczek. Cele, o których wspomniał, to awans do Euro 2020, utrzymanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów i odmłodzenie zespołu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co tam się stało?! Po trzech sekundach prowadzili 1:0

Jak wspomina spotkanie, podczas którego Boniek przekazał mu informację o zwolnieniu? - To była krótka rozmowa. Wchodząc na nią, nie spodziewałem się tego, ale kiedy zobaczyłem też Maćka Sawickiego, pomyślałem, że "coś" się może wydarzyć. Prezes przekazał, że po przemyśleniach podjął taką decyzję. Uszanowałem to, ale powiedziałem mu, że jestem zaskoczony. Powiedziałem też, że zrealizowałem wszystkie oczekiwania.

Telefon od "trudnego" kapitana

Do zwolnienia Brzęczka miał przyczynić się m.in. Robert Lewandowski, który po listopadowym meczu Ligi Narodów z Włochami udzielił słynnego wywiadu TVP Sport. Więcej TUTAJ i TUTAJ. Były selekcjoner zdradził, jak zachował się "Lewy" po jego odejściu: - Po tym jak zostałem zwolniony, Robert zadzwonił do mnie. Często z Robertem rozmawiałem, często jeździłem do Niemiec. Mieliśmy odmienne zdania, ale to normalne.

- Mogę też wyjaśnić sprawę naszego niedoszłego spotkania po meczu z Włochami. Byliśmy umówieni na grudzień, ale po rozmowie z Hansim Flickiem przesunęliśmy to spotkanie na styczeń. Dzięki temu mógłbym uczestniczyć w paru treningach Bayernu. Ale tego już nie doczekałem - przyznał trener.

Zapytany przez jednego z telewidzów o to, co miał na myśli, nazywając w swojej książce Lewandowskiego "trudnym", odparł: - Piłkarze, którzy strzelają gole, są wybitni, genialni, mają swoje zdanie. Kiedy nie strzelają, bo partnerzy nie stwarzają sytuacji, są mocno rozżaleni. Tak jest zawsze i w każdej drużynie.

Wyrok odroczony

Brzęczek przyznał, że choć był zaskoczony zwolnieniem w styczniu, to już dwa miesiące wcześniej przeczuwał, że Boniek może mu podziękować. - Bardziej spodziewałem się zwolnienia po ostatnim meczu, w listopadzie. Pamiętam, że przyjechałem do domu i mówię do Marzeny [żony - przyp. red.]: "Wiesz co, prezes Boniek się dziwnie zachowywał po meczu w szatni". Myślę, że prezes podjął tę decyzję już wtedy, ale przekazał ją dopiero w styczniu - stwierdził 50-latek.

Jak przyjął decyzję Bońka? - Byłem zaskoczony i rozczarowany. Nie zadawałem prezesowi pytań. To była jego decyzja. To jest taki biznes. Wielu trenerów to przeżywało. Musisz być zahartowany, bo inaczej sobie nie poradzisz. Czy bolało? Trochę bolało. Najgorzej było, kiedy zaczęły się mistrzostwa Europy. Z jednej strony myślisz, że powinieneś tam być. Z drugiej, kibicujesz przed telewizorem.

Szpilka w Lewandowskiego

Z Euro 2020 Polska pożegnała się już po fazie grupowej. Przegrała ze Słowacją (1:2), zremisowała z Hiszpanią (1:1) i uległa Szwecji (2:3). Pod względem punktowym, był to najgorszy w historii występ Biało-Czerwonych na imprezie rangi mistrzowskiej. Więcej TUTAJ.

- Nie wyszliśmy z grupy, zdobyliśmy jeden punkt, zajęliśmy ostatnie miejsce, przegraliśmy ze Słowacją. Co byłoby, gdybym nadal był selekcjonerem? Czy w ogóle miałbym powrót do kraju? - spytał retorycznie Brzęczek.

Czy jest zadowolony z tego, jak grała reprezentacja za jego kadencji? - Nie uważam, by po mnie trzeba było odgruzowywać reprezentację. Prowadziłem kadrę w 24 meczach - połowę z nich wygraliśmy. Zrealizowałem wszystkie cele, a z tego trener jest rozliczany.

Wbił też szpileczkę w Lewandowskiego, któremu nie podobał się prezentowany za jego kadencji styl gry reprezentacji: - Wynik jest najważniejszy. Byłem krytykowany za brak stylu, ale po ostatnim meczu z Albanią Robert Lewandowski przyznał, że styl jest nieważny, bo liczy się wynik, więc potwierdził to.

Dumny wujek

Brzęczek-selekcjoner był tez krytykowany za to, że powołuje do reprezentacji mającego najlepsze lata za sobą Jakuba Błaszczykowskiego, prywatnie swojego siostrzeńca. Był przez to nazywany pogardliwie "wują".

- Wbrew temu, co wielu stworzyło wokół mnie, mam dużo dystansu i poczucia humoru. Dla mnie to jest wielki zaszczyt, że mogę być wujkiem jednego z najlepszych reprezentantów Polski w historii. Żyjemy w takich czasach, że trzeba hejtować, krytykować, ale ja nie mam z tym problemu - stwierdził.

Za powoływanie Błaszczykowskiego pretensje do niego mieli nie tylko kibice czy eksperci, ale też Zbigniew Boniek. - Nigdy nie patrzyłem na to, jak to będzie oceniane. Jak ktoś będzie mówił o naszych koneksjach. Nigdy nie powołałbym Kuby tylko dlatego, że jesteśmy rodziną. Nie powołałbym, gdybym nie wiedział, że jest potrzebny tej drużynie - zapewnił.

Jerzy Brzęczek był selekcjonerem reprezentacji Polski od lipca 2018 do stycznia 2021 roku. Za jego kadencji Biało-Czerwoni wygrali 12 spotkań, 5 zremisowali, a 7 przegrali. Zdobyli w nich 36 bramek, a stracili 20. Z drugiej strony, nie wygrali ani jednego spotkania z wyżej notowanym rywalem. Bilans tych gier to dwa remisy i cztery przegrane.

Czy Zbigniew Boniek popełnił błąd, zwalniając Jerzego Brzęczka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (19)
  • Falubaz-ZG Zgłoś komentarz
    Szkoda, że tak to się skończyło. Mógłby być dalej trenerem.
    • steffen Zgłoś komentarz
      Brzęczyk, zamiast marudzić to ty się ciesz i dziękuj, że będąc przeciętnym trenerem dostałeś taką robotę. A gdzie teraz pan "trener" pracuje? Jakiś dobry klub
      Czytaj całość
      zagraniczny?
      • kajtekk34 Zgłoś komentarz
        noż kurw.... A moje marzenia ? Brzęczek wyleczył mnie z reprezentacji. Przegrana z Holandia na własne życzenie trenera, A Sousa jak przegeał ze Szwecją to przynajmniej nasi grę
        Czytaj całość
        prowadzili. Wyciągneli z 0:2 na 2:2. Błędy w obronie zadecydowały bo tam piłkarzy nie mamy.
        • Legionowiak Zgłoś komentarz
          Brzęczek to piłkarski Nawrocki! Nawrocki to siatkarski Brzęczek! Sportowe Wuje!
          • GaGaGa Zgłoś komentarz
            Trzeba sobie powiedzieć prawdę Brzęczek nie zrobił nic dla reprezentacji, wprowadził styl gry na stojąco, podania w kółko a na koniec do bramkarza. Ten marazm czuło się w każdym meczu
            Czytaj całość
            a zawodnicy nie mieli motywacji do gry i czekali co przeciwnik zrobi.
            • Ave Silessia Zgłoś komentarz
              Jak trudno jest być trenerem wielokrotnych Mistrzów Świata ! Jak trudno jest być trenerem w kraju którego mistrz jest faworytem Ligi Mistrzów , talenty rodzą się w ilościach
              Czytaj całość
              przewyższających popyt , liga ma ma wspaniały poziom , a drużyny z IV ligi mogłyby być faworytami w ligach angielskich , włoskich itd. Trudno jest być trenerem najlepszego strzelca ligi niemieckiej , który sam wypracowuje sobie okazje strzeleckie i strzela gole na zawołanie , najlepszego strzelca który nie potrzebuje wokół siebie 10 partnerów , bo on sam wygrywa mecze. Jak trudno jest być trenerem takiej reprezentacji super piłkarzy , super działaczy i super menadżerów ???
              • chlopek Zgłoś komentarz
                błaszczykowski nawet 20 minut w meczu to wartość dodana. teraz niema takich piłkarzy oprócz lewego jak błaszczykowski ,piszczek ,grosicki.same nieudane eksperymenty z piłkarzami słabo
                Czytaj całość
                grającymi w słabych klubach. i mamy bramkarza co gra w kratke -albo wybitnie albo nędznie
                • LewanGOLDski Zgłoś komentarz
                  Brzęczek i Błaszczykowski i zmarnowany rzut karny, przez którego wypadliśmy z Euro 2016. Do tego nabijanie sobie ilości występów w kadrze, po znajomości i wejście na 5 minut i zmiana z
                  Czytaj całość
                  powodu niezaleczonej kontuzji.
                  • LewanGOLDski Zgłoś komentarz
                    Brzęczkowi skradziono marzenia, noż kurrr. Pretensji do całego świata i obwiniania ciąg dalszy. Liga Narodów przegrana z kretesem, ale Brzęczek "zrealizował plan". Taki plan
                    Czytaj całość
                    zrealizowała by nawet Pani Maryla Rodowicz. Reprezentacja była wtedy samograjem, bo grała jeszcze na fundamentach zbudowanych przez Nawałkę, a Brzęczek był tylko problemem, bo zepsuł cały klimat w zespole. Przypomnijmy jego słowa: "Lewandowski nie jest nikim wyjątkowym, jest takim samym zawodnikiem jak wszyscy". No więc Robert dostosował się do jego słów.
                    • Aga3333 Zgłoś komentarz
                      czy to tylko w Polsce takie baje trzeba czytac o wybitnych trenerach czy sportowcach ? Boniek sobie nic nie zarzuca, druga gwiazda, Brzeczek zrealizowala wszystkie cele... Widac niektorzy
                      Czytaj całość
                      potrafia realizowac swoje cele i marzenia jedynie w wywiadach. Na tym wszystko sie konczy. A Lewy strzela kolejne gole i sie smieje...
                      • masto Zgłoś komentarz
                        Brzęczek, to Ty mi skradłeś marzenia! Liczyłem że po tym jak otrzymałeś porządny rdzeń kadry po Nawałce, rozwiniesz ją i będziemy grać lepiej, efektywniej i efektowniej. Ale
                        Czytaj całość
                        nieststy czekał mnie (i miliony kibiców) ogromny zawód, bo cofnąłeś kadrę nawet nie tyle go mrocznych lat 90tych, co wręcz do połowy XXw! Jesteś typowym przedstawicielem polskiej "myśli szkoleniowej". Kolejnym przedstawicielem drewniałej gry, bojącej się wszystkiego i wszystkich, w tym własnego cienia. Nic nie potrafisz, zero mentalu. I powiedz mi co Ty niby takiego możesz nauczyć Lewego i spółkę, skoro Ci grają w znakomitych klbach pod okiem jeszcze znakomitszych trenerów? Co Ty niby możesz powiedzieć Lewemu, jak ustawić grę, skoro on uczył się od najleszych na świecie?? Lewandowski to może Cię olać ciepłm moczem, a Ty tu z marzeniami wyjeżdżasz. W XXI w. gdzie nawet k.urwa Luksemburgi i inne tego pokroju kraje grają ciekawszą piłkę, Ty postanowiłeś cofnąć nas o 50 lat. Weź się lepiej za Wieczystą Kraków. Tam znajdziesz ludzi o właściwym Tobie mentalu, pijaczka Peszkę, czy nnych którzy zamiast ambicji grania na w miarę dobrym poziomie w ekstraklapie wybrali ganianie po boisku ze ślusarzami, bodowlańcami, kelnerami i innymi którzy poklepią sobie piłeczkę po pracy. I jeszcze ten Twój pociotek Kuba który od 5 lat ciągle leży na stołach lekarzy a Ty na siłę ciagałeś go po kadrze. Co 1 mecz zagrał to zaraz na pół roku wypadał. Po prostu pusty śmiech i żal. Jesteś żałosny Brzęczek
                        • Falubaz-ZG Zgłoś komentarz
                          Boniek na trenera. On to pokaże.
                          • Arnold 777 Zgłoś komentarz
                            Boniek zaoszczędził Brzęczkowi kompromitacji i hejtu przez następne 10 lat. Jak dodamy do tego kilkaset złotych za ten czas, kiedy kadra już nie grała meczy, a Brzęczek do końca roku
                            Czytaj całość
                            jeszcze "na papierze" pracował, plus odprawa, to wygląda na to, że Boniek nieźle Brzęczka ustawił. Emeryturke i spokojne życie ma zapewnione. Też bym tak chciał.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×